Hejka :)
Tyśka- fundacja skrzydlaty pies ;)
No i mam wieści że są 3 domki sensowne dla psiaka. Świetna wiadomość! Ale jakoś nie potrafię się cieszyć tak na 100%- mam wrażenie, że TEN idealny pies jest TYM moim wymarzonym, wyczekanym, i właśnie mi się wymyka między palcami... Zamiast cię cieszyć, to ciągle mi smutno. Strasznie smutno. Ale nikt poza mną nie cieszyłby się z 3 psa. Jakbym go zebrała od tych meneli przedwczoraj, spędził by 1 dzień i noc z nami- to wierzcie mi, na 100% bym odwołała fundację bo by z nami został. Naprawdę ta przynajmniej jedna doba by zmieniła stan rzeczy! Mama już była więcej na tak, a w takim czasie i tata by się przekonał,jak do Lucka. A tak to nie dane było mu go poznać, bo był w pracy, więc jest przeciwny. A mnie pozostaje trzymać kciuki z całej siły za ten właściwy dom! Który pokocha go jak ja...