Jump to content
Dogomania

Puszek-Okruszek

Members
  • Posts

    419
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Puszek-Okruszek

  1. Może zmieńmy już tytuł wątku??? :)
  2. [quote name='Ty$ka']Nic się nie dzieje ;). Bardzo się cieszę, że w sobotę Puszek już będzie z Tobą. Pewnie nie możesz się doczekać? :)[/QUOTE] Nawet nie wiesz co ja tutaj przeżywam...droga daleka,auta brak,problemy z komunikacją i w dodatku mnóstwo dyżurów w pracy...już dawno osobiście bym pojechała po Puszka!!! Jeden transport nam odpadł we wtorek,a jeden przegapiłam,bo nie byłam na forum dłuższy czas:( Ale już w tą sobotę,mam ogromną nadzieję,że wreszcie poznam Puszka:)
  3. [quote name='Ty$ka']A ja nie rozumiem kompletnie tej przepychanki... czy nie możecie sobie wszystko wyjaśnić bez świadków? Chcę przypomnieć, że TO jest wątek PSA. W dodatku PSA W POTRZEBIE. A nie Waszych niedomówień...[/QUOTE] Ja Cię najmocniej przepraszam,ale to Doda zaczęła się brzydko tłumaczyć na forum Puszka.Ja jej tylko grzecznie odpisałam.A najważniejsze jest to,że Puszek ma już zaklepany i opłacony transport na sobotę i teraz tylko liczy się jego bezpieczny przyjazd do domu...pozdrawiam...
  4. [quote name='Doda_']Jakie szczurki ? dzieki mnie do dzisiaj nie trafily do adopcji? oj no pierwszy raz slysze :) moglabys jasniej ? mowisz, nie bedziesz zawracac glowe, okej, to trzeba bylo od razu ! tak, podalam taki termin bo tylko taki mialam wolny, dla mnie zwierzaki wazniejsze sa. Nie moge[I] sie na to zgodzic, zeby z wlasnej kies[/I]zeni jechac, w taka daleka podroz, nie znalam wczesniej ani twojego nicka ani watki tych zwierzat ! w ciemno ejchac nie bede, ktos mnie zawiedzie i bede musiala z wlasnej kieszeni pokryc a to niemozliwe, mam swoje wydatki. a teraz napisz prosze o tych szcz[U]urkach :) aha, 30 lat a to prze[/U]praszam bo myslalam ze niepelnoletnia skoro mama tez musi jechac....[/QUOTE] Proszę Cię bardzo...opinia Gercia z 17.06.2010 [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/185565-Transporty-KATOWICE-ca%C5%82a-Polska-Ze-zwrotem-koszt%C3%B3w-paliwa/page3[/URL]
  5. Pewnie:) Jak tylko Ikarek przejdzie sesję zdjęciową :D
  6. witam... Ikarek był dzisiaj przywitać się z weterynarzem:) i wizyta przebiegła wzorowo,nad prawą brwią miał kleszcza,ale już wszystko dobrze.Jesteśmy umówieni na sobotę...tym razem coś na pchełki i kleszcze....wszystko stopniowo,żeby nie zniechęcać:D
  7. WIADOMOŚĆ DLA DODY :) Znasz powiedzenie "winny się tłumaczy"??? Wiesz...myślę,że skoro będziesz po nocce...taka zmęczona to cóż ja Ci będę zawracać głowę...szkoda tylko,że sama podałaś taki termin transportu.Po przeczytaniu Twojego wątku bardzo zastanowiły mnie opinie innych ludzi o Tobie,a zwłaszcza szczurki,które DZIĘKI TOBIE do dzisiaj nie trafiły do adopcji.Jeżeli chodzi o przesyłanie pieniążków przed wyjazdem,bo Ty potrzebujesz na swoje wydatki to chyba coś nie tak,nie sądzisz??? Wybacz,ale to duża suma,żeby tak lekko się jej pozbywać.Przecież nie mam nawet pewności,jak przebiegnie podróż.Mogłabym tak dalej pisać,ale szkoda mi czasu na pierdoły. Pozdrawiam...Monika lat 30...bo tak bardzo chciałaś znać moje imię i wiek,nie wiem po co???!!!
  8. [quote name='Becia Lublin']Puszek Okruszek nie załamuj się, cały czas szukamy[/QUOTE] Też szukam:)W ostateczności będę musiała skorzystać z Twojej pomocy i poprosić Cię o wywiezienie Puszka i kotków od P.Magdy do Lublina...łatwiejszy transport.Problem w tym,że Puszek nie jest szczepiony i mogą się doczepić.
  9. Myślałam,że uda mi się połączyć kilka transportów w jeden.Zwłaszcza,że zwierzaki potrzebują pilnie pomocy,kotki,Kuki...
  10. witam... czasem nie wychodzi w życiu tak,jak by się chciało:(
  11. Witam wszystkich :) Ikarek czuje się dobrze,jak dotąd jest spokojnym pieskiem,początkowo był problem z wejściem do klatki,ale wspólnymi siłami jakoś się udało:) Teraz wraca ze spaceru już bez żadnych oporów:) Wyjaśniam już temat "dzieci":) W czwartek Ikarek ma jechać ze mną do Wieliczki z grupą moich podopiecznych(jestem opiekunem medycznym),ale to są dorosłe osoby,co prawda upośledzone intelektualnie,ale bez obaw,proszę,Drogie Panie:) Mamy zwierzątka na naszym zakładzie i chłopcy wiedzą,jak się nimi opiekować.A wcześniej pisałam o moich dzieciach:) ,mam dwójkę,Ikarek bardzo je polubił,zresztą i z wzajemnością:) Pozdrawiamy serdecznie:)
  12. Ikarek już u nas:) Były problemy z wejściem do klatki,ale wspólnymi siłami jakoś się udało;) Niestety jutrzejszy wyjazd odwołany...Puszek musi jeszcze poczekać:(
  13. [quote name='ewakloc']Jestem córką Pani Ewy.Mama jest w szpitalu,miała wypadek w drodze na zakupy.Auto jest w naprawie.Mama nie ma teraz dostępu do komputera więc przekazała mi hasło i poprosiła,żeby tu napisać i przeprosić.[/QUOTE] Witam... mam nadzieję,że Pani Ewa czuje się dobrze i to nic poważnego.Proszę pozdrowić Mamę ode mnie i życzyć jej szybkiego powrotu do zdrowia.Monika.
  14. [quote name='Puszek-Okruszek']witam... jedziemy tylko do Szczebrzeszyna,spokojnie:) Ikarek nie jedzie z nami,zaszły pewne smutne okoliczności i Ikar ma załatwiany transport do innego miasta.Więc ponownie jedziemy na "pusto".[/QUOTE] Ikarek przyjeżdża jutro wieczorem do Świętochłowic:)
  15. witam... jedziemy tylko do Szczebrzeszyna,spokojnie:) Ikarek nie jedzie z nami,zaszły pewne smutne okoliczności i Ikar ma załatwiany transport do innego miasta.Więc ponownie jedziemy na "pusto".
  16. [quote name='ewu']Chciałam zadzwonić ale poczta głosowa się odzywa, napisałam smsa.:) Będziemy wieczorem w poniedziałek bo Klaudia pracuje do 19. Dam znać jak wyruszę z punktu:)[/QUOTE] zastanawiałam się skąd ta poczta i już wiem:D pomyliłam się w numerze,przepraszam:) początek jest 516...
  17. To ja podaję mój numer na PW.Z tego co widzę Ikarka można dopiero odebrać po godz.6 rano,tak? W takim razie muszę zamienić wtorkowy dyżur i pojedziemy właśnie we wtorek:) 6.10 muszę być już w Katowicach,więc piesek musi przyjechać do mnie w poniedziałek popołudniu albo wieczorem.Jak Wam pasuje.Pozdrawiam serdecznie:)
  18. witam... jedziemy wstępnie w poniedziałek,jadę busem do Krakowa,a stamtąd na Tarnów,piesek musiałby być u mnie bardzo wcześnie rano albo nawet i dzień wcześniej wieczorem (może nocować u mnie,pod warunkiem,że lubi dzieci:) ),możliwe,że uda mi się zamienić wtorkowy dyżur w pracy,wtedy możemy jechać we wtorek i piesek może przyjechać do mnie w poniedziałek,ale odp dam dopiero jutro rano.Co do transportu pieska bezpośrednio do Zamościa może być problem,bo jesteśmy troszkę ograniczone czasowo,musimy być u Pani Magdy w godzinach 15-16 ze względu na kotki.Wszystko zależy od przebiegu podróży.W ostateczności może piesek będzie mógł poczekać na transport w Szczebrzeszynie i tam ktoś po niego podjedzie? To jeszcze kwestia do obgadania wielu osób:) Proszę jedynie o kaganiec dla pieska,tak na wszelki wypadek,bo różni są kierowcy w busach i szelki do podróży samochodem,jeśli to możliwe.Tak więc piesek może jechać z nami:)
  19. Zrobimy wszystko,żeby kotki i Puszek przyjechały razem,dlatego możemy opóźnić transport o parę dni,aż kotki będą wyłapane,ja przez ten czas podjadę do Rudy po transporterki i kupię szelki dla Puszka,potem pojadę pociągiem do Tarnowa i razem z Panią pojadę do Szczebrzeszyna po zwierzaczki,dzięki czemu Pani nie będzie wracała sama,ale będę musiała mieć jakieś wsparcie w pociągu,więc pojedzie ze mną jeszcze jedna osoba.Taki plan może być? :)
  20. No więc...Puszek przyjedzie do domu już w sobotę:multi:Ale jest kolejny problem...transporterka.Czy jest jakaś możliwość pożyczenia trzech od Pani Magdy? A może jakaś inna opcja?
  21. [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=62304&start=150[/URL] witam... podaję link do strony,w której poruszany jest wątek transportowy...podajcie dalej:) a ja czekam na odp...trzymajcie kciuki,bo może się uda przywieźć Puszka i dwa kotki:) pozdrawiam,Monika
×
×
  • Create New...