Jump to content
Dogomania

Bejti

Members
  • Content Count

    70
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About Bejti

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 09/27/1982

Converted

  • Location
    Kilkenny, IE
  • Interests
    fotografia

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Święta już za pasem, trzeba się przygotować do sztuki  " Historia o dwóch matołkach, pseudo reniferkach " :D
  2. A to takie nasze wygłupy domowe z szerokim kątem :D wiewiór Drago :D
  3. Mnie też by to nigdy nie przyszło do głowy a jednak ;] A czemu Ciap musiał zrezygnować?
  4. Ja jestem również świeżakiem w kwestii barfa ale pamiętam jedną radę którą otrzymałam zaraz na samym początku mojej przygody z barfem. Zapomnij o aptekarskiej dokładności, obserwuj psa i wtedy będziesz wiedział jak komponować posiłki.  Ja dość długo zbierałam się żeby przejść na barfa, przerażało mnie to całe balansowanie, kupowanie, mrożenie, rozmrażanie, krojenie, mielenie itp :D   Obecnie moja zamrażarka jest pełna posegregowanych i poporcjowanych posiłków. Na przygotowanie wszystkiego na cały tydzien, bądź dwa tygodnie, w zależności jak dużo zamówię jedzenia, przeznaczam 2-3 godziny raz na tydzien/dwa , żeby wszystko co przyjdzie popakować w paczki, czasem zamawiam też już gotowe zbilansowane pakowane po pół kg jedzonko, tj, mięso, podroby kości i warzywa, wszystko zmielone.   Ogólnie moje psy dostają: mielone mięso z kaczki i kurczaka, kacze i kurze szyje, serca, żołądki,  ogony, wątróbkę na chwilę obecną z krówki bo rzeźnik miał gest i podarował nam jej jakieś 5kg za całkowitą darmoszkę :D kurze łapki, serca wołowe, żeberka wołowe,  skrzydełka z kurczaka ale rzadko, czasem uda nam się dostać za pół ceny jagnięce udźce  ;]  No i zrzynki wołowe wysokiej jakości, jako że pracuję w hotelu to w układ z kucharzami weszłam i jak okrajają polędwicę to te okrawki lądują do " mojego" pojemnika :D No i warzywa i owoce, a to już zależy co mam pod ręką, marchewka, jabłka, pomidory, banany, pietruszka... bo moje psy jedzą wszystko, takie to one dziwne są :D Cenowo wychodzę całkiem nieźle, mogę powiedzieć, że bardzo dobrze, w porównaniu z suchą karmą moje miesięczne wydatki na jedzenie spadły o ponad połowę, Na suchą karmę wydawalam 120 euro miesięcznie, ( karmiłam totw ) teraz wydaję jakieś 40, max 50  euro.
  5. Dragowe zdrowe zęby są sponsorowane przez lokalnego rzeźnika który dostarcza nam świeże kości :D Bo od niedawna zaczęliśmy barfować. Oh mówię Wam ile radości to sprawiło moim psom :D Drago w końcu przestał pić wodę litrami, wydaje mi się, że po prostu przestało go suszyć po kulkach :D Ogólnie jestem bardzo zadowolona z rezultatów, Aria przestała się drapać, znaczy się, drapie się jeszcze ale już nie tak często i mocno jak wcześniej, oboje mają śliczne, białe, zęby, bez osadu, Aria ma świeższy oddech, mimo że w dalszym ciągu jeszcze czuć, ale nie wiem czym to jest spowodowane:/  mam podejrzenie, że to szczęka bo na ostatniej wizycie w klinice, weterynarz stwierdził, ze ma lekko opuchnięte dziąsło i może to być spowodowane tym, że jak zmieniała zęby to jakiś mały kawałek się ukruszył i został w dziąśle, chciałabym to sprawdzić tylko Arianna nie specjalnie lubi jak jej się w pasczy grzebie, jedyne wyjście to uśpienie, ale póki co planuję zrobić jej skany co by mieć głowę spokojną bo dysplazja nie daje mi spokoju ;) Nie, nie wydaje mi się, żeby Aria miała z tym problem, to bardziej moja paranoja :D  więc może za jednym zamachem  poproszę weterynarza żeby zajrzał również do paszczy :D Ach i jezcze jedna ważna róznica, odkąd Drago barfuje, gubi znacznie mniej sierści, no i sierściucha jest jak atłas, skóra bez łupieżu  i w bardzo dobrej kondycji :D   to jeszcze kilka fotek ;]          
  6. Hej wszystkim :) Sto lat i sto dni mnie tutaj nie było :D   Między czasie, zdąrzyłam być na wakacjach, psy niestety musiały zostać w hoteliku, ale hotelik pełna profeska bo prowadzony przez naszego trenera, więc głowę miałam spokojną :) Na urlopie, pierwsze 5 dni odpoczywałam, relax pełną gębą, ale od 6 dnia już zaczęło mi się tęsknić za zimnymi nosami wcześnie rano ;] Psy w kennelu miały się dobrze chociaż w ostatnie dwie noce lekko przymroziło i Aria się rozchorowała :D  No bo wiecie, Arianna to śpi na podusi, pod kocykiem... a tu ją wrzucili do kennelu razem z Drago :D Drago dał sobie radę bo przecież on futra ma więcej niż niedźwiedź  a ona? biedna, owczarek szczelinowy, podszerstka tyle co kot napłakał... no i się dziecię rozchorowało :P   Ostatnimi czasy nie mam czasu na nic, dla siebie nie mam i dla piesów też malusio :( ale jakoś między zmianami próbuję wszystko ogarnąć.   kilka fotek jeszcze na dobranoc ;)   Spacerowo głupkowatowo Dragonowo :D
  7. Hej, możecie mi powiedzieć coś więcej o szelkach Ruffwear Web Master? Ktoś używa? Opinie mile widziane ;) [IMG]http://www.dandydog.nl/13-198-large/ruffwear-web-master-harness-sportief-tuig-voor-uw-hond.jpg[/IMG]
  8. Daaawno nas nie było :) Jak zwykle kilka zdjęć Dzisiejsze frisbowanie ;] Drago :) [IMG]https://farm6.staticflickr.com/5526/14541525796_81c8561738_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3925/14564620315_4f025561dd_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm3.staticflickr.com/2906/14564620225_f2b418f2f9_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm3.staticflickr.com/2895/14378179297_3cdd95bcf5_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm3.staticflickr.com/2906/14561232171_876d29089f_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3912/14377937750_0673f10db0_c.jpg[/IMG] po hulankach czas na relax :D [IMG]https://farm3.staticflickr.com/2917/14377937700_dd29a61e81_c.jpg[/IMG] Arianna :D [IMG]https://farm6.staticflickr.com/5526/14377937650_5265303e14_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3865/14584709203_7a0f2823c5_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3864/14377991848_4537f50a20_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3899/14561232061_b62686fb56_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm6.staticflickr.com/5555/14562951334_1e5c0539ed_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm3.staticflickr.com/2911/14377937430_c18dea7b68_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3848/14563784522_9404c37bea_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3915/14562951074_578671e0ce_b.jpg[/IMG] Drago przez dłuższy czas nie mógł za bardzo hulać bo miał na łapie szwy, robioną biopsję i kilka badań, a to wszystko związane z poranioną łapą z przed kilku tygodni. Obecnie szwów nie ma, Drago wyciągnął sobie jednego szwa a wet drugiego ;] Biopsja nic nie wykazała, ani zmian rakowych, ani ciał obcych ani nic, coś go uczula, ale nie wiadomo co i ciężko stwierdzić dokładnie co to może być. Póki co taplał się w basenie: [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/t1.0-9/10502182_592520397528232_222816335325163362_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t1.0-9/10337709_592519934194945_5084104946674827672_n.jpg[/IMG] i nic mu nie było, w stawie, ( zdjęć brak ) też nic, wykopał nieziemsko wielkiego doła w błocie i zgniłej trawie, też nic. Jedynie gdzie nie byliśmy to morze, być może woda morska go uczula, może coś w wodzie, albo ogólnie coś "morskiego" ;] ah, i jeszcze Aria... Aria która niespecjalnie lubi wodę... może i wodę lubi ale księżniczka nie będzie moczyć swojego szlacheckiego doopska i futra ;] No dobrze, bo nie każdy wie o co mi chodzi, kiedy mówię, ze Aria jest cwaniak i zrobi wszystko co tylko możliwe, żeby tylko do wody za bardzo nie wchodzić ;) Proszę... Znaleźliśmy dziś miejsce idealne, spokojne jeziorko, gładkie piaszczyste zejście, idealne... Szkoda mi było piłki bo Aria nie popłynie a Drago nie przyniesie z wody, więc rzucaliśmy patyk. Oto Aria... Usiąść na mini molo: [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3853/14264225359_e4d021e129_c.jpg[/IMG] dmuchać w wodę, bo może patyk przypłynie sam [IMG]https://farm3.staticflickr.com/2913/14449519942_10741a81f3_c.jpg[/IMG] Czekać, czekać, czekać... [IMG]https://farm6.staticflickr.com/5503/14264279518_fa1696340d_c.jpg[/IMG] Cierpliwość zawsze się opłaca :D [IMG]https://farm6.staticflickr.com/5195/14449519892_f2983684ae_c.jpg[/IMG] Taka to właśnie jest ta moja Aria kochana :D
  9. :D Bo On strachu nie zna, czasem się zastanawiam co On ma zamiast mózgu :D bo jak ma do wody skakać to nie tak jak Aria, która pójdzie obadać grunt, czy woda nie za zimna, czy czasem nie za głęboka :D Tylko leci jak tylko usłyszy szum, rozpęd i dawaj skok, nie ważne, ze rwący potok albo mikroskopijny strumyczek ;] Z jedzeniem tak samo, najpierw zje a później powącha czy warto było zjeść:D Ot taki Pan Pierdoła :D
  10. Dzisiejszy spacer... Dzisiejszy spacer obfitował w przygody.... a raczej akcję ratunkową... Nie, niestety moje psy nikogo nie ratowały, aż tak wyszkolone nie są ;) Ratować trzeba było Drago.... Pan Królewicz z Królewienką Arianną błogo hopsali sobie po lesie... przez górki, przez dołki, nad powalonymi drzewkami, pod powalonymi drzewkami....przez krzaki, trochę po ścieżce... ale ogólnie fruwali po lesie jak dwa zakochane elfiątka ;] Las Ballyrafton nie jest duży, ale przyjemnie jest tam spacerować... Las jest oddzielony od pastwisk rzeką, w której prąd dzisiaj był dość silny... Idziemy sobie w czwóreczkę, spokojnie, powoli, piękna pogoda, ptaszydła śpiewają, wiewióry skaczą po drzewach, psy gdzieś tam między krzorami... Nagle z pola widzenia straciłam Drago... Po sekundzie widzę Drago wybijającego się ze stromego brzegu, sekundy mijały a ja jak w zwolnionym tempie widzę Drago jak Anioł wzbija się w powietrze iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii sruuuuu do rzeki na bombę! Zamarłam i zanim zdążyłam powiedzieć NIE!!! straciłam go z oczu... Widzę, jak Aria patrzy się w jeden punkt na rzece... Serce mi stanęło bo słyszę piskanie Drago ale go nie widzę.... Artek rzucił się do brzegu, żeby sprawdzić gdzie on jest... a ten bidulek psychopata zaplątał się w krzaczory w rzece, nie mógł wyjść bo łapa mu utknęła między korzeniami, poza tym, brzeg wysoki i śliski od mokrych liści... Artek rzucił wszystko i chciał go wyciągnąć na brzeg... ale niestety... Artek poślizgnął się na liściach i niestety nie zdążył złapać gałęzi.... Jak to zobaczyłam, jak Artek ląduje w rzece ryknęłam takim śmiechem, że mało sama nie wpadłam, Stał po pas w wodzie, podejrzewam, ze po kolana w mule a ja na brzegu wyłam ze śmiechu i zamiast mu pomóc to umierałam z rozbawienia :D Gdy Drago był już bezpiecznie na brzegu, Artek próbował wyjść i zanim wyszedł z rzeki, Drago dał kolejnego susa do wody ale tym razem nie pozwolił żeby prąd go zniósł na brzeg i sam popłynął w odpowiednie miejsce :D Całą drogę do domu jechałam z głową za oknem, bo zarówno jeden jak i drugi śmierdzieli mułem, zgnilizną i nie wiem czym jeszcze :D Zdjęć z akcji nie mam bo nie byłam w stanie utrzymać prosto aparatu :lol: Jedyne jakie mam to takie, ładne, portretowe :D [IMG]https://farm3.staticflickr.com/2914/14177303864_b8ae023e8c_c.jpg[/IMG] [IMG]https://farm8.staticflickr.com/7366/13990637418_98ec60fb9d_c.jpg[/IMG]
  11. Tak na osiedlu:) między domami mamy taki kawałek trawnika :D psów nie ma, bo tu nie ma psów bezpańskich a pańskie chodzą na smyczy po drugiej stronie osiedla ;]
  12. Pan Drago, dnia dzisiejszego króluje na wątku ;) om nom nom... om nom nom... [IMG]https://farm8.staticflickr.com/7360/14136680034_45e388fde7_c.jpg[/IMG] brakło słów... na opisanie tego wyrazu paszczy :roftl: [IMG]https://farm8.staticflickr.com/7369/13949760509_81f38cae2b_c.jpg[/IMG] pędzę! już pędzę! tylko nie rzucaj jeszcze, bo do paszczy dwie się nie zmieszczą! [IMG]https://farm3.staticflickr.com/2908/13949791480_e4727f702b_c.jpg[/IMG] na spokojnie... [IMG]https://farm8.staticflickr.com/7437/13949747407_3af74e9507_c.jpg[/IMG] na wariata!! [IMG]https://farm8.staticflickr.com/7450/13949791430_fb0ca7f6ab_c.jpg[/IMG] dodam, że dwie sekundy później leżałam kopytkami do góry, staranowana po czym wgnieciona w ziemię... bo przecież jak piłka ucieka to nic innego się nie liczy i wszystko co stoi na drodze musi być zmiecione ;] piłka, piłka, piłka!!! [IMG]https://farm8.staticflickr.com/7418/14136679624_32d9846e95_c.jpg[/IMG] jeszcze jedna piłka!! [IMG]https://farm8.staticflickr.com/7314/13949747217_bd86ac7f3e_c.jpg[/IMG] moja kochana... [IMG]https://farm8.staticflickr.com/7363/14133477532_639fc0d619_c.jpg[/IMG] Drago, siad! [IMG]https://farm8.staticflickr.com/7295/14113288746_15be5baf04_c.jpg[/IMG] ...to usiadł.... prawie... :shake: :evil_lol: Mina Artka, bezcenna :lol:
  13. Pan Ważny :D [IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/10155401_558587254254880_8683485560951191439_n.jpg[/IMG] Wiele osób pytało mi się jak zrobiłam to zdjęcie :) To już odpowiadam :D Całkowicie przypadkowo :D Bo Drago akurat szczekał, można to wywnioskować po uszach i faflach które podniosły się troszkę przy wypuszczaniu powietrza :D Ot taki przypadek a jaki się zrobił rozchwytywany hahahaha :D Ogólnie planowałam zupełnie inne zdjęcie, poważne bardziej ;] a wyszedł jak Soprano hahahah
  14. Hahah Tk maxx jest zdradliwy ;] zawsze jak idę po coś dla siebie to wychodzę z pełną torbą psich rzeczy ;] Teraz akurat u nas dużo obrozy i smyczy Rogza, na całe szczęście szał na obroże mi przeszedł a smyczy nie kupuję :D Za to zabawki jak najbardziej, czasem są tak tanie, że kupuję aż za dużo ;] Tak się zastanawiam, jakie są ceny w Polsce w Tk maxxie? bo ja zabawki dla psow kupuję tak mniej więcej do 8 euro, obroże rogz kosztują np. 6.99 z czego na metce napisane, ze normalna sklepowa cena to €21.99....
  15. A oto co ostatnio wygrzebałam w Tk maxxie :D kość na ssawki :D działa najlepiej na podłodze bo można przesuwać ale już podnieść się nie da :D Na filmiku akurat na drzwiach :) Pierwsze podejście :D [video=youtube;TT2EsdHM9W4]https://www.youtube.com/watch?v=TT2EsdHM9W4[/video]
×
×
  • Create New...