Zrobiłam mini menu psa. Pies mix onka, 30kg. Czy coś takiego może być?
Poniedziałek- rano podroby 500g z warzywami (ile dam radę im wcisnąć, na razie daję radę 200g), wieczór porcje rosołowe 300g
Wtorek- rano porcje rosołowe z kury/kaczki/indyka 500g, wieczór skrzydełka z kury/kaczki/indyka lub ratki kurze 300g
Środa- rano udka bez kości 500g (wymiennie ze skrawkami wieprzowymi/wołowymi, ale nie mogę na razie ich dostać. Najwyżej kupię jakieś zwykłe mięso wieprzowe), wieczór szyje z indyka 300g
Czwartek-rano podroby 500g plus warzywa, wieczór skrzydełka z kury/kaczki/indyka 300g (wymiennie ogony wieprzowe)
Piątek- rano udka (wieprzowina- o podrobach że nie wolno wiem) 500g, wieczór porcje z kursy/kaczki/indyka 300g
Sobota- rano żeberka wieprzowe 500g, wieczór szyje z indyka 300g
Niedziela- rano korpusy/skrzydełka 500g, wieczór porcje rosołowe 300g
Z udek wyciągam kości, więc zostaje samo mięso. Skrawków szukam, najwyżej będzie jakieś zwykłe mięso wieprzowe (typu łopatka). Podroby wieprzowe odpadają, wiem. Z wołowiny nie mam dostępu do niczego na razie :shake: Z mięs innych, typu dziczyzna, też nic nie mam. Dodatkowo tran, olej z łososia, jajko, algi, kefiry/jogurty.