-
Posts
45 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulya1991
-
[quote name='Asiaczek']Rozumiem, że wcześniej nie było wiadomo, żcy Lala jest w ciąży...? To w sumie 7 tydzień, czyli już powinno byc jednak widać, po suni. pzdr.[/QUOTE] Ja pierwsze co jak ją zobaczyłam powiedziałam jaka ona grubiutka. Poszłam dzisiaj do weta zrobiłam usg i wyszło co wyszło. Przypuszczałam, że to ciąża bo Lala na nic nie ma siły, nie jest w stanie chodzić po schodach, ledwo się rusza na spacerach.
-
Lala jest cudowna. Radosna, cały czas się uśmiecha i merda ogonkiem. Kochany tłuścioszek. Jutro idziemy do weterynarza, żeby ją obejrzał jeszcze raz. Lala spryciula zajęła legowisko Megi :eviltong: na szczęście Megi jakoś się tym nie przejęła. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/842/1340870.jpg/"][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/4113/1340870.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/31/1340873.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/2561/1340873.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/12/1340874.jpg/"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/3043/1340874.jpg[/IMG][/URL] śpią sobie :loveu: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/189/1340877.jpg/"][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/9906/1340877.jpg[/IMG][/URL] Dupki podczas jedzenia ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/24/1340867.jpg/"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6554/1340867.jpg[/IMG][/URL]
-
Lala już w nowym domu! Pierwsza wspólna noc za nami, poranny spacer i pierwsza kupa na środku salonu haha :) Jest bardzo grzeczna, cały czas zaczepia, szturcha łapą żeby ja głaskać. Z moją sunią też w porządku. Na początku trochę na siebie powarczały ale już jest ok. Pewnie minie kilka dni zanim się dotrą. Teraz piją z jednej miski naraz i śpią na jednym łóżku. Jestem bardzo szczęśliwa bo na naszego kota w ogóle nie reaguje. Musimy trochę popracować nad kondycją bo po spacerze i wyjściu do domu po schodach strasznie sapie i ma dosyć, ale mamy na to mnóstwo czasu :) Pozdrawiamy! Całe psie łóżko zajęte :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/835/awfr.jpg/"][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/744/awfr.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/41/1340858.jpg/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/567/1340858.jpg[/IMG][/URL]
-
Pedros, 3 letni, łagodny, porzucony piesek szuka domu stałego!!!!!!!
ulya1991 replied to ulya1991's topic in Już w nowym domu
Portosik poszedł do mojej koleżanki, także będę go widywać, będą relację i zdjęcia. Umowa ma być doniesiona do podpisania dla formalności. Sprawa jest nadal prowadzona przez OTOZ i na pewno zostanie doprowadzona do końca. Dom sprawdzony, nie pierwsza lepsza osoba, która napisała, że go chce. Trzymam mocno kciuki, żeby się szybciutko zaklimatyzował -
Pedros, 3 letni, łagodny, porzucony piesek szuka domu stałego!!!!!!!
ulya1991 replied to ulya1991's topic in Już w nowym domu
Portos ma już nowy dom! Jak ja kocham szczęśliwe zakończenia ! -
Witam. Byłabym bardzo chętna przygarnięciem do siebie Lali. W styczniu tego roku uśpiłam moją 10 letnią samoyedkę miała raka żołądka z którym nic nie dało się już zrobić ;( Przygarnęłam kilka miesięcy temu, obecnie 10 miesięczną sunię siberian husky i poszukuję dla niej towarzystwa i kompana do dogtrekkingu. Samoyed był moim pierwszym psem i do tej rasy został mi ogromny sentyment. Jest tylko mały problem, aktualnie mam u siebie w domu pieska na domu tymczasowym i nie wiadomo kiedy znajdą się jacyś chętni na jego adopcje :( Niestety jak bardzo chciałabym wziąć do siebie Lalę tak myślę, że musiałaby poczekać jeszcze trochę w hotelu do puki nie znajdzie się domek dla tego psiaka na DT. Nie wiem czy byłoby to dla niej dobre. Czekać do dotąd kiedy ja będę mogła ją zabrać w momencie kiedy na pewno o tak cudną sunie będą się ludzie zabijać. Proszę mi napisać, czy Lala jest w pełni zdrowa? Choć z opisu wynika, że musi mieć tylko zabieg sterylizacji, więc chyba tak. Pozdrawiam
-
Pedros, 3 letni, łagodny, porzucony piesek szuka domu stałego!!!!!!!
ulya1991 replied to ulya1991's topic in Już w nowym domu
[COLOR=magenta][B]Pies jest naprawdę cudowny, i cały czas czeka na dobą osoba która odmieni jego życie, przygarnie i da miłość i zainteresowanie. Zasługuje na to z całego serca. Jest cudownym psem, który na pewno odwdzięczy się miłością![/B][/COLOR] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/40/1340821.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/9656/1340821.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/411/1340828.jpg/][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/5111/1340828.jpg[/IMG][/URL] -
23.11.2011 będąc na wieczornym spacerze ze swoim psem przyplątał się do nas nieduży piesek. Miał na sobie obroże i kaganiec. Na obroży podane jest imię psa- Portos i numer telefonu. Telefon przez dłuższy czas był wyłączony lecz udało nam się skontaktować z właścicielką. Okazało się, że obecna właścicielka psa nie chce. Podobno warczy na jej dwójkę dzieci, zresztą kobieta mieszka sama, ma na utrzymaniu dzieci i na psa ją nie stać. Więc postanowiła się go pozbyć... Powiedziała, że mamy mu znaleźć nowy dom... Pies ma książeczkę zdrowia, ma 3 lata. Jest bardzo spokojny, na kota i inne zwierzęta w domu nie reaguje. Jest bardzo zadbany, na czystą wyczesaną i podciętą sierść. Widać, że jest zdrowy. Bardzo wesoły. W stosunku do suk bardzo spokojny, choć jak moja sunia mu zajdzie za skórę, męcząc go za bardzo (jak to szczeniak) potrafi warknąć. Może ktoś z was miałby pomysł jak pomóc. Pies narazie jest u mnie, ale nie mogę go zatrzymać. Proszę o jakąś pomoc, pomysły. Schron to ostatnie miejsce gdzie bym go zawiozła.. [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Mam nadzieję, że szybko uda się dla niego znaleźć DS. Bo jest naprawdę cudownym psiakiem i zasługuje na szczęśliwy, kochający dom. Jest idealny psiakiem do bloku. Na spacerach dotrzymuje tępa mojemu psu (siberian husky) także nadaje się dla ludzi którzy lubią ruch. Zalety: - łagodny wobec ludzi - nauczony czystości - łagodny w stosunku do innych psów i suk - łagodny w stosunku do kotów i innych zwierząt domowych - energiczny i radosny - nie załatwia się w domu - grzecznie zostaje sam w domu - straszny pieszczoch Wady: Na razie ich nie widać, lecz gdy ktoś puka bądź dzwoni do drzwi podnosi alarm i szczeka, ale nie rzuca się na osobę która wchodzi tylko wita skacząc i merdając ogonem. [IMG]http://http://imageshack.us/photo/my-images/818/1340773.jpg/[/IMG][IMG]http://http://imageshack.us/photo/my-images/818/1340773.jpg/[/IMG][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/818/1340773.jpg/[/IMG] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/818/1340773.jpg/"][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/451/1340773.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/535/1340786.jpg/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/1874/1340786.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/542/1340778.jpg/"][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/195/1340778.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/18/1340768.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6371/1340768.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][B]Bardzo proszę [U]o jaką kolwiek pomoc. Jest to pierwsza taka sytuacja, nie mam za bardzo pojęcia gdzie i w jaki sposób ogłaszać psa! Bardzo proszę o ogłoszenia![/U][/B] [/URL]
-
Pies waży 12 kg i ma ok 40 cm wysokości. Do kota nie przejawia żadnego zainteresowanie musiał mieć z kotami kiedyś styczność. Szczur i świnka morka też go nie interesują. Został dzisiaj na godzinę sam w domu nic nie zniszczył był grzeczny. Jest nauczony czystości, załatwia się tylko na spacerze. Kilka zdjęć: [URL]http://imageshack.us/f/818/1340773.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/542/1340778.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/593/1340779.jpg/[/URL] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/535/1340786.jpg/[/url]
-
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/821/1340768.jpg/"][/URL]Wczoraj tj 23.11.2011 będąc na wieczornym spacerze ze swoim psem przyplątał się do nas nieduży piesek. Miał na sobie obroże i kaganiec. Na obroży podane jest imię psa- Portos i numer telefonu. Telefon przez dłuższy czas był wyłączony lecz dzisiaj rano udało nam się skontaktować z właścicielką. Okazało się, że obecna właścicielka psa nie chce. Podobno warczy na jej dwójkę dzieci, zresztą kobieta mieszka sama, ma na utrzymaniu dzieci i na psa ją nie stać. Więc postanowiła się go pozbyć... Powiedziała, że mamy mu znaleźć nowy dom... Pies ma książeczkę zdrowia, ma 3 lata. Jest bardzo spokojny, na kota i inne zwierzęta w domu nie reaguje. Jest bardzo zadbany, na czystą wyczesaną i podciętą sierść. Widać, że jest zdrowy. Bardzo wesoły. W stosunku do suk bardzo spokojny, choć jak Megi (mój pies) mu zajdzie za skórę, męcząc go za bardzo (jak to szczeniak) potrafi warknąć. Może ktoś z was miałby pomysł jak pomóc. Pies narazie jest u mnie, ale nie mogę go zatrzymać. Proszę o jakąś pomoc, pomysły. Schron to ostatnie miejsce gdzie bym go zawiozła.. [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] zdjęcie Portosa [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/821/1340768.jpg/[/URL]