Jump to content
Dogomania

marzkagdy

Members
  • Posts

    71
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marzkagdy

  1. szkopuł tkwi w tym że on nie musi mieć nic ani interesującego ani nie interesującego,po prostu albo coś poczuje i za tym pójdzie albo sam sobie sterem i okrętem idzie w świat,tak więc dziękuje pięknie za pomoc i rady,reszta należy do mnie i do niego,może za parę miesięcy poinformuje o efektach :) i nie położyłam lachy,był u mnie 3 i pół miesiąca i cały czas pracowałam z nim nad nim,kiedy go zabrałam ze schrony był jak pusta tablica,musiał w poprzednim życiu chyba być gdzieś luzem na podwórku bo nawet na smyczy nie umiał chodzić,więc nie zarzucaj mi że nie chcę lub nie umiem się nim zająć
  2. dziękuje za rady
  3. Szkoda że nie czytasz uważnie tego co jest napisane,parę postów temu właśnie to napisałam,że skoro nie ma nie innego sposobu to wezmę go na linkę,chyba jedyne wyjście,może kiedyś spoważnieje,bo na naukę to raczej nie ma co liczyć,zew jest silniejszy niż cokolwiek innego.Dziękuje za pomoc,a propo więzi,jest zbyt mała żeby się słuchać na spacerku gdzie można iść w długą i biegać w zawodach z wiatrem :) wystarczająca żeby spać w łóżku ale na spacer za cieniutka :(
  4. to może mi powiecie co może być dla psa bardziej atrakcyjne niż jego chęć przygody,zabawki,smakołyki nawet inny pies(suka) odpadają,przerobiony temat i bez efektu,jakieś propozycje? bo ja zrobiłam już wszystko co mi do głowy przychodziło i nadal nie ma efektu,więc może ma ktoś złoty środek,ja bardzo chętnie do tego się zastosuje,tylko co to ma być ?? :( nie jestem dla niego dość atrakcyjna na dłuższą metę,wolność jest fajniejsza i z tym moim zdaniem nic ani nikt nie wygra,ale może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł,w sumie po to tu się zalogowałam,z błaganiem do doświadczonych ludzi o pomoc :)
  5. nadal się nie rozumiemy,on robi to co on chce i nic ani nikt nie będzie dla niego atrakcyjniejsze od jego zewu przygody,kiedy chce to się bawi,pobiega z kijem,szuka mnie jak się schowam,jestem w jego centrum zainteresowania ale tylko do pewnego momentu,a w pewnym momencie,bez jakiegokolwiek ostrzeżenia po prostu zaczyna biec w swoją stronę i już go wtedy kompletnie nic nie interesuje z tego co ja mam mu mogę dać,mogę go wołać,kusić parówką,stawać na głowie ale to nic nie daje bo on już się wyłączył i idzie w swoją drogę,zupełnie go nie rozumiem,w schronie niestety ale jest lipa,pani mi powiedziała że powinnam wziąć tresera ale niestety, on wymaga specjalnej karmy która po znajomości kosztuje ponad 200 zł a ja nie zarabiam majątku,nie zdawałam sobie sprawy biorąc go ze schrony że będzie wymagał psychologa i dodatkowych kosztów nie wliczyłam w tą imprezę :( stąd moja prośba o pomoc,jeżeli ktoś jest doświadczony w tresurze z psami to będzie umiał go ułożyć dla innej osoby,przecież ja będę z nim , ale potrzebuje kogoś kto da mu parę lekcji posłuszeństwa,ja nie potrafię go ujarzmić :(
  6. ale jak go zachęcić skoro na spacerach kompletnie nic go nie interesuje poza ganianiem,5 razy przyjdzie kiedy go odwołuje a za 6 coś mu strzeli do łba i idzie w długą,zaznaczam że w domu, na podwórku jest naprawdę kochany,przychodzi tuli się dopomina o pieszczoty,słucha się , robi co ja chce,ale niestety,ze spaceru nigdy nie wiem czy wrócę z nim czy bez niego :( więc tu problem nie polega na tym że on mnie nie chce bo mnie nie lubi,wręcz przeciwnie,on mnie kocha ale nie na spacerze :(
  7. mam duże doświadczenie jeżeli chodzi o psy,więc nie szukam tu rad jak mam go ja wychować ,szukam pomocy żeby ktoś to zrobił za mnie bo ja niestety próbowałam wszystkiego i nic,zabawek on nie lubi,co do linki... no cóż właśnie o to chodzi żeby miał więcej luzu i mógł się wybiegać a przy okazji żebym miała nad nim władze,chyba nie rozumiesz mojego problemu,to nie jest pies który ucieka z domu bo nie chce w nim być,on zwiewa tylko i wyłącznie na spacerach,albo jak coś poczuje albo jak go natura wezwie :) i po prostu wraca sobie kiedy chce,idzie w swój świat i mnie ma w tym momencie w zadku,nie reaguje zupełnie na nic,z tego co widzę masz dużo do czynienia z psami ale niestety,mojego psa nie rozumiesz i chyba nikt go nie zrozumie,podejrzewam go o mieszankę z jakimś wyżłem bo ma instynkt myśliwski,no nic,dzięki za rady,w weekend zabiorę go z azylu
  8. z tego co piszesz jedyne czego jeszcze nie próbowałam to linka,cała reszta już przerobiona i nie zdała egzaminu,nie wiem co to za diabeł w nim :diabloti:siedzi ale przez całe życie miałam psy i nigdy nie trafiłam na takiego oszołomka,w domu na podwórku jest super, kochany pies a na spacerze dostaje jakiegoś amoku :(
  9. [quote name='Beatrx']a co próbowałaś do tej pory robić? jak uczyłaś go przywołania, jak wyglądały te spacery? jeśli na zasadzie: wychodzę z domu i odpinam karabińczyk olewając psa z myślą "niech się wybiega" to wcale się nie dziw, że on uciekał.[/QUOTE] hej próbowałam wszystkiego tego co tu każdy mądry pisze,włącznie z chodzeniem na spacery ze smakołykami żeby mieć nad nim jakąś kontrolę,przez chwilę zdawało to egzamin ale potem wróciło do normy,tzn wraca kiedy on chce a nie kiedy ja tego bym chciała :(
  10. POMOCY !!!!!!!!!!!!!!! Witam serdecznie ,mam dokładnie ten sam problem,3.5 miesiąca temu zaadoptowałam ze schroniska psa,psiak jest super ale....niestety na spacerach jest dramat,nie słucha się w ogóle,idzie w swój świat,wraca kiedy chce,czasem po godzinie czasem po kilku a ja się w tym czasie denerwuje że coś się stało,sposobem by było nie puszczać go ze smyczy ale to bardzo duży pies który kocha biegać więc spacer z nim na smyczy to katorga dla niego i dla mnie,miesiąc temu po kolejnej ucieczce znalazł się z powrotem w schronisku,straż miejska go zgarnęła z ulicy a ja przyznaję ze wstydem nie odebrałam go stamtąd bo nie mam już sił do niego :( chciałabym żeby wrócił do mnie ale nie daję sobie z nim zupełnie rady ,może znajdzie się ktoś z 3-city z dużym doświadczeniem w takim temacie kto potraktuje to jako osobiste wyzwanie i spróbuje go ułożyć? jeżeli ktoś podejmie się tego błagam o kontakt pod maila [email][email protected][/email],bardzo mi na nim zależy ale niestety z bólem serca poddałam się :(
×
×
  • Create New...