-
Posts
5156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Wiola&Miłosz
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Mnie osobiscie sie w glowie nie miesci ze nie widzicie gdzie jest problem. -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mery4242']U mnie była i my nie mieliśmy innego psa. Ale w tedy atakowała i nie dopuszczała do mnie ludzi ;| Gdyby nie te sytuacje byłaby z nami do dziś...:-([/QUOTE] A o czym innym pisala pani Malgosia? A ja dostalam takiego maila: [QUOTE]Hej Wiolu. Niestety ale, pani która opiekuje się obecnie ksenią nie pokusiła się by oddzwonić do Mnie w niedzielę tak jak ją prosiłam. Nie wypełniła ankiety o którą także zabiegałam Prosiłam także by zorientowała się w którym momencie ma największy problem. Od Mojej osoby przez telefon oczekiwała że dam jej gotową receptę co ma zrobić. Pies jest w dobrych rękach u konsekwentnej osoby. Tylko czy zostanie tam do końca życia? Dodatkowo poczytałam na Dogomanii że osoby bez i pośrednio związane z psem nie widzą powodu i problemu w tym że pies szczeka i próbuje atakową obcych. Dziewczyna o nicku Masza44 w którymś poście napisała że pani opiekująca sie psem jasno jej powiedziała że pies ją może ugryźć. Czy Aby napewno to jest pożądane zachowanie? Masz racje z tym że Ksena będzie się wszędzie spotykać z bodźcami które mogą ją irytować. Tylko skąd wy jako wyadoptujące psa macie pewność że akurat osoba odpowiedzialna w przyszłości za psa czyli jego nowa rodzina adopcyjna poradzi sobie z tym problemem? Mnie interesuje tylko dobro psa. Widzę że uświadomienie forumowiczów że szczęśliwy pies to stabilny emocjonalnie nic nie dało. Nie chcę być złym prorokiem. Jeste raczej optymistką. Odsuwam sie na razie od tej sprawy. Tylko proszę pożniej nie mówić. Baba miała racje. Widzimy się za kilka dni w sprawie Rudzika. Jak on sie miewa po kastracji? Małgorzata [/QUOTE] -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Hej jak sie sprawy maja? -
Ja na szczescie nie mam takich problemow:) Ale wstyd sie przyznac ostatnio o 6 rano przypielam Tobiego pod zabka. I dlugo nie myslac poszlam do domu:roll: dopiero w chacie mnie olsnilo ze czegos zapomnialam. A jaka awanture mi tz zrobil. Ze przeciez ktos mogl go ukrasc Zaczelam sie smiac bo nawet jakby go ktos wzial to niestety ale szybciej by go oidaal:cool3:
-
Perła.... małe puchate coś.... w nowym domu:)
Wiola&Miłosz replied to danavas's topic in Już w nowym domu
no to trzymam kciuki. Moze sie faktycznie okaze ze nic jej nie jest i ta pani ja wezmie:) -
poki co ma takie jak cos wymyslicie bedzie mial ladniejsze. jeszcze mi z moderacji przyjda. Boczek jest na 18 stronach [URL="http://alegratka.pl/ogloszenie/pokochaj-boczka-daj-mu-dom-21431945.html"]http://alegratka.pl/oglos...m-21431945.html[/URL] [URL="http://katowice.olx.pl/pokochaj-boczka-daj-mu-dom-iid-457367975"]http://katowice.olx.pl/po...m-iid-457367975[/URL] [URL]http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/67041.html[/URL] [URL="http://katowice.lento.pl/pokochaj-boczka__-daj-mu-dom__,669957.htmlhttp://katowice.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=432597495&Guid=13b14938-5e10-a20b-26f4-99fcfffd486e"]http://katowice.lento.pl/...f4-99fcfffd486e[/URL] jeszcze tablica i moruski i cos tam jeszcze
-
Perła.... małe puchate coś.... w nowym domu:)
Wiola&Miłosz replied to danavas's topic in Już w nowym domu
dobra dobra:) Niech tak zostanie;) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='masza44']Byłam tam tylko raz, ale to mi się rzucało w oczy, że Ksenia jest w dobrych, umiejętnych rękach. Może kilka porad zrobi jeszcze swoje i Ksenia wyjdzie na prostą. Na pewno to będzie na plus. Generalnie trochę zdziwiło mnie czytanie o uśpieniu itp. Ksenia to nie potwór, ona u ostrożnych, odpowiedzialnych umiejących z nią postępować ludzi będzie wspaniałym domownikiem. Tyle, że być może jedynaczką musi być. Nie wiem, ale takie wrażenie na mnie wtedy zrobiła.[/QUOTE] Pani Malgosi chodzilo raczej o to ze jak damy jej dalej przyzwolenie na takie drobne ataczki to ktoregos dnia moze sie okazac ze nikt sobie z nia nie radzi. Tutaj mowa o przyszlym domu adopcyjnym. -
Perła.... małe puchate coś.... w nowym domu:)
Wiola&Miłosz replied to danavas's topic in Już w nowym domu
puszysta to ona jest fest;) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Wreszcie jakies dobre wiesci:):loveu: -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
ie nie Gosiu zebys sie nie zniechecila.Absolutnie. Ja jestem pelna podziwu dla twojej osoby ze pomagasz starasz sie.Rozmawialysmy przez tele i powiedzialas jasno. Nie zyczysz dobie utaj zaniechan ba nawet ukrywania prawdy wiec ja nie zamierzam. Z ksena trzeba pracowac wiec blagam cie o pomoc. Wiem ze to robisz pol charytatywnie bo koszty sa wyzsze. o wiele wyzsze. Rozmawialysmy i pani jest madra do pokierowania ale jak sam powiedzialas traktuje cie jak glupia. tylko ze ona ma moze doswiadczenie ale to ty rozkladasz karty. Powiedz konkretnie czego cio trza postaram sie zaltwic. Co do mojego psa- dziekuje jest normalny ale dzieki tobie nie jeden spec ze tak powiem powiedzialo latwo uspac... ja podjelm walke i za to dziekuje mam wsdpanialoego towrzysza:) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
A klejenie niemca to moj tobiasz:0 Babo co one czasem z majkelem i kotami wyprawiaja to mi sie nawet nie che opisywac jak z tym chlebem. Ale wiesz ze minimum pacy skutkuje. Poznalas mojego psa Tobiego. Czy on cie ugryzl jak mu zabierlas szarpaka de facto jak go rozwalil> Nie. Ale to jest to o czym szkoleniowiec tfu behawior mowi. Konsekwencja. Jest przekochanym psiakiem Chcialabym zeby i ksenia sie tego nauczyla. Nie zapominam tez ze Gosi maz jest szkoleniowcem maja inne metosy spieraja sie ale to skutkuje -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Marina jasne. Tych przykladow ja osobiscie moge podac wiele. ty zapewne tez. Ale jasno Gosia powiedziala ze nie sztuka jest wyadoptowac psa do ludzi bez psa i dzieci a zmierzyc sie z tym problemem. Niby smieszne ale moze sie okazac ze lekcje ktore nas beda kosztowac 200 zl pomoga pu na tyle byl wszedzie adopcyjny -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
jasne ze jest:) Jak bylo z Tobim? tak samo..