Jump to content
Dogomania

JaMnIŚ_Jogi

Members
  • Posts

    634
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by JaMnIŚ_Jogi

  1. Misia na 99,9% jedzie jutro do domku :lol: Teraz jeszcze Misiek :-(
  2. [quote name='Jadwinia'][quote name='Jadwinia']...modlę się, żeby ten merdaty ogonek się odnalazł, serce pęka. Ale też jakaś nauka z tego byc musi, że mimo dobrych chęci trzeba stworzyć jakieś "procedury" - instrukcję postępowania w nowym domu. Pies musi mieć czas na akceptację nowego miejsca, a my musimy zrobić wszystko by nie miał alternatywy, więc wyłącznie smycz i całkowity dozór w ogrodzie. Nikogo nie winię, każdy z nas mógł to zaliczyć, dlatego posze o czujnosć. Poza tym warto sprawić sobie- psu obrożę z nr tel. i adresem i informacją o nagrodzie za kontakt. I jeszcze jedno oprócz schronu i wet-ów warto dać info do szkół, dzieciaki wiedzą i widzą wszystko. Może wspólnie napiszemy takie abc dla nowego właściciela, które dołaczymy do umowy adopcyjnej?, co sądzicie? czekam na propozycję,[/QUOTE] Popieram pomysł jak najbardziej. Ja dołączam do umowy taką karteczkę, bo jestem na tym punkcie przewrażliwiona, może się przyda, można oczywiście modyfikować i dopisywać cenne wskazówki: [B][U]Obrożę (szelki) z nr telefonu właściciela pies ma mieć zawsze na sobie!!![/U][/B] Zawsze !!! nawet jak biega po ogrodzonym terenie, może się zdarzyć, że ucieknie, a dane kontaktowe psa ułatwią i znacznie przyspieszą powrót do właściciela. [B]Sprawdzić szczelność ogrodzenia, pilnować, aby brama zawsze była zamknięta !!!![/B] [B][U]Przez pierwsze 1-2 miesiące na spacerach nie spuszczać psa !!!![/U][/B] Do czasu, aż będziemy mieli pewność, że pies przychodzi do nas na zawołanie[B] ZA KAŻDYM RAZEM [/B]spacerujemy z nim na smyczy, a gdy chcemy go „wybiegać” bierzemy do kieszeni bardzo długą, ok. 30-40 metrową linkę (dostępne w sklepach budowlanych, musi być solidna, ale dosyć cienka, żeby nie była ciężka). Najlepiej na otwartym terenie przyczepiamy psu do obroży i puszczamy linkę luźno, żeby wlokła się za psem. Zawsze łatwiej przydeptać linkę, niż złapać psa. Z psem na takiej lince bardzo skutecznie można ćwiczyć przywołanie.
  3. I jeszcze Miski na dobranoc hopsnę. Cały czas myślimy i knujemy jak im pomóc...
  4. [quote name='figa33']zdjęcia super - hiper :multi: chce się żyć !!:loveu::loveu:[/QUOTE] Dokładnie :lol: A teraz można spokojnie iść :sleeping:
  5. [quote name='majuska']Jestem, już jestem, na swoich nowych smieciach, poznałem się z nowym kumplem yorkiem - spoko gość. Moja Pańcia powiedziała, że jeszcze dziś zrobi mi sesję zdjęciowa i powkleja foty i relacje ze spotkania ze mną na FB, tak więc światowy ze mnie chłopak, ogonem merdam i jestem zadowolony, liczę na dobra kolację :) Mówią , że jestem dzielny, bo pięknie podróżowałem Wasz Magik :)[/QUOTE] Fotki Magika na fb juz są :lol:
  6. Super, że wszystko sie udało. Gratulacje :loveu: A ja już widziałam fotki Magika z nowego domku :razz: Na fb...
  7. [quote name='missiaa'] w sobotę do domu pojechała starsza [B]Lala[/B](ta sunia, która do Olkusza przyjechała z Jedlicza.[/QUOTE] Ja też się bardzo cieszę z domku dla Lali :multi: Gdybyśmy wcześniej wiedziały, że psiaki z jedlickiej przechowalni jadą do Olkusza, to zrobiłybyśmy wszystko, żeby ją przed O. uratować... Gdybyśmy w ogóle wiedziały o tej przechowalni wcześniej...:shake: Teraz kolejne dwa psiaki po zmarłym właścicielu czekają tam na wyrok...:-(
  8. Niestety nic dzisiaj nie załatwiliśmy, bo gmina ma jakieś ważne sprawy i urwanie głowy, więc nie mają teraz czasu zająć się psami. :shake:. Kazali dzwonić w środę...
  9. Podnoszę Miski, żeby nie zginęły gdzieś na szarym końcu...
  10. [quote name='pomóżpomagać']A co to za plan B? mozecie sie nim podzielić? bo my tutaj troche ludzi angazujemy, szukamy Dt i w sumie zawracamy innym glowę... a sami nie wiemy na czym stoimy :)[/QUOTE] Chodzi o to, żeby znowu nie odwalać za gminę całej roboty i do tego na własny koszt, tym bardziej, że nie ma z czego. Angażowanie się w szukanie Miśkom BDT albo DS jak najbardziej wskazane, ale jeśli chodzi o płatne hoteliki to poczekajmy do poniedziałku, bo jest pewna propozycja, ale wtedy koszty poniosłaby gmina, a nie wolontariusze-frajerzy, jak pewnie urzędnicy o nas myślą.
  11. [quote name='pomóżpomagać'] Dominika Ty jako hmmm najbliżej i najlepiej znająca Miśke, masz wiecej info więc podejmi decyzję ja się nie będę wtrącała :) w hoteliku czekaja na nasz tel...[/QUOTE] Ja Miśkę widziałam raz w życiu przez 15 min, więc tyle co nic. Już pisałam wyżej, że jest plan B, ale musimy poczekać do poniedziałku.
  12. [quote name='pomóżpomagać']Jamnis a 15 lub 13??? Szybka decyzja jest miejsce dla Miski!![/QUOTE] To zdecydowanie mniej, ale i tak wychodzi ok. 400 zł miesięcznie. Ja na razie nie mogę wziąć na siebie stamtąd kolejnego zwierzaka, bo od początku roku "adoptowałam" już z Jedlicza 2 koty i 3 psy. Potrzebna byłaby osoba, która podpisze umowę adopcyjną i zajmie się całą logistyką... W tej chwili nie mogę podjąć decyzji, bo jest jeszcze plan B, a tego czy wypali dowiemy się dopiero w poniedziałek po rozmowie z gminą.
  13. [quote name='Lida']Tu sa namiary na Hotel dla psów Mokry Nosek; Teresin, k. Warszawy [URL="http://www.hoteldlapsow.net"]www.hoteldlapsow.net[/URL] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] Własnie przejrzałam ofertę...40 zł za dobę :shake: Miesięczny koszt utrzymania 1 psa to ponad 1.200 zł ...niewykonalne :shake:
  14. Myślicie, że można na miejsce Szelki polecać Waszą Majkę, gdyby ktoś jeszcze pytał? Mniej więcej podobne charakterki i gabaryty?
  15. [quote name='psina']dziś zawiesiłam kilka ogloszeń w Krośnie, rozdalam znajomym do powieszenia w ich miejscowościach, rozmawiałam z Panią z urzędu gminy Chorkówka, nie mieli żadnego telefonu w sprawie, na spotkaniach wiejskich informują o sprawie. I tyle - beznadzieja, podkarpacka beznadzieja.[/QUOTE] Dzięki, ale klapa straszna, zero telefonów, nic...:shake:
  16. [quote name='barb']Ogromnie sie cieszę. A jak Państwo dowiedzieli sie o Szelce ?[/QUOTE] Córka znalazła ogłoszenie w necie, ale nie wiedzieli dokładnie gdzie.
  17. To super, że Tosia się spodobała :lol: A nasza Szeleczka właśnie pojechała do domku :multi:
  18. [SIZE=4][COLOR=#008000][FONT=comic sans ms]Szelka właśnie przed chwilą pojechała do DOMKU !!! [/FONT][/COLOR][/SIZE]:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Telefon dostałam kilka minut po południu, a teraz Szeleczka (a właściwie Nuka, bo na to imię świetnie reagowała) w drodze do nowego domku w Jaśle. DT maglował ich na miejscu ponad godzinę :lol: Super państwo, zwierzoluby, zawsze mieli u siebie psiaki "z odzysku". Pani już na emeryturze, więc sunia nie będzie sama, często są u niej wnuki, które już nie mogą się jej doczekać, będzie miała się z kim bawić. Po sąsiedzku mieszka weterynarz, będzie oczywiście sterylka i zajmą się guzkiem. Przyjechali z pełną wyprawką, nawet adresówka przy obroży była. Magda z DT pracuje w Jaśle, więc zawsze może wprosić się na kawę i odwiedzić Nukę :lol:. W tym tygodniu ludzie pożegnali swoją suczkę i nie mogli znieść tej pustki w domu... To teraz zapraszamy wszystkich do Miśków:
  19. Ci drudzy Państwo, którzy byli chętni na Debi zdecydowali się na tymczasowiczkę Beci? Czy nadal szukają jakiejś małej suni?
  20. [quote name='barb']Bo mało nas na ostatnio u Szelki na wątku. Ciotki,ktore były na początku przestały zaglądać.[/QUOTE] Nietety, została tylko garstka :-(
  21. [quote name='pomóżpomagać']DT miał być w Opolu u Ewelinaaa ale napisała, że za duża :( [/QUOTE] No to klapa...
  22. [quote name='Becia66']zaraz mnie pokręci :chainsaw:, własnie dzwoniła do mnie koleżanka i mówi że jest we ......Wrocławiu !!! Pojechala dzisiaj na jutrzejszy koncert Abby i bez problemu mogła zabrać Tarę, tym bardziej że to właśnie ona wiozła na jesieni naszą Mimi do Warszawy. Wielka, wielka szkoda,bo jednak podróż z 2 psiakami to nie to co z jednym....[/QUOTE] Kurcze, szkoda, że nie zadzwoniła żeby sie pochwalić, że jedzie....:shake:
  23. [quote name='barb']Kot do testu musi być z takich, ktore nie boją się psow żeby sie nie jeżył i nie prychal na Szeleczke.[/QUOTE] Zrobię wywiad środowiskowy ;) Widzę, że obie skaczemy z Dogo na FB i z powrotem :lol: A mnie teraz spacer w deszczu jeszcze czeka :shake:
  24. [quote name='barb']A ja nie wiem co Ci poradzić. Twoje ogłoszenie jest juz widoczne czy czeka jeszcze na weryfikację ? A wiadomo jak Szeleczka do kotów ?[/QUOTE] Właśnie sprawdziłam, tym razem przeszło. Co do kotów, to postaram się coś zorganizować do testu ;)
×
×
  • Create New...