Neron jest fajny :D
Kajka to wariatka, ale w większości pozytywna :)
U mnie mam nadzieję na wcześniej, ale jak to wszystko się potoczy... Jakoś nie mogę sobie wyobrazić że nie mam mojej warkotki, mendy, ale ukochanej psicy... Kurde, nie wiem jak sobie dam radę, to mój pierwszy, osobisty pies, z którym spędzam prawie cały czas, wpatrzony we mnie, a ja w nią... Ehh, opamiętać się trzeba, mam nadzieję że dane nam będzie trochę razem pobyć ;)