Jump to content
Dogomania

Zosia-Samosia

Members
  • Content Count

    257
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About Zosia-Samosia

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zosia-Samosia

    Dwa zastrzelone owczarki...

    Bo kulawe prawo zezwala mysliwemu na zastrzelenia psa, ktory biega po lesie bez opiekuna (opiekuna brak w zasiegu wzroku). Nie ma prawa go zastrzelic kiedy ten sobie biega,podsikuje na krzaczki i wacha trawke, ale wystarczy, ze trafisz na idiote, ktoremu nie spodoba sie nawet to, ze ten pies JEST na 'jego terenie' - bo sarenki pouciekaly, bo liski pochowaly sie w nory ... No to do czego ma strzelic?To wali ze zlosci do psa wiedzac, ze prawo stoi po jego stronie bo dodatkowo odpowiednio je naciagajac (pies gonil sarne) wie, ze wymiga sie od kary.
  2. Zosia-Samosia

    Dwa zastrzelone owczarki...

    a_niusia ale nie mozna ukarac kogos kto mial prawo, aby zastrzelic w lesie psa. Nie mial prawa psa skatowac,nie mial prawa zastrzelic psa prowadzonego na smyczy, ale biegajacego samopas mial prawo niestety zastrzelic. I to prawo stoi po jego stronie :( Jest to straszne i bardzo niesprawiedliwe i obojetne jak bardzo sie z tym nie zgadzamy - prawo jest w wiekszosci takich sytuacji po stronie Mysliwego :( Dla mnie jest to tak samo przykre, bo ostatnia sobota byla dla mnie ostatnim dniem kiedy spuscilam psy w lesie ze smyczy. No co ma zrobic taka jednostka jak ja czy Ty?? Zaskarzyc prawo polskie czy niemieckie?? I co z tego,ze napiszemy 'gow...o prawda, ze mial prawo' kiedy za cholere mu nie udowodnisz,ze tego prawa nie mial.
  3. Zosia-Samosia

    Dwa zastrzelone owczarki...

    Tak sie zastanawiam co w przypadku znalezienia mysliwego, ktory zastrzelil te psy?Satysfakcja?Tu bym byla ostrozna bo mozna sie ostro rozczarowac niestety :( Nie znam sie na prawie polskim, moze tylko tyle ile sama przeczytam w internecie. W Niemczech z tego co udalo mi sie juz dowiedziec (a szukalam i czytalam dosyc sporo, bo sama jestem zaniepokojona tym na jaka skale sa zabijane tutaj w lesie psy), kiedy dojdzie juz do sprawy w Sadzie - to wlasciciel musi udowodnic, ze pies nie gonil zwierzyny, a nie mysliwy ze jednak ja gonil. Wiec co?Kazdy ma miec zamontowana kamere na berecie, aby w Sadzie puscic filmik, ze psiak jednak wachal trawke i krzaczki.No jak to udowodnic???   Kare 1600€ dostal mysliwy za zastrzelenie psa terapeuty i tu chyba wlascicielka potrafila udowodnic, ze pies zwierzat dzikich nie gonil i nie stanowil dla nich zagrozenia, chodz sama przyznala, ze akurat w chwili kiedy zostal zastrzelony zniknal jej na kilka sekund z oczu. Satysfakcji zadnej nie miala bo jednak na standardy niemieckie jest to kara baaaardzo niska no i karty mysliwskiej (?) mysliwy rowniez nie utracil.
  4. Zosia-Samosia

    Dwa zastrzelone owczarki...

    Dzieki Rys - staram sie nie kaleczyc Polskiego,na ile go w pismie pamietam,a na tel nieraz ciezko pisownie sprawdzic. PILARKA zarzucasz wszystkim wypowiadanie sie nie przeczytawszy tematu,a sama nie doczytalas,ze moja wypowiedz byla na temat lasu niemieckiego.I owszem mysliwy wjedzie tu autem,a pod sam las nawet i ja.
  5. Zosia-Samosia

    Dwa zastrzelone owczarki...

    Masakra! Im wiecej na ten temat czytam,tym jestem coraz bardziej przekonana, ze wiekszosc mysliwych to jednak Psychopaci. Czytalam przed chwilka artykul w ktorym pisalo, ze aby po zastrzeleniu psa czy kota nie musiec tego faktu zglaszac, mysliwi przenosza cialo na droge i przejezdzaja po nim autem, aby wygladalo na wypadek :(
  6. Zosia-Samosia

    Dwa zastrzelone owczarki...

    NRW to tylko jeden Land, a mamy ich tu 16 takze liczba zastrzelonych psow bedzie sporo wieksza. Szokuje tylko to, ze tu naprawde ze swieca szukac bezdomnego psa, wiec wychodzi na to ze te ponad 70 psow bylo na spacerach z wlascicielem :(
  7. Zosia-Samosia

    Dwa zastrzelone owczarki...

    Juz znalazlam!W samym NRW w latach 2012/2013 zostalo zastrzelonych 77 psow.I o ile psy w lesie chodzic bez smyczy moga,to w przypadku pogoni za dzika zwierzyna moga byc przez mysliwego zastrzelone. Mysliwy ma obowiazek zglosic takie zajscie.Wlasciciel moze starac sie o odszkodowanie, ale praktycznie bardzo ciezko taka sprawe wygrac - bo slowo przeciwko slowu - ciezko udowodnic, ze psiur jednak tej sarenki nie pogonil.
  8. Zosia-Samosia

    Dwa zastrzelone owczarki...

    Moje psy tez nie gonia kotow,ptakow czy malych krolikow,ktore tu wszedzie po osiedlach biegaja.Natomiast podczas tegorocznych wakacji w Polsce mlodszy z psow pierwszy raz w zyciu zobaczyl kure (!) i wpadl w taki szal,ze naprawde ciezko go bylo uspokoic.Pierwszy raz widzialam swojego psa,ktory byl w takim amoku, ze gdyby kuraka dorwal to by zagryzl.
  9. Zosia-Samosia

    Dwa zastrzelone owczarki...

    magdabroy wiem,ale chodzilo mi raczej o to,ze w calym 'moim towarzystwie' nikt nie spotkal sie z tym,aby jakikolwiek pies zostal kiedys zastrzelony przez mysliwego,a napewno sama wiesz, ze i tu po lesie biegaja psy za sarnami,a i mojemu zdarzylo sie nieraz wyrwac ciagnac flexi za soba.
  10. Zosia-Samosia

    Dwa zastrzelone owczarki...

    Maly off.W Niemczech w landzie w ktorym mieszkam psy w lesie moga chodzic bez smyczy.Wiadome,ze biegaja nie tylko po lesnych drogach.Ile lat tu mieszkam jeszcze nigdy w miejscowej prasie czy telewizji nie uslyszalam/przeczytalam,aby jakis pies zostal zastrzelony,a sarenki tez mamy i to dosyc sporo. Dodam,ze wbrew obiegowej opinii psy niemieckie jak i ich wlasciciele nie roznia sie niczym od tych polskich.Tez gonia po lesie i tez wiekszosci nie da sie ich tak latwo odwolac (spaceruje z agresywnym psem wiec czesto i gesto prosze,aby zawolac psa do nogi). Baaardzo czesto trafialam na mysliwego w ambonie i nigdy nawet przez mysl mi nie przeszlo,ze moze strzelic do ktoregos z moich psow :(
  11. Zosia-Samosia

    problemy z suchą karmą

    Nam na przejscie z Royal na Acane pomoglo mieszanie suchego z mokrym.Z kazdym tygodniem mokrego bylo coraz mniej w misce az w koncu psiur zaczal zjadac samo suche.
  12. Zosia-Samosia

    Dwa zastrzelone owczarki...

      generalnie rzecz sie rozbija o interpretacje slow "bezposrednio zagrazajacy". czy bezposrednio zagrazajacy jest np york zasuwajacy za sarna? czy mysliwy powinien od razu walic do psa z pociskow czy moze najpierw sprobowac narobic huku na ktory wiekszosc psow wiadomo jak reaguje? czy szczeniak goniacy wiewiorke tez stwarza bezposrednie zagrozenie? takich pytan mozna stawiac tysiace.   co innego gdy jest to sytuacja w ktorej pies dopadl dzika zwierzyne- wtedy mysliwy ma prawo strzelic, bo w jaki inny sposob moglby usunac zagrozenie?     Dlatego kazde uzycie broni palnej przez mysliwego,ktore nie jest skierowane w strone dzikiej zwierzyny powinno byc zaraz po zajsciu zgloszone (gdzie?Nie wiem). Powinien byc z tego spisany raport,gdzie i z uzasadnieniem dlaczego strzelano/zastrzelono psa (kota,krowe,konia etc..).
  13. Zosia-Samosia

    Jaki pies dla osoby mieszkającej we Włoszech :)

    Furie czyli mniemam, ze rowniez jestes zdania, ze KAZDY wlasciciel powinien psa nauczyc podstawowych 'sztuczek' w ciagu jednego dnia, aby udowodnic na forum,ze ich pies jednak nie jest uposledzony??? Furie nie przyklaskuj prosze czemus takiemu bo akurat Twoje posty wnosza do tego forum cos wiecej niz brak szacunku dla pracy i radosci innych osob.
  14. Zosia-Samosia

    Jaki pies dla osoby mieszkającej we Włoszech :)

    Kurde Brezyl daj sie innym cieszyc!Musisz zawsze szpile wbijac? Az nieladnie :(
  15. Zosia-Samosia

    Charakter akity.To poważna sprawa.

    Rodowod i dobra Hodowla niestety nie daja gwarancji zdrowia.Pies moze miec dysplazje czy inne choroby genetyczne nawet jesli zaplacisz za niego 10 tys zl. Wybierajac dobra Hodowle,ktora bada swoje psy mozesz zminimalizowac ryzyko,ale nie wykluczyc.
×