-
Posts
29 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agniecha691
-
[quote name='(:Buńka:)']Kochane moje zdjęcia prześliczne ale zaraz, zaraz mój Szejkuś !!!!!!!!!!!! :D tfu tfu nie zapeszam Jesuuuu ale mam radochę Pani Edyto, dziewczyny matko nie wiem co powiedzieć, napisać siedzę i beczę z radochy hahah :loveu: :multi::multi::multi::ylsuper::ylsuper::ylsuper::Cool!::Cool!::jumpie::laugh2_2::jumpie::laugh2_2::cool2::klacz::klacz::klacz::bigcool::bigcool::bigcool::cunao::cunao::smilecol::drink1: WIELKA RADOŚĆ!!! A wręcz radocha :D Ale cały czas tfu tfu aby nie zapeszyć :) Kiedy Szejk jechał by do domku? :) Muszę się z nim pożegnać choćbym miała zerwać się z zajęć !!! :loveu:[/QUOTE] Nareszcie!!!! Chociaż będzie mi go brakowało! Zawsze udawało mu się mnie przechytrzyć i wrócić do boksu na skróty! robiąc przy tym niezłe zamieszanie. Ale Zara będzie miała kumpla z boksu, a Szejk zasłużył na wspaniałe życie!
-
[quote name='(:Buńka:)']No tak najczęściej pojawia się pewnie w sennych koszmarach:evil_lol: Szkoda że na zdjęciach nie widać dokładnie obróżki:roll: Hello Kitty rządzi:multi: Zrobię lepsze fotki jak się wyrwę z domu... bo jak pisałam jestem pod aresztem domowym na razie.:shake:[/QUOTE] Hello Kitty?! Buńka, jesteś niepoprawna! Toż to zakazane!
-
[quote name='(:Buńka:)']Oto ta która skradła moje serce i tak długo na nią czekałam:loveu: Diablica wcielona:diabloti: Ostatnio na nią naskarżyłam jaka to rządzicielka to teraz relacja foto;). Sesja jesienna . . . Taka [B]CZASAMI[/B] jestem grzeczna. Posłusznie czekam i słucham pańci...:cool3: [IMG]http://imageshack.us/a/img707/7690/t0un.jpg[/IMG] Ale to tylko CZASAMI bo zazwyczaj jak mi nie chce rzucać aportu to ją muszę ostro opierniczyć i postraszyć zębami:diabloti: Co się będzie obijać:evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img820/4262/rd6g.jpg[/IMG] Po za tym jak wszyscy wokół mnie są posłuszni to i mi zdarza się być grzeczną dziewczynką:cool3: [IMG]http://imageshack.us/a/img69/5978/938m.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img837/8026/tfe0.jpg[/IMG] A tu w parze z moim najlepszym przyjacielem. Papużki nierozłączki:loveu: [IMG]http://imageshack.us/a/img24/4064/7bgh.jpg[/IMG] No to tak na wszelki wypadek żeby cioteczki nie zapomniały o Pani Leokadii;)[/QUOTE] No ty chyba żartujesz, Buńka? Zapomnieć o Leokadii, o sorki Pani leokadii! Niemożliwe!!!!!!!!
-
[quote name='(:Buńka:)'][COLOR=#333333][FONT=Lucida Grande][COLOR=#ff0000][I][B] Dziękuję, że byłeś blisko. [/B][/I][/COLOR][I][B]Za serce, co niosłeś w pysku! [/B][/I][I][B]Za ciężką mordkę i łapki obie! [/B][/I][I][B]I za kolory świata – co nosiłeś w sobie! [/B][/I][I][B]Dziękuję, że każdej nocy [/B][/I][I][B]ogrzewałeś mnie snem spokojnym, [/B][/I][I][B]Za Twe spojrzenia dziękuję i najwierniejsze oczy! [/B][/I][I][B]Dziękuję, że byłeś i że zawsze czekałeś! [/B][/I][I][B]Za uśmiech dziękuję i miłość! [/B][/I][I][B]I za nadzieję w przyszłość! [/B][/I][I][B]Dziękuję, że we mnie nie wątpiłeś, [/B][/I][I][B]choć powodów wiele, [/B][/I][I][B]bo jestem tylko Twoim człowiekiem… A ty byłeś moim najwspanialszym przyjacielem!!! [/B][/I][I]Śpij spokojnie mój kochany przyjacielu . . .[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Lucida Grande] [/FONT][/COLOR][/QUOTE] O, jak mi przykro z powodu Loczka!
-
[quote name='słodkokwaśna']To szczęście w nieszczęściu co spotkało Lunkę. Bidulka siedziała u weta ok 3tyg na leczeniu, przez ten czas przychodzili różni ludzie ze swoimi pupilami ...a między innymi jedna pani ze swoim psim staruszkiem ,ciężko chorym.Niestety jej psiaka nie dało się uratować :-( ale zauważyła u weta biedną Lunkę, która ją bardzo urzekła...i tak pani uszczęśliwiła naszą biedną Luneczkę :loveu:[/QUOTE] No same dobre wiadomości! Dużo szczęścia Luneczko!
-
[quote name='słodkokwaśna']Miszuńka ...jeszcze nie ma uśmieszku ,ale jest co raz lepiej:) zdjęcia robione telefonem dwa dni temu. [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/3034/p1000863l.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/7006/p1000861y.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/773/p1000860g.jpg[/IMG] [IMG]http://img547.imageshack.us/img547/5293/p1000859q.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8659/p10008584.jpg[/IMG][/QUOTE] Moje słoneczko! Tęsknie za nim! nie ma mnie kto poszturchiwać w boksie, ani dawać buzi na powitanie! brakuje mi go na spacerach, bo odkąd pamiętam to zawsze był. Pusto tu jakoś bez niego. Ale całe szczęście, że znalazł swoje miejsce na ziemi, bo schronisko, nawet najlepsze na świecie, nie jest dobrym miejscem dla żadnego psa. Powodzenia Miszka!!!!!
-
[quote name='słodkokwaśna']Ooo tanio, bo w Kielcach sama narkoza wziewna 450zł,ale tak było ok roku jak miał jeden wet teraz nie wiem.Podobno 2 całe gabinety w świętokrzyskim ją stosują.:eviltong: Ja tu pitu,pitu a ważna nowina .... HUZAR.... PRZE GRZECZNY PRZYTULAK JEDZIE DO SWOJEGO DOMU :multi: [IMG]http://o.wpimg.pl/?a=76023283&fid=511416828&fc=1717619905&fe=.jpg[/IMG] HUZARKU [COLOR=#000000]BYŁEŚ TU LEKIEM NA CAŁE ZŁO >>>>>>BĄDŹ NIM ZAWSZE DLA WSZYSTKICH !!! A TWOJA RODZINA NIECH DBA O CIEBIE I WSPIERA CIĘ MIŁOŚCIĄ!!![/COLOR][/QUOTE] No i komu ja będę teraz zabiegi pielęgnacyjne robić? pewnie zaraz się znajdzie jakaś następna bida, bo przecież ludzie są niezrównani w zadawaniu bólu zwierzętom. Ciesz się Huzarku, lepszy życiem, bo w pełni na nie zasłużyłeś!
-
No nie,!!!!! Ja ci dam kota do Fanty przynosić! A P. Leokadia jest fajna, dogadałyśmy się:mad:, więc już nie musisz się spieszyć:cool3:. A imię dla myszy cudowne. Niech ma, na cześć wojny secesyjnej, chociaż Lincoln był przeciwnikiem niewolnictwa:eviltong:. Ale przynajmniej nasze hotelikowe gryzonie mają się dobrze. Czas je jakoś ponazywać.
-
[quote name='słodkokwaśna']Sorki za moją wczorajszą przerwę od dogomani,ale działo się u nas ......oj działo! Rano przyjechał weterynarz zaszczepić i obadać Cynthię .To przy okazji przeniosłyśmy ją do innego boksu,aby była bliżej ludziów. Wet wybadał ,zaszczepił i......właśnie kiedy wychodził , to wypuścił przed siebie Cynthię aby sobie wyszła:angryy:,bo myślał,że wszystkie nasze psy ,tak sobie wychodzą a potem same wchodzą:mad: A Cynthia zadowolona poleciała za bramę, a potem na wycieczkę na wieś! Nie zdziwił się jak mu nawet powiedziałam ,że tą sunię łapały jej znane osoby przez kilka tygodni i miały straszny z tym problem. Powiedział ...Ej tam Ej tam pani Edyto , prawie wszystkie wasze psy to dzikie i kiedy je tak przy szczepieniu wypuszczam ,to zaraz wracają. Ręce mi opadły a w głowie zapanowała :angryy::angryy::mad: Dobrze ,że miałam w głowie szukanie suni i karmienie szczyli,bo nie wiem jak by to się dla niego skończyło...... Dziewczyny poszły ją szukać ,ale wróciły i powiedziały ,że śladu nie ma/// No to ja panika....Ale w tym wariactwie kazałam dziewczynom te 2 Boksy Cynthii szeroko otworzyć.Łudziłam się ,że może jednak po 4 dniach pobytu u nas dzika sunia, która nigdy nie wychodziła z boksu ...POWRÓCI!!!:crazyeye: Już się szykowałam iść za nią ,kiedy naglę słyszę straszny krzyk!!! To Marysia , osoba niepełnosprawna ,mieszkająca w sąsiedztwie krzyczy jak by ją ze skóry obdzierali...Pies!!!pies!!!pies!!! No to Krysia ,która była w pobliżu na spacerach pobiegła w tą stronę,ale było za późno... Cynthia już zdążyła uciec i to bardzo szybko...i daleko.... A tu jak na złość zero samochodów aby za nią pojechać:shake: <Makabra!!! Podobno reagowała na imię jak ją Krysia wołała, to mówię sobie( bo czasami tak mam:cool3:)Trzeba iść ją wołać!!! Dałam jeść Huzarowi i poszłam się przebrać ....wiadomo muszę się jakoś na wsi pokazać!!!:roll: Wyszłam, a tu mgła ..wszędzie biało////No i chodziłam tak po omacku i wołałam.... Wróciłam zmarznięta i załamana po2h do domu ,bo przecież trzeba dać jeść psom...a ja sama! Nawet nie zaglądałam do jej boksów....wymęczona dałam psicom am i już noc.... Po 22 wrócił mój mąż i rzekł abym się nie martwiła ,raniutko on pojeździ po wsi i się rozejrzy. Słabo mnie to pocieszyło:razz: ale zawsze to jakaś pomoc. Nocka nie przespana :placz::placz: Ale mnie w nocy natchnęło aby rano zajrzeć do jej boksu ....i tak zrobiłam. Patrzę boks otwarty jak był ,wszystko bez zmian....otwieram drzwi a TU :crazyeye::crazyeye::crazyeye:!!!!!!!!!!!!!! Bosze jakie szczęście,,,,siedzi sobie jak gdyby nigdy nic Cynthia!!!!:multi:Mądra Sunieczka:lol::loveu: Teraz tak sobie myślę(bo też czasami tak mam),że szkoda ,że wcześniej tam nie zaglądałam....może ona wróciła już jak ja jej szukałam na wsi...pewnie słyszała moje wołanie.:cool3:[/QUOTE] Pewnie,że mądra. a poza tym, one wszystkie nas tak bardzo kochają, że nie chcą odchodzić zbyt daleko. Muszą posłuchać mojego zrzędzenia:cool3:.
-
[quote name='(:Buńka:)']Ta sunia przypomina mi troszku Alfę i Temidę:) Co do imienia to zaraz coś wykombinuję:) dzięki za zaufanie:diabloti:[/QUOTE] A może ja coś wykombinuję: mamy Miszę, to może Masza? A jeśli chodzi o jej łapę to, to możliwe, ze wpadła we wnyki, bo maki ślad na łapie, jak od sznura, który zbyt długo był uwiązany jednym miejscu.
-
Serce mi pęka jak pomyśle o Salsie, Krówce, Tchibo i Nesce. jaki ten boks pusty bez nich. I Misza strasznie przygaszony. Takie cudne, już zresocjalizowane psy. A to dopiero początek rozstań. Mam nadzieje, że nie będę obecna przy tej wywózce. Jak można???? One nie znają innego świata poza nami. Szkoda k...a gadać.