Jump to content
Dogomania

kszekszulka

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kszekszulka

  1. Przechwaliłam Diega. Wczoraj po południu nasikał w domu 3 razy. Raz na wozie, raz pod wozem. :) Dzieci schowały łóżeczko dla lalek do szafy, żeby Diego go nie obgryzał, więc zaczął wskakiwać do miski w łazience. Lubi pakować się w dziwne miejsca. :) Cieszę się, że możemy kastrację przełożyć, bo martwiłam się, że mu za wczesna zaszkodzi w rozwoju. Oczek będziemy pilnować i jakby coś się działo od razu do weta. W przyszłym tygodniu postaram się wkleić kilka zdjęć.
  2. Trochę wieści do Diega. Byliśmy weterynarza, bo oczka coraz bardziej mu łzawią. Zniósł badania bardzo dzielnie. Zdaniem lekarza wyjątkowo dzielnie jak na spaniela. :) Ma małą wadę powiek i nie do końca drożne kanaliki łzowe. Weterynarz chce je udrożnić przy okazji kastracji, żeby nie robić dwa razy narkozy. Zaleca kastrację dopiero we wrześniu, a w umowie adopcyjnej jest maj. Co o tym myślicie? W przyszłym tygodniu idziemy na czipowanie i szczepienie na wściekliznę. Poza tym, Dieguś ma się świetnie. Lubi wszystkich ludzi i zwierzęta, czemu daje wyraz na spacerach. Z każdym chce się bawić. :) Dzieci uczą się dzięki niemu pilnować zabawek. Lalkom robi dzikie fryzury. :) Zaczął sygnalizować głośno i wyraźnie, kiedy chce się załatwić. Przesypia pięknie całe noce. Śpi koło naszego łóżka i głośno chrapie. :) Zaczyna czasem zostawać sam na 2-3 godziny. Zostawiamy go w dużym pokoju i przedpokoju, resztę zamykamy, żeby ograniczyć demolkę. :) Z każdym razem dostaje coś nowego do obgryzania. Idzie mu różnie - raz zostaje cicho i spokojnie, a innym razem wyje. Na szczęście, kiedy wracamy, jest już spokojny i zaspany. Mam nadzieję, że z czasem przywyknie.
  3. Witam wszystkich! Zarejestrowałam się, żeby zdawać bezpośrednie relacje z życia Diega. :) Proszę się nie martwić, Diego nie sypia w dziecięcym łóżeczku. :) Chętnie do niego wchodzi i próbuje podgryzać. :) Legowiska nie zdążyliśmy mu kupić, bo wcześniej sam wybrał sobie norkę do spania pod łóżkiem w sypialni, koło mojego biurka. A tam legowisko się nie zmieści, więc położyliśmy mu dwa grube koce i małą poduszkę. Za to cały czas ma towarzystwo, bo pracuję w domu. Jak tylko wyjdę z pokoju na dłużej niż minutę, to budzi się i leci za mną. :) Sam w pokoju przebywać nie lubi, chyba że u dzieci buszując wśród zabawek. :) Jak będzie za duży, żeby zmieścić się pod łóżkiem i wybierze sobie inne miejsce, to legowisko mu na pewno sprawimy.
×
×
  • Create New...