Moj kochany. Na zawsze pozostanie w naszych serduszkach. Ten piekny wspanialy najlepszy przyjaciel czlowieka. Oddany do konca. Nigdy nie zapomne naszego pierwszego spotkania:loveu:. Kiedy Birmusia zobaczylam, lzy naplywaly do oczu, lzy szczescia:multi:ze tak piekny i madry psiaczek trafi do mojej rodziny. Lecz nikt nawet nie przypuszczal ze tylko na rok, rok najpiekniejszy. Do dzis wpatruje sie w jego zdjęcia z ogromna tęsknotą. Nasze pozegnanie kiedy powiedzialam do Birmusia idz i biegaj po zielonych łąkach, bądz szczesliwy. Polozyl glowe na moich kolanach i odszedł. A mnie rozrywała rozpacz od srodka. A tesknota zostala i nigdy nie minie.