Jump to content
Dogomania

KiLEw

Members
  • Posts

    82
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

KiLEw's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Week One Done Rare
  • One Month Later Rare
  • One Year In Rare

Recent Badges

27

Reputation

  1. Takiego go chcemy pamiętać, gałgana naszego. I tak się kończy pewien rozdział w życiu
  2. Kochani, z oczami pełnymi łez chcielibyśmy poinformować, że wczoraj, totalnie niespodziewanie, Misio pobiegł za Tęczowy Most
  3. Czeeeeść!! Misio gorąco pozdrawia!!! Na pyszczku coraz więcej siwego, ale duch nadal niezłomny. Bardzo nam pomaga oswajać i "otwierać" wylęknione psy, które trafiają do nas na tymczas. Za szczeniakami nie przepada, odwraca się do nich misiowym zadkiem i udaje, że ich nie widzi :D Misio życzy wesołych świąt i wbrew wszystkiemu bardzo szczęśliwego Nowego Roku!! A my się dołączamy do Misiowych życzeń :*
  4. Dzięki i wzajemnie, niech się wszystko dobrze układa!!
  5. Może już nie tak często, ale nadal potrafi, nadal chce, nadal mu się motorek uruchamia i chce się bawić w berka, a biega wtedy tak szybko, że sami oczy przecieramy, bo tak normalnie to Misio już jest statecznym jegomościem, wylegiwanie się na słońcu i slow life to jego dewiza.
  6. Haaa jaka miła niespodzianka, dziękuję bakusiowa!! W oku ciągle ten sam błysk. Jestesmy wolo w Przytulisku w Głownie.
  7. Och Nesiowata, Ty nadal o nas pamietasz, dziękuję!! Misio troche nam posiwial na pyszczku, ale poza tym jest caly czas naszym kochanym Misiem. Od roku wystawiamy jego cierpliwość na cieżkie próby, zostalismy wolontariuszami w schronisku, czesto na domu tymczasowym mamy inne psiaki, glownie szczeniaki, ale i Miś, i nasze inne psy, dzielnie sobie z tym radzą. Trzymajcie się cieplo w tych dziwnych czasach!
  8. Taaaak to o tej brudnej szybce słyszałam. Porażka. Ja mam w kółko upierdzielone szyby, a panele to 10 minut po wyschnięciu już mają ciapki odbite, no ciężko jak się ma 3 psy i wbiegają kiedy chcą, żeby było sterylnie. Na podworku też mam częściej kozią kupę, niż nie mam. Kocie kudły w jedzeniu uznajemy za przyprawę. No niestety, albo muzeum, albo zwierzęta.
  9. bakusiowa, a wiesz, ze ja w zasadzie widzialam Wilczka chyba tylko na jednym zdjęciu? Mąż mi podsunął pod nos fotkę i truł: weźmy go weźmy, bo myslał ze to staruszek i że na starość damy mu dom, a tu guzik, młody pies tylko taki posrebrzony :D Fotki chętnie obejrzę, ale psiaka już nie oddamy :D
  10. Dzien dobry, kiepska jakość bo cykane komórką przez okno w kuchni i to na zoomie, to nigdy dobrze nie wygląda, ale to robi Misio, gdy poczuje pierwsze promienie słońca :D Miłego dnia!
  11. Dzieki i obiecuje, ze na nastepną foto sesję Miśka nie trzeba bedzie czekac 2 lata :D jak zrobi sie cieplej i trawnik znow zacznie przypominac trawnik to nacykam Miśka z każdego profilu :) ale mu nie powiem, ze jest w internetach bo juz w ogole się rozleniwi :)
  12. Dokładnie tak, ten maluszek juz tak wyrósł. Poki co stan liczebny psów bez zmian i bardzo bym chciala, by tak zostało.
  13. bakusiowa, nie wiem jak wstawic jakieś ładne serce dla Ciebie, bo to bardzo miłe, że po takim czasie ktos jeszcze pamięta o Wilczku!! Misio (czyli Wilczek) to taki typowy misio, najlepiej by leżał i muszę przyznać, że ma coś ze mnie, bo ja też biegać nie lubię. Ogólnie ma się dobrze, kmini i kombinuje jak tu czlowieka wykiwać (a wstań tylko czlowieku w nocy do ubikacji i zejdz z poduszki na minute, czlowiek wraca a na poduszce już Misiek lezy i chrapieeee). Nadal go kochamy, nadal łobuzuje z pozostałymi psami, nadal jest naszym psim oceanem spokojności. I tak czekamy sobie do wiosny, żeby znow móc się powygrzewać w słońcu. Jak na zdjęciach. Ściskam ciepło!!! Dziękuję, że pamiętasz!
  14. bakusiowa, w prosty sposób. Ten trzeci pies, jak sie urodził, bo oczywiscie na wsiach nikt nie słyszał o zapobieganiu ciąży, miał jak reszta rodzeństwa dostać łopatą w łeb... Braciszka tego psiaka wcisneliśmy tesciom, bo mieli tylko jednego psa, jak to można mieć tylko jednego. Wszystkich niestety nie udało sie uratować :( ale choć ten sobie teraz biega z naszymi. Misio początkowo nie był ufny, omijał szczeniaka na metr, nawet łebek odwracał, zeby na niego nie patrzeć. Kilka ładnych tygodni tak sie oswajał, a teraz to juz cały gang Olsena, biegają i łobuzują potrójnie. Mały przy okazji zmusza Miśka do biegania, bo urządza mu ganianki i zabawy w berka, więc Misiek siłą rzeczy nieco chudnie.
  15. Ahoj miłe moje, Wilczek/Misio się uprasza o odrobinę uwagi w ten zimny dzień. Odkąd dorobilismy się kominka, jest to ulubione miejsce psów. Kominek, ew. nasze wyrko.
×
×
  • Create New...