Jump to content
Dogomania

mata28

Members
  • Content Count

    72
  • Joined

  • Last visited

  1.  W Ostrołęce te 6 na działce jakiejś niezamieszkałej pod barakiem, a te trzy sunie w firmie koło ciecówki. Tak znam ten dt, Małgosia może zabierze 2 -3 sunie, ale nadal reszta zostanie. W obu przypadkach maluchy sa podobno dokarmiane, ale robi się zimniej jakoś wstrętniej na dworze .   Małgosia bo dom tymczasowy dla szczeniaków to bardzo dużo pracy wymaga, zreszto tak chyba jak każdy tymczasowicz.
  2. czesć. wiadomo już coś? jakies chętne domy?? zdjęcie super! zabiore je na fb, pokaże malotke. Gorzej jest, że niestety w Ostrołęce sa kolejne bezdomne maluchy Jedne 6 szt z matko,a drugie 3 bez matki. Już nie wiem jak to wszystko ogarnąć... Do Schroniska nie trafia bo jest nosówka i maluchy nie mają z nią szans :( Przepraszam Małgosik że na tym wydarzeniu, ale już nie wiemco mam robić.
  3. ok. to na Ratujemy Kundelki, są grzecznościowa udostępnione. Podany nr do lecznicy. Przydałyby się inne fotki suni bo wygląda na dużą na zdjęciach. Jest tu ktoś z Ostrołęki co by im zrobił cudne foty ??
  4. cześć wszystkim. Super, że lecznica się zgodziła maluchy u siebie przetrzymać. Poszukać domu tymczasowego też warto, może ktoś się zlituje nad maluchami. Małgosiu,a wiesz coś czy jakieś umowy adopcyjne będa podpisywane?  a mają album na facebooku?? bo bym je mogła porozsyłać tam po znajomych
  5. zacznę od tego - przepraszam, że zaśmiecam wątek Coco. Większość z Was mnie nie zna, ale Coco mam nadzieje pamięta mnie ze Schroniska. Mam bardzo awaryjną sytuacje. Szczeniak, którego tymczasuje znajoma w nocy wyskoczył z kojca do sąsiadującego z podwórkiem komisu samochodowego, porysował kilka aut. Straty są na co najmniej 5 tys zł Szczeniak musi opuścić dotychczasowy dom tymczasowy. Szukamy mu nowego, może być z kojcem na podwórko, w domu zachowuje też czystość. Błagam ratujcie. Może doradzicie kto mógłby pomóc. Nie wiem już kto mógłby pomóc :( tel to osoby u której jest pies 790 614 914 [IMG]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=724769694263352&set=a.701599319913723.1073741846.100001909857458&type=1&theater[/IMG] [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=724769694263352&set=a.701599319913723.1073741846.100001909857458&type=1&theater[/URL]
  6. mi też nie wyświetlają się. sunia owczarkowana. noga obcięta w stawie kolanowym , zdarza jej się podeprzeć na tym kikutku. Czytałam jej opis i troszkie się bałam co będzie z tym czesaniem, ale nie było źle. Przy p. Wiesi sunia była spokojna i mogłyśmy jej zmienić fryzurę :) Jedyny trójłapek w Schronisku i tak myślę , że w ogóle nie powinno jej być tam gdzie jest. Jeśli znacie miłośników trzech łapek podeślijcie im wątek Belli , bo ostatnio wierzymy w cuda i w cudowne domy dla psów. Próbować zawsze trzeba. Zdjęcia niedługo ( w sensie nadal czekamy wszyscy bo to ie ja robiłam)
  7. Bella tyle lat w Schronisku, nadal charakterna, ale dała się wyczesać :) zdjęcia niedługo
  8. Koko sobie super radzi. Świetnie było by znaleźć tak fajny dom tymczasowy dla Rafy. Poznałam ją w sobotę. Nie kąsa już jak ktoś do niej podchodzi. Dała się wyczesać i nowo poznana osoba nosiła ją na rękach, a ona nic - grzeczna, trochę przestraszona. Jest malutka, wielkości pekińczyka, połowa Koko :) Domy tymczasowe są na wagę złota... rozejrzyjcie się proszę czy u kogoś nie ma wolnego kącika dla kruszynki z Kruszewa.
  9. P. Wiesia cudownie z nimi pracuje. Niestety jest ich bardzo dużo, a doba ma tylko 24 godziny. Może i dla Rafy i Rondy udałoby się znaleźć dom tymczasowy, na ich miejsce mogłyby wejść kolejne psiaki z schroniskowego podwórka. Sunie są malutkie :) , może jakiś koncik u kogoś wolny???
  10. Koko w Schronisku też miała koleżankę z którą spała w zabiegowym :) Ronde. Małą podpalaną sunie , trochę wycofaną w pierwszym kontakcie , ale jak już kogoś pozna to się nie "odczepia" :) Tu albym fb Rondy:[URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.475217645914263.1073742014.117175221718509&type=3[/URL] a tu fb sunie Rafy, która zajęła miejsce Koko [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.476155159153845.1073742022.117175221718509&type=3[/URL] Rafa też potrzebuje pomocy, aby kontakt z człowiekiem jej nie przerażał. P. Wiesia już z nią pracuje :)
  11. Witam wszystkich. Odświeżymy trochę informacje o naszym kochanym Uszatym. Nadal jest niestety w Schronisku. Uszaty jest bardzo spojonym psem, bardzo dobrze mu sie powodzi w Schronisku co widać na zdjęciach :) Ostatnio go wyczesałyśmy, okazało się ,że ma bliznę wzdłuż kręgosłupa, p. Wiesia mówiła ,że miał ją odrazu tylko nie widać bo ma piękną dłuższą sierść. Podczas ponad godzinnego czesania Uszaty był spokojny, zajadał smakołyki, przytulał sie. No cudny misio taki przytulaśny. Może jeszcze uda mu się znaleźć dom. Zaraz go Wam pokaże :) (Jesli uda mi się ogarnąć wstawianie zdjęć) a ty link do albumu fb Uszatego https://www.facebook.com/117175221718509/photos/a.465622373540457.1073742003.117175221718509/465623416873686/?type=3&theater
  12. [quote name='malagos']witaj, Mata, bardzo dziękuję za chcę pomocy p. Basi, już wprawdzie podejmowałyśmy próby wcześniej, ale jakoś to się rozmywało...z winy raczej pani Basi. Cóż, moze teraz zrozumiała, ze bez sterylizacji daleko nie zajedziemy... A jak Koko, jakie postepy w wchodzeniem i wychodzeniem z domu?[/QUOTE] Dostałam już nr. do p. Basi, postaram się jeszcze dziś ją odwiedzić - jeśli się zgodzi. Będę ją namawiać na sterylki, zabiorę transporter na wszelki wypadek. Odezwę się na pewno po powrocie. Koko w Schronisku też preferowała wnoszenie i wynoszenie, tak jakby przejście przez wybieg miało zagrozić jej białemu futerku i tak p. Wiesia nosiła ją do bramki :)
  13. [quote name='esperanza']Koty mieszkają w sumie w 4 miejscach:- w kuchni i gabinecie zabiegowym, w pokoju socjalnym i w kociarni, która ma wolierę, ale obecnie jest otwarta i koty mogą swobodnie wychodzić na teren poza schroniskiem. To ostatnie miejsce jest przeznaczone dla kotów wolnożyjących, dzikich. Jeśli p.Basia wyrazi zgodę na to by nasza wolontariuszka ją odwiedziła i zerknęła na koty, to Marta pomoże jej w temacie sterylizacji.[/QUOTE] Witam wszystkich. Wspaniałe wieści o KOKO :) Poznałam Koko w Schronisku i widziałam jak się zmienia. Jestem wolontariuszką i staram się co jakiś czas pojechać do Schroniska pomóc przy psach. Kilka osób z Ostrołęki jeździ do Schroniska wyprowadzać psy i pomagać, ale te osoby można policzyć na palcach - niestety :( W Schronisku jest bardzo dużo psów, tych dużych i tych małych , które unikają człowieka. Zapraszam serdecznie na fb Schroniska , tam wstawiane są najnowsze zdjęcia z wizyt w Schronisku. Bardzo przydały by się domy dla psich staruszków, którym należy się cichy kącik na starość. Co do kotów. W Ostrołęce kotki wolnożyjące są sterylizowane na koszt miasta, wiem ,że jeszcze można zapisywać na zabiegi, bo są wolne miejsca. Mogę pomóc w transporcie kotek do weterynarza, ocenić stan kotów. Tymczasuje teraz trzy kocięta , ze Schroniska. Justyna ma do mnie kontakt. Pozdrawiam i trzymam kciuku za Koko
×
×
  • Create New...