Jump to content
Dogomania

miska29

Members
  • Posts

    135
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miska29

  1. Super wiadomosci :) a zdjęcia bomba ! :laola::laola: Dziekuję :) [quote name=':: FiGa ::']Wszystko w porzadku :) Na spacerach smiga na tasmie 10m, mimo usilnych prob nauczenia Melci wracania na zawolanie sunia nadal wraca jedynie "od swieta" :lol: Na tasmie sie wybiega, a i nie dojdzie do niebezpiecznej sytuacji ;) 2 tyg temu byla w PL na urlopie :cool3: Zafajdala mocno auto po drodze, niestety malenka caly czas ma chorobe lokomocyjna, co wcale nie znaczy ze nie przepada za jazda, wrecz przeciwnie :cool3: Nie wiem czy pokazywalam wam to zdjecie :D [URL]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/248616_190717874405847_1937047980_n.jpg[/URL] I kilka innych :) [URL]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/549068_167787686698866_616699730_n.jpg[/URL] [URL]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/604036_167787836698851_2121581107_n.jpg[/URL] [URL]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/533487_167788010032167_1822928243_n.jpg[/URL][/QUOTE]
  2. Halo Figa ... :) Co tam u małej ??? Wszystko okej ? ;)
  3. Regularnie przeglądam ten watek, mimo iż czesto nic nie piszę :) Z przyjemnością obejrzałam nowe fotki i cieszę się, że Mela ma się dobrze :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)))) Jeśli uda Ci się Figa nagrac filmik to będzie super. Pozdrawiam serdecznie.
  4. Wiesz co , ja nie zauwazylam żeby mała była obolała... jak podnosiłam ją to brałam pod przednie łapki, brzuszka jej nie uciskalam... Tylko sie troche spinala jak ją tak podnosiłam lecz przypisałam to stresowi, przy kąpieli też nie piszczała a szorowałam ją dosc intensywnie... Mam nadzieje że to nic powaznego, u Istar pewnie tez nie miala wypadków, na stacji paliw tez nie wygladała na obolałego psa...ale byc moze cos przeoczyłam i trzeba bylo ją dokladnie zmacac... Moze spotkala kogos na swojej drodze kto zadał jej kopniaka, tego nie wiem, albo moze z kopniakiem wyleciała z samochodu ... (poprzedniego wlasciciela ktory psa porzucił) Jeju jak ja się cieszę że mała ma taka cudowna i opiekuncza rodzinkę :loveu:
  5. Ale Krasnal cudny :) Wlasnie tez tak pomyslalam o tym fryzjerze, rodzinka ma sznaucera i tez w zimę chodzi zarośnięty jak borsuk ;) Na wiosne będzie nowa stylizacja ... yeah :D Melka na zdjęciach promienieje, morderca pluszowych króliczków... :D Fajnie że o nią dbacie ... juz sporo czasu mineło, mam nadzieję że rodzinka się zgrala i że Mela zachowuje się jak na dame przystało i nie łobuzuje... :D Cieszę sie niezmiernie że sie pilnuje :)) Wierne psie serducho... Uściski przesyłam dla Całej rodzinki i dla Was dziewczynki :) ps. A wet co stwierdził?? Skąd ta opuchlizna??
  6. Genialne zdjęcia , sama się do siebie usmiecham :) Codziennie będę wpadac by popatrzec na to szczęscie :) Sunia na tych fotkach z Marcelem wygląda przeslicznie, taaka wielka radosc :) , fajnie że beda mieli swoje towarzystwo... :) Ogolnie same cukiereczki, buziaczki i ciasteczka :) Pozdrawiam dziewczyny serdecznie :) Koniecznie wstaw fotki po wizycie u fryzjera :D
  7. Hejja.. :) Co tam u Małej słychac?? Jak sytuacja w nowym domku, wszystko okej ? :) Figa Jak bedziesz miala chwilkę to naskrob parę zdan :) Pozdrawiam ;)
  8. Nela - piękne imię :loveu: Dzisiejsza noc będzie juz spokojna :) Mała się szybko przyzwyczai, pewnie jej sie bardzo podoba spanie w łózku , no i mizianie pewnie tez :D Zdjęcia sliczne, prosze ucałowac ode mnie ten piękny ryjek :) Ona moze tęskni za Zuzką , dlatego się tak przegląda ... bo one prawie identyczne... ;) Żeby tylko dziewczynom nie zwiała... uczul je proszę nt :) Cieszę się że Nela się rodzince podoba , pewnie z wzajemnościa ;-) Pozdrawiam i miłego wieczorku życzę... :)
  9. [quote name='Istar19']witam wszystkich :) wiem już nieco po fakcie ale jako Siostra Istar i osoba która noc w noc miała Sasi (jej robocze imię:P) u swego boku na kołderce tak się przejmowałam jej dalszym losem że przeczytałam po czasie cały wątek od góry do dołu :D. No i prostuje co by nie było: Sasi to typowy kanapowiec :D jak tylko wyczaiła mięciutką kołderkę, tak już nawet na dwór nad ranem wychodzić nie chciała :) Przyznam spać z dwoma kotami i dwoma psami na jednym łóżku to była ehm walka o kołdrę ;] i walką z dusznościami (:( eh alergiczka ze mnie) Psinka uwielbia się głaskać - nie wiem czy sama z siebie czy po prostu zgapiła od Zuzi :) Bo u nas tak to już jest, że gdy kotek chce się poprzytulać i pomruczeć to zaraz mam Zuzie z drugiej strony bo chodź ona nie mruczy to jak kot lubi być głaskana :) OD Zuzi Sasi też próbowała uczyć się zabawy sznurkiem i piłką, szkoda, że brakło czasu :) bo prawie łapała o co biega. Za to pierwszy raz widziałam jak Zuzia bawi sie z innym psem jak równy z równym :) (z reguły ma większe od siebie towarzystwo co ją pewnie irytuje). No i co do jedzenia - zasada była prosta - Sasi suche jadła w ostateczności ! chodź zawsze było w misce. Po stokroć wolała (zresztą jak Zuzia) karme mokrą (domyślam się bez znaczenia rodzaj) i wszelaką karmę kocią (w tym o dziwo też suchą). Łakomstwo jej pewnie długo nie przejdzie, ale tak to juz jest z bezdomnymi głodnymi pieskami. Raz w nocy mi uciekła (z szelek!) w klapkach w piżamie biegłam goniłam ją na ulicy aby ja dorwać :mad: ale mi ciśnienie podniosła ... ale jak ją tylko dorwałam to była potulna jak baranek. Mimo wszystko cieczka to zew natury i tyle heh. [B]Nowemu Domkowi gratuluję ! to naprawdę ładny i kochany piesek [/B](omg i to mówię ja ! typowa kociara oO ) Ehm siostra - sorki za wykorzystanie twego konta :P ale skoro zostawiłaś je aktywne na moim kompie :P Pozdrawiam Was gorąco ! i podziwiam za to walkę na rzecz psiaków ![/QUOTE] Też myslę, że nowy domek będzie nią zachwycony :) to anioł w postaci psa :D Sliczna mordka przytulanka do kochania w sam raz :) Dziękuje bardzo że nam pomogłas i czuwałas nad małą w nocy ... Tak naprawdę gdyby nie pomoc i zaangazowanie Istar, Twoje, Mamy , Figi i Pana Kierowcy to nic by mi sie nie udało zdziałac... Także z tego miejsca jeszcze raz serdecznie pragnę podziekowac w imieniu swoim i Suni (ona sama pewnie podziękuje calusami ) ;) Nie sądziłam ze w takim tempie mała znajdzie dom! Dziękuję.
  10. My rowniez :) Czekamy na relacje :) Buziaki
  11. [quote name=':: FiGa ::'][COLOR=#ff0000][B]W DOMKU!!!! SA JUZ W DS!!! :sweetCyb: [/B][/COLOR][/QUOTE] :loveu::loveu::loveu::loveu:
  12. kurde gdzie oni saaaa ... :mad: :D
  13. to do mnie tez wystosuj, gdybym zasnela przypadkiem na lapku ;)
  14. Napiszę Ci smska jak tylko Figa da znac ze mala juz bezpieczna w domku :) Dobranoc , milych snów :)
  15. Ja też się spac nie wybieram ... poczekam na dobre wiadomosci :) . Figa uprzedzilas ciocię ze mały skoczek parapetowy do niej jedzie i że trzeba ewakuować kwiaty? haha Ale słodki pysio, az milo popatrzec :)
  16. Ale super wiesci... jestem spokojniejsza :) juz prawie 21 :D Decyzja z tabletką to strzał w dziesiątkę. :) Czekamy na dalsze info :)
  17. Wiadomo jak to jest z facetami, baby im lubią na głowę włazić :D haha. Mam nadzieję ze Panowie mają duzo cierpliowsci :) Juz jest 20.04... Jejku niech dojadą jak najszybciej...
  18. Może ma głosnomówiący :D Jejuuuu oby było wszystko dobrze. Powiedz po tej tabletce na uspokojenie to mała ma niby spac?? A Zuzanna tez te tabletki otrzymuje, jak się po nich zachowuje... ? Mam nadziej ze sobie smacznie spi podrozniczka... Ale siedze jak na szpilkach...
  19. Męża wyciągnełam na rowery 16 km zrobione z niezlym czasem , żeby mysli jakos skierowac na inny tor bo zwariowac mozna... Figaa dzwon do Pana kierowcy, by zapytac jak się ma "przesyłeczka" :)
  20. Mysle co tam u sunki, jak sie czuje, jak sie zachowuje... Mam nadzieje ze wszystko dobrze i dojadą szczęsliwie i że męzczyzni sobie poradzą z naszą małą damą ... :)
  21. Figa koniecznie napisz, o kazdej porze... Bede czekala na wiadomosc... :)
  22. Ja się tak martwiłam... :) a tu jednak nie bedzie tak źle jesli kolanka będa i rączki do miziania :))))) Dziękuję ze pomyslałas o wszystkim ... Figa koniecznie się odezwij jak dojadą na miejsce, bardzo Cię proszę , bo cały dzien siedzę jak na szpilkach .... A dałas jej jakas smyczke niepotrzebna??? Zeby Pan jej czasami w samych szeleczkach nie wypuscił ... Tabletkę dostała na uspokojnie czy na wymioty czy dwie ?? Jejku mam nadzieje że nie bedzie haftowac... tak sie bardzo martwię. Smutno bez niej co? Ja do tej pory to czuję :)
  23. Figa , odezwij się. Dobrze by bylo abys zlokalizowała goscia :D Małej trzeba pewnie jakis czas wczesniej podac tabsy....
  24. [quote name=':: FiGa ::']Ale ja sie denerwuje!!! Istar puscisz mi sygnal jak bedziesz cos wiedziec? Ja nie chce tak co chwile wydzwaniac do tego kolesia :D Ciesze sie przeogromnie ze udalo sie zalatwic tabletki :) Marzenko jestes nieoceniona z tym zabezpieczeniem w postaci szelek, obrozy i identyfikatora :loveu: Tego ze mala sie wymknie boje sie najbardziej........ tyle sie czyta na dogo o ucieczkach psiakow podczas transportu... :( Co do czekolad to spoko, adres mam :D Mam nadzieje ze dotra cale i beda nadawaly sie do zjedzenia :evil_lol: Aaaa i jeszcze tak sobie mysle ze mala niedobra jest :mad: Tylko amory jej w glowie :evil_lol:[/QUOTE] Nie wymknie się... :) podczas podrozy z nami nie byla bardzo chętna zeby wysiadac z samochodu, ale niech ten Pan ja pilnuje w razie czego :D Ja sie bardziej obawiam ze zahawtuje gosciowi cały samochód :D :mad: Wgl jak juz Mala będzie zapakowana to zadzwon do niego Figa za jakis czas i sie dopytaj co i jak, jak znosi podroz i pisz tu od razu żebysmy wiedziały :D ... Ale sie stresuje, lololo. Mam nadzieje ze ten Pan kocha zwierzęta :D Muszę wyjsc z domu przed 11 na 3 godziny gdzies, ale sie pojawię. Dziewczyny trzymam kciuki, Marzena jak cos to pisz smsa bo chyba umrę z niepokoju.
  25. [quote name='Istar19']dla suni dostaliśmy od weta tabletki na uspokojenie plus powiedziała by dać jej ćwiartkę tabletki aviomarinu - tabletki nie pamiętam nazwy, to takie jakie Zuzia bierze przed burzą ^^ czyli w teorii mała powinna po nich smacznie chrapać, a aviomarin to na powstrzymanie choroby. wet powiedział że to bezpieczna kombinacja... będzie dobrze :) dla bezpieczeństwa mała pojedzie w szelkach plus w obroży. Na obroży będzie mieć identyfikator Maszy - stary, z numerem do mojej mamy, ale to tak na wszelki wszelki wypadek, plus ma opaskę gumową - znaczek z safe animal do tego znajomy znajomego pewnie nie będzie dla małej miał żadnego kocyka? to ja najwyżej w domu jakiegoś poszukam. a dziś Mała bawiła się z Zuzią ... i nawet czasem śpią koło siebie ...smutno nam bez niej będzie ^^' do tego wiemy już że Mała spokojnie daje posprzątać a odkurzacz olewa - nie dosłownie oczywiście :) tylko chyba teraz jej faza cieczki to pogoń za samcami ... bo ten niekastrowany staruszek od kuzynki na dworze łazi tylko tam gdzie była Mała, za to Mała jak tylko go słyszy na dworze to piszczy pod oknem na co on piszczy z drugiej strony ^^'[/QUOTE] Swietne wiadomosci :) Długa podroz przed nią a ja umieram z niepokoju, dobrze ze mamy te tabsy uspokajajace, moze by jakas miseczke na wode dla niej podac (nie masz jakiejs niepotzrebnej? ) , no i te reczniki moze gdyby jej sie wzielo na wymioty ;) Normalnie wiem , wiem ze truje, ale jestem tak zestresowana, ze najchetniej to bym ją sama zawiozła :D Po prostu bardzo lezy mi na sercu dobro tego psa ... O ktorej planowany jest wyjazd, wiesz cos Marzenka nt?
×
×
  • Create New...