a co mi byście doradzili? :razz:
Do zaoferowania mam:
-mieszkanie 70M^2- czwarte piętro, niski blok więc bezwindowy :(
-codzienne spacery tak od 1 godzin do 4 na dworze, jak cieplej to nawet dłużej. Spacery raczej po łąkach i lasach.
-zloty młodych ludzi u mnie w mieszkaniu. Jestem studentką, więc wiadomo. Dużo różnych osób się przez mieszkanie przewija.
-bieganko kilka razy w tygodniu, ale to rekreacyjnie, po lesie
-dużo kontaktu z innymi psami. Mieszkam w takim miejscu gdzie większość psów biega luzem. Nie chcę psa który będzie przodował we wszczynaniu awantur ;) raczej takiego którego łatwo się socjalizuje
Czego nie chcę u psa:
-nie może to byc pies długowłosy. W zeszłym roku pożegnałam po kilkunastu latach wspólnego życia rasowego pudelka średniego i nie chcę psa o takiej sierści. Fajnie że nie wypada, ale co się naklnęłam przy wyciąganiu różnych paskudztw przynoszonych z łąk to moje ;)
-nie może to być pies działający na zasadzie "to co pańcia robimy?". Nie mam zamiaru z psem trenować agility, frisbee i innych psich sportów
-nie może to być rasa z rodzaju tych wiecznie smyczowych. Wiadomo, w mieście, przy drodze- pies na smyczy, ale jakbym nie mogła go puścić w lesie czy na łąkach bo by mi wkorzystywał chwile mojej nieuwagi i zwiewał to bym chyba zwariowała
-żeby się nie ślinił przesadnie jak bokser mojej kumpeli :)
No i najważniejsze:
-pies ma być mały albo średni, nie mogę sobie na razie pozwolić na psa dużego, ważącego więcej niż te 15-20 kg
-sierść krótka
-wygląd obojętny, co mi się spodoba to zależy. Ogólnie nie mam ulubionego typu urody u psa