Wika28
Members-
Posts
13 -
Joined
-
Last visited
Wika28's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
Wika28 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
we wtorek o 12 ma kastracje :) -
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
Wika28 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='justysiek']ja będę wracała w niedziele z kielc do starachowic i ew moge go zabrac, pojdzie na kastracje i potem pojedzie do domku :) no a jesli nie bedzie tak pasowalo to zawsze mozecie go przywiezc do mnie. Takze czekam na wiesci. u mnie dom bez zwierzat, kotow, dzieci[/QUOTE] Byłoby to bradzo dogodne rozwiązanie:) Tylko pytanie czy bedzie Pani sama wracac? bo jesli tak to moze byc problem podczas podróży z kolegą, zeby nie chodzil... ewentualnie tak jak pislam moge pomoc i jechac z Wami i zając sie nim podczas jazdy. Jutro jak tylko bede miala wiadomosc kiedy kastracja dam znac. -
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
Wika28 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']Musze sie najpierw dowiedziec na kiedy bedzie ustalona kastracja. Czekam na info od Ani102. dzieki justysiek serdeczne![/ Jutro mam ustalic kastracje. Zadzwonie rano i jak tylko bede wiedzial cos konkretnego dam znac.Wezme pierwszy mozliwy termin. -
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
Wika28 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Włączyłam kom i weszłam na portal rano jak jeszcze nie było postów o adopcje, ale niestety musiał w biegu wyjsc i dopiero teraz siadłam i pojawiła mi sie niezaakualizowana strona , wiec powyzszy post jest nieaktualny ;) ciesze sie ,ze to sprawa pewna ;) oczywiscie nie mam nic przeciewo przejecia adopcji ! :) dziękje wszytskim za zaangazowanie. Tylko pytanie kiedy Ci Państwo będa mogli go odebrac ( tak jak pislam wyżej bardzo zalezy mi na czasie , bardzo ! ) -
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
Wika28 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Ania dzisija do mnie dzwoniła i mówiła,ze jest jakis potencjalny domek dla psiaka, ale nie widze zadnych inf na watku. Bardzo zalezy mi na czasie ! jak juz wczesniej pisalm z dnia na dzien relacje są coraz gorsze. Psiak sie juz całkowice zaaklimatyzował i po prostu jakby zetknał sie z moim to najzwyczajniej w swiecie by go rozszarpał... a do takiej sytuacji moze dojsc, bo przwija sie duzo osób i przez przypadke ktos moze wypuscic jednego, kiedy biega drugi... bardzo zalezy mi na czasie, bo nie wyobrażam sobie dluzej tej sytuacji i nie chce doprowadzic do nieszczescia. Mam na niego 3 chetnych. Jeden Pan moze go wziąc od zaraz, od jutra... Po tel Ani nie wiem,co robic. Czy ten potencjalny dom jest pewny? jesli tak to kiedy dojdzie do adopcji? jesli to nic pewnego lub bedzie to rozciagniete w czasie to niesety nie bedziemy mogli byc dłuje DT i bede musiała znalesc mu domek na własną rękę( najpewniej tak jak pisałm Panu, który moze go wziąc od zaraz i czeka na moj tel.) -
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
Wika28 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak tu, na wątek wstawic wczorajsze zdj. , więc przesłałam je do Ani na maila. Myśle, że jestem w stanie zorganizowac transport, wiec to ewentaunie biore na siebie :) -
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
Wika28 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/galeria/d/8992/[/URL] wstawiłam te, co mam obecnie ( nie wiedziałam jak te zdj zamiescic tutaj, wiec zamiesciłam tam :) ) postaram sie po południu zrobic jakies ładniejsze -
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
Wika28 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Nie było mnie w Kielcach i niestety nie miałam dostepu do internetu. Weterynarz był czipa nie ma, wiek ok 2 lat. Jesli chodzi o reakcje do dzieci - nie mam pojecia, nie posiadam. W domu często pojawiają sie jacys ludzie i psiak reaguje na każdego przyjaźnie, więc moze z dziecmi bedzie podobnie...Kota tez nie posiadam... Mozna powiedziec,ze relacje między moimi psiakami, a nim sa z dnia na dzien coraz gorsze. Mysle,ze jeszcze tydzień możemy wytrzymac, ale dłuzszy okres na prawde nie jest mozliwy i bede musiała szukac mu innego DT, dopóki nie znajdzie sie własciciel docelowy. -
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
Wika28 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']Wika28, pisalam juz Ani, ze pomoge szukac dla niego nowego domu, ale musze miec o nim wiecej informacji: w jakim moze byc wieku, czy bylas z nim u weta, czy potrafi chodzic na smyczy, jak sie zachowuje w domu. jest to koniecznosc do ogloszen, poniewaz chetni na takiego psa pytaja o w/w sprawy. mysle, ze skoro jest lagodny, nie powinno byc problemu z adopcja.[/QUOTE] Dzwonilismy do naszego stałego weterynarza, do dzis ma urlop. powiedział,ze podjedzie na dniach jak bedzie w okolicy. Czy na smyczy umie chodzic jeszcze nie sprawdzałam - jak to zrobie dam znac. Co do zachowania w domu czuje sie niesamowicie swobodnie :) -
[quote name='PaSja Hera']Nie wezme tego ,bo ten ja dzisiaj pogryzl po nodze!!!!!Pytam jak to:"NE PROSZE PANI ON POPROSTU POGRYZL SIE Z MOIM PSEM!!!i wtedy ja zlapal,za nogawke podkresle!Czyli pogryzl strasznie!!!Dodam,ze ta osoba starasznie mi smierdzi!!![/QUOTE] PS: Apropo postu wczesniej gwarnatuje Pani, ze potrafie rozpoznac swojego psa...a sytuacja przedstawiona przez Panią w cytacie jest lekko prześmiewcza, mająca niewiele wspólnego z rzeczywistościią - bo moja mama na chwile obecna nie może stawac na tą noge - zreszta sytuacje opisałam wyżej. Szukam tu pomocy w znalezienu mu właściciela bądz nowego domu... jesli Pani ma zamiar pomoc - bede wdziecza, ale jeśli tylko zostawiac sarkastyczne komentarze - to chyba nie o to chodzi.
-
[quote name='wilczka']to niech se wezmie tego-jej zaginol,ten szuka domu-niech bierze-i niech pilnuje psa a nie teraz placze!!![/QUOTE] Z tej strony właścicielka zaginionego Psa i jednoczesnie posiadaczka przygarnietego - mowa o owczarkach. Widze,ze niektórym mylą sie fakty... Sytaucaja wyglądała tak, że moj pies zaginął ( dodam od razu, że od kilkunastu lat posiadamy psy i nigdy taka sytuacja nie miała miejsca, stało sie to z przyczyn zupełnie niezależnych od nas (!), wiec jesli ktoś nie zna mieritum sprawy - bardzo prosze o nie wypisywanie krzywdzących postów, jakich tu na forum jest mnóstwo). Z racji tego,ze nas psiak zaginął wszelkimi sposobamy próbjemy go odnaleźć. Podczas jego poszkiwań dostałam info,ze w okolicach Sukowa- Suków Babie bodajże, znajduje sie pies z opis podobny do mojego. Na miejscu okazało się, ze niestety to nie mój domownik, ale psiak był tak wygłodniały, z tego co sie dowiedziałam to wybiegł z lasu i został zwabiony na orzecha... Niewiele mysląc postanowiłam go nakarmic i jakos doprowadzic do porządku. Na codzien wogole nie zajmuje sie psiakami - po prostu sumienie nie pozwoliło mi go zosatwic na ulicy wygłodniałego i jednoczesnie wręcz proszącego o pomoc. Mysle,ze po opisie w/w przebiegu zdarzeń chyba już nikt nie będzie miał wątpliwości, ze to 2 różne psy, a ja stwarzam sobie wyimaginowany problem. Niestety jestem posiadaczka jeszce 2 innych psów, które kategorycznie go nie akceptuja, a on swoja droga nie akceptuje ich. Posiadam go od 25.11. Psiak jest na prawde uroczy, uwilebiamy go, ale niestety z racji awersji rezydentów nie może znaleśc u mnie domu doceleowego. wczoraj doszlo do dosc nieprzyjemnej sytuacji - walki między dwoma, której skutkiem było to, ze razem z mama wyladowałysmy w szpitalu- ja mam pogryzina prawa rekę, a mama rane otwarta nogi na którą nałożono jej 33 szwy. Oczywiscie szpital zawidomił policje, bo podobno maja takie procedury, policja powiedziała,ze zawiadomi straż miejska i oni sie nim zajmią. Z panem na policji dało sie dogałac - widac było ze po prostu lekko to zlewał i w końcu nic nie zgłosil. Znajac zycie straz miejska umieściła by go w schronisku i tyle. Obecnie pisesek nadal przebywa u mnie i dopóki nie znajde mu właściciela lub nowego domu będzie u mnie gościł. Jest na prawde kochany! Widac,ze musiał byc udomowiony, lubi sie przytulac, bawic, potrerzbuje duzo miłości, dlatego tez pragne znalesc mu jak najlepszy dom - w wypadku, kiedy nie znajdzie sie właściciel.
-
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
Wika28 replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Jestem - Wiktoria - u której aktalnie NN Misio przebywa. Wszelkie info jakie posiadam na temat psa to w zasadzie tylko tyle,ze przygarnełam go rano w piątek. Dowiedziałam sie,ze wybiegł z lasu i widac było,ze mógł sie tułac, bo był baaadzo wygłodniały (tak jak Ania wyżej to opisała). Niewiele sie zastanawiając postanowiłam go wziąc i nakarmic. Generalnie wogóle nie zajmuje sie psiakami - ale po prostu sumienie nie pozwoliłomi go zostawic na ulicy. Piesek jest naprawde kochany, wszyscy go uwielbiamy ! Ale niestety posiadamy swoje psiaki, które wychowujemy od szczeniaka i nie ma opcji,zeby znalzł u nas dom docelowy :/ Nie ma między nimi najmniejszej akceptacji - wręcz nie moga na siebie patrzec, wystraczy,ze sie usłysza i dostaja białej gorączki... Jest to sytuacja naprawde uciążliwa i swoja drogą cieżka do realizacji - zreszta Ania opisała we wstępie przykre skutki tych wzajemnych awersji. Abstrahując od wszytskiego bardzo chciałabym,zeby Misio odnalazł właściciela albo jakis nowy ciepły dom !!!