Jump to content
Dogomania

Kaśkamanna

Members
  • Posts

    61
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kaśkamanna

  1. [quote name='Daria1690']żeby nauczyć swojego psiaka zabawy, spróbuj posmarować piłkę czymś co psina uwielbia ( indywidualne upodobania) i uciekaj z tym przed nią. kiedy Cię dogoni, daj jej polizać zabawkę, albo złapać w zęby i dalej uciekaj. Po jakimś zmniejszaj ilość smaczków na zabawce, aż nie będzie na niej nic, a Milly zacznie w końcu biegać tylko za zabawką :D Tak próbowałam ale chyba za szybko się poddałam-będziemy od nowa próbować. I właśnie się dowiedziałam, że zostanę nową mamusią pieska tego z adopcji :) Bardzo się cieszę :) W sierpniu będzie jechała do mnie :) Musi najpierw właśnie czekać na paszport :)
  2. [quote name='Koszmaria']to trzymam kciuki,żeby piesek znalazł się u Ciebie:thumbs: tym bardziej że od pewnego czasu UK nie robi jakiś strasznych historii z wwozem zwierząt na wyspy z kontynentu.chyba? a co do Millie,to wykaż się cierpliwością,dziewczyna się otworzy za jakiś czas. człowiek się z nią nigdy nie bawił,nie zna tego jeszcze;-) Oby zwierzę miało paszport i szczepienia to jest wszystko ok.Z Rumunii dużo psów tu trafia,bez większych problemów. Milly właśnie leży w ogrodzie i gryzie kopyto :)
  3. [quote name='Psiarka112']Charty to towarzyskie pieski, jak sama mówisz, lubią towarzystwo innych psów, więc jeśli nie możesz sobie pozwolić na drugiego czworonoga, to często spotykaj Milly z innymi psami. Rzucajcie im wtedy różne zabawki i może po wielu spotkaniach suczka nauczy się, że zabawki są fajne, widząc, jak drugi pies z radością po nie biega. No ja właśnie znalazłam małego pieska w którym się zakochałam więc może może może będę mogła ją zaadoptować.Jest śliczna.Na drugiego dużego psa nie mam ani miejsca ani ochoty ale mały piesek to co innego,na jedzenie aż tyle nie pojdzie co na drugiego dużego psa a łóżko też się wszędzie zmieści.Nie jest to aż takie proste bo piesek w polsce ale chyba mi się uda.A jak nie ten to inny.Milly codziennie spotyka inne psy w parku ale to wiadomo nie to samo co piesek w domu.Jak w zesłym roku byłam w polsce to była znajomej co ma małego terierka i bardzo ładnie się z nią bawiła.
  4. [quote name='Flea_mbb']Możesz też od niej uciekać z zabawką przywiązaną na sznurku:) A no wezmę dzieci do tego uciekania :) Mają więcej energii niż ja :)
  5. Tak całkiem normalnie się zachowuje.Koleżanka ma charta i też trochę pobiega i ma dość.Szybko biegają ale bardzo krótko.Stopniowo idziemy coraz dalej, tak żeby wydłuzyć czas chodzenia do godziny ale nie jest za chętna.Nie ucieka na spacerach-co prawda nie zawsze od razu wróci jak coś wącha ale nie ucieka.Nie biega z innymi psami tylko z chartami lub mieszancami podobnymi.Labradorek zachęcał ją do zabawy ale za nic nie chciała biegać z nim. Pobróbuję z tym jedzeniem i zabawką-jak schowam pod kubkiem to dotknie łapką więc teraz postaram się żeby dotknęła nosem.I zamienię kubek na taką gumową kość z otworkiem na smakołyki.
  6. Wydaję się że ona za delikatna jest na agility-spacer przez las sprawia że gdzieś się podrapie a że ma tak cieńką skórę to od razu pełno krwi.Na dog dance to też chyba się nie nadaje bo nie jest taka zwinna-zanim ona się położy to musi sie zastanowić minutę :) Czasami piszczącą zabawką się pobawi troszkę tzn pogryzie na małe kawałki hehe. Ja się po prostu martwię, że się nudzi.Lubi jak jest inny pies w domu-przez jakiś czas mialam owczarka tu(moj były mi ją podrzucił na 2 tygodnie co sie wydłużyło na 6 miesięcy).Wydaje mi się że charty tu są zdane same na siebie-mieszkają razem w grupie i nie mają zabawek i dlatego nie umie się bawić.Smakołyki łapie w powietrzu ale piłki czy kołka już nie.
  7. Tylko nie wiem czem[COLOR=#000000]u taka nazwa bo ja t[/COLOR][COLOR=#000000]u takich nie widziałam :D[/COLOR]
  8. 18 miesięcy temu zaadoptowałam charta(karierę wyścigową skończyła).Jest spokojna, grzeczna(oprócz tego że kradnie jedzenie),w parku biega 5 minut i ma dość, więc spacery są dość krótkie(około 30 minut-raz poszłam na dłuższy spacer to wracałiśmy baaaardzo powoli.Lubi kostki gryźć....i na tym sie kończy jej zabawa.Nie umie lub nie lubi aportować(raczej nie umie i nie udało mi się jej tego nauczyć),nie lubi innych zabawek gryźć-ma i gumowe i szmaciane i piszczące.Nauczyłam ją jedynie pokazywać łapką gdzie schowałam smakołyk(pod kubkiem-jak na razie daje tylko jeden kubek).Łapę uwielbia podawać. Ale wydaje mi się, że się nudzi.Koleżanki pies lata w parku za frisbee i za piłką a Milly patrzy na niego jakby był jakimś wariatem hehe.Jak naczyć ją się bawić?
  9. Witam, jestem t[COLOR=#000000]u nowa :) Mój piesek nosi cały czas obrożę w dom[/COLOR][COLOR=#000000]u-miękką i l[/COLOR][COLOR=#000000]uźną, z adresówką. Nawet w nocy jej nie ściągam.Ona jest chartem i jak tylko zobaczy kota a drzwi otwarte to leci na dwór(kota mam też w dom[/COLOR][COLOR=#000000]u i nie zwraca na niego [/COLOR][COLOR=#000000]uwagi).Pozatym w anglii mamy obowiązek nie wyp[/COLOR][COLOR=#000000]uszczać psa bez adresówki więc łatwiej jej nie ściągać tej obroży. Natomiast na spacery ma inną obrożę, skórzaną, która założona jest nieco wyżej więc jedna nie zachodzi na dr[/COLOR][COLOR=#000000]ugą.Ta dr[/COLOR][COLOR=#000000]uga też z adresatką.Zastanawiam się czy nie k[/COLOR][COLOR=#000000]upić jej szelek na spacery, bo ta obroża spacerowa wydaje się być sztywna i niewygodna.Mój piesek k[/COLOR][COLOR=#000000]undelek z dziecinstwa też nosił cały czas.[/COLOR]
×
×
  • Create New...