Jump to content
Dogomania

Custos

Members
  • Posts

    25
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Custos

  1. Tak wypoczywa nasz gwiazda na kanapie :) [IMG][URL]http://zapodaj.net/108980830f3c7.jpg.html[/URL][/IMG] [IMG][URL]http://zapodaj.net/92558b5763414.jpg.html[/URL][/IMG] [IMG][URL]http://zapodaj.net/57cacd90976f7.jpg.html[/URL][/IMG]
  2. Wyszłysmy na prostą.Sunia jest bardzo grzeczna.Potrafi już pokazc fochy,wszystko rozumie co do niej mówimy lub o co prosimy.O własnie spadła z kanapy podczas snu ,zreszta nie pierwszy raz ,muszę ułożyć ją do snu uwielbia to.Apetyt dopisuje,pije codziennie siemie i jelitka mamy zdrowe.Serduszko leczymy tabletkami .USG i EKG oraz zachowanie suni wskazuje że jest duża poprawa.Uwielbia dupsko wozić samochodem.Uwielbia ciasteczka, odda mięso.A najbardziej jest szczęśliwa gdy wszyscy domownicy są wdomu.Buziaki od suni, wciągu dni jest ich bardzo dużo.
  3. Witam po długiej przerwie.Moja neobecność na forum spowodowana jest chorobami suni.Gdy uporałam się z jelitkami i anginami okazalo się że Mia ma chore serce,wada wrodzona.Od miesiąca walczę z alergią.Robimy wszystko by każdy nowy dzień dla suni był radosn i pogodny.Życzcie mi powodzenia.
  4. Witamy i przesyłamy całusy a w ciągu dnia od suni jest ich bardzo dużo.Rozkład dnia suni .7-8 rano spacer , posiłek , zabawa z domownikami, godz 10 spacer,wylegiwanie na kanapie do godz. 14-15 ,coś na ząbek , do godz 20 ilość spacerów różna, zależy ile się wycygani.W między czasie ostatni posiłek.Po godz. 20 sen do rana .Gdy coś się przeoczy lub zmieni Mia zaraz to koryguje, szczeka. Nazywamy to pyskowaniem.Ten rozkład dnia został narzucony przez sunię.Mia bardzo się zmieniła ,jest zupełnie innym psem.Nie widać już strachu i paniki w tych czarnych oczkach, nie psoci gdy zostaje sama w domu a trochę szkód zrobiła.Nadal bardzo nie lubi gdy ktoś z domowników wychodzi.Na spacerach czuje się pewnie, wybiera sobie ulubione miejsca,zapoznała kumpla do zabawy. W zabawie jest dominująca.Jeszcze raz całusy.Zapomniałam, sunia jest uczulona na trawę a uwielbia się w niej wylegiwać i robić fikołki.Chyba będziemy musiały odwiedzić lekarza.
  5. Witam Cioteczki. Mia ma się dobrze. Przybiera na wadze mimo kaprysów przy jedzeni.Ma już sierść na boczkach i brzuszku, a była golutka.Zmienia się umaszczenie ,dostaje coraz więcej czarnych małych kropek.Śmiejemy się że mamy w domu dalmatyńczyka.Czuje się bardziej dowartościowana i pewniejsza siebie.Umie postawić się psu który ją obszczekuje ,zaczęło jej się to czasami nie podobać.Kapryśnica wielka ,potrafi co godz. wołać na spacer,odda mięso za ciastko lub bułkę.Tak się rozszczekała że musimy ją czasem uciszać. Uwielbia być przykryta kocykiem. Upał 30 stopni a Mia pod kocykiem.Buziaki od suni. [IMG][URL="http://w538.wrzuta.pl/obraz/06FdVuWdYwK/obraz_073"][IMG]http://c.wrzuta.pl/wm7411/a4826b9e000f9a164fc0f616/obraz_073[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://w538.wrzuta.pl/obraz/7vYYIUvmmHk/obraz_072"][IMG]http://c.wrzuta.pl/wm6264/69a9ac720013ac624fc0f616/obraz_072[/IMG][/URL][/IMG]
  6. Kochane cioteczki nie wiem co jest przyczyną ponownego zniknięcia zdjęć ,świątecznych życzeń od Mi i ostatniej odpowiedzi od Giselle
  7. Witam. Kochane cioteczki nie wiem dlaczego nie ma zdjęć suni.Badminque czy udało się podkraść fotki ? Syn podpowiada mi że prawdopodobnie została zlikwidowana strona,a ja wchodząc dzisiaj na stronę Dogomani musiałam ponownie się zalogować.Jeżeli będzie taka potrzeba wstawimy ponownie parę fotek.Nowe wieści. Mia na spacerach chodzi bez smyczy,kaprysi przy jedzeniu.Jak jedzonko w misce nie pasuje to jest rozniesione po mieszkaniu.W zabawie już na nas warczy i szczeka. Umie czasami zawalczyć o swoje.Nadal nie może być sama w domu. Pozdrawiam.
  8. Sunia dziękuje za całuski i prosimy o wykasowanie zdjęcia.Wymażmy z pamięci tamte dni.
  9. Cioteczki wielki szacunek i podziękowanie dla was za to co robicie.Życzę najlepszych domków.A niunie teraz śpi do góry łapkami i wzdycha.Miło mi się z wami rozmawia.Przykro jest patrzeć na ostatnie zdjęcie.
  10. Można podkraść fotki. Cioteczki ,czy możecie mi opisać historię białaski.Dlaczego znalazła się w straży miejskiej i w schronisku.Giselle ty moja dobra duszo ,Mia będzie miała 3 kubraczek ponieważ przybiera na wadze.Obecnie waży 25 kg.Dzięki za podpowiedz.
  11. Mia ma ropne zapalenie gardła.Myślę że przyczyną choroby jest ulubiona zabawa patyczkami.Niunia próbowała wyleczyć się sama.Lizała wszystko co się dało, powróciło zdenerwowanie.Aby temu zapobiec była pilnowana również w nocy.Także 2 nocki nie przespane. Jest już dobrze, wyleguje pod moim ulubionym kocem i ciągle prosi o posiłki.Jutro ostatnia wizyta u lekarza.
  12. [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/eq4xjinu1ry97nfe92b.jpg[/IMG] [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/y9qiw6a9d3uvtlr7te3h.jpg[/IMG] [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/fklqxtgd7yg7mpkbtl.jpg[/IMG] [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/nbv73rxzz687nz3yhvz.jpg[/IMG] [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/0vgfjfsrmuff6qybyy0a.jpg[/IMG]
  13. Mia jest pogodnym i wesołym psiakiem. Umie już kaprysić i wymuszać zachcianki. Ulubiona zabawa , to zabieranie mi pantofli,a ulubione zajęcie to rozdawanie buziaków.Mia jest bardzo mądrym psem, ale gdy przychodzi zdenerwowanie sunia nie reaguje na komendy.Nadal stres i tęsknota za domownikami.
  14. Dorotko ,Alicjo , Giselle dziękujemy za życzenia.Mia przybrała na wadze, uwielbia kanapeczki z wędlinką i ciasteczka.Proszę zwrócić uwagę ,suni zginęły brązowe ślady przy oczkach. Problemy o których wcześniej pisałam pozostały.
  15. Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego roku życzy Mia. [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/jqme8cbjicvmbxlx3n9e.jpg[/IMG] [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/12ux49mqqymd4l1ef2c1.jpg[/IMG] [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/qyyox51d55hajvvkck3w.jpg[/IMG]
  16. Dziękuję za podpowiedz. Przeglądałam i czytałam o klatkach kennelowych. Na początek spróbuję z zabawką-Kong,dowiedziałam się o niej przeglądając str. o klatkach. Druga metoda to rozsypywanie ulubionej karmy na dywanie.Podobno te metody pomagają pozytywnie reagować na wyjście domowników.Serdeczne dzięki i pozdrawiam.A zapomniałam.Dzisiaj po moim wyjściu do pracy Mia nie zjadła rannego posiłku inie chciała uczestniczyć w zabawie.Syn w obawie o jej samopoczucie zrezygnował z zajęć na uczelni.Dobrze że trwało to krótko.Kajusza rzeczywiście jest to lęk separacyjny.Chyba przesadzam z nadopiekuńczością.Ale ja kocham psy.
  17. Witam Cioteczki. Mia nie potrafi przebywać sama w domu. Boimy się że zrobi sobie krzywdę. Skacze po kanapach i ławie .Dowodem na to jest porysowana ława.Chowamy wszystkie rzeczy które mogą ją zainteresować, a zwłaszcza torebki foliowe. Na spacerku nie potrafi nadal chodzić na smyczy, ciągnie i szarpie.Gdy jest puszczona luzem nie wraca na zawołanie. Zaobserwowaliśmy że nad tresurą suni pracowano. Mia bardzo dużo rozumie, ale niektóre komendy na krótko. Postanowiliśmy wyciszyć sunię. Nie będzie już multum buziaków, pieszczot i zabaw.A teraz coś dobrego.Gdy wszyscy domownicy są w domu Mia jest wspaniałym psiakiem.Potrafi pół dni przespać,potrafi pokazać że ma ochotę na zabawę, potrafi przyjść i dać buziaka.Moc buziaków dla cioteczek.
  18. Takiego szałaputa jak Mia musimy pilnować na każdym kroku. Trzeba uważać ,aby nie spadła z kanapy , trzeba uważać, aby nie spadła ze schodów. Na spacerze są takie wariacje że wylądowałyśmy w klinice ze złamanym pazurem. Ponieważ Mia jest podziwiana i kochana, to na dzieńdobry są całusy i po zabiegu też były całusy gdyż był bolesny.Wygląda już ładnie. Nie widać żeberek.Z jedzeniem trzeba będzie uważać, ponieważ dostaniemy reprymendę od doktora jak będzie za gruba.A to co się dzieje gdy wracamy do domu po pracy, to trudno opisać. Jest taki okaz radości, że nie wiadomo czy ratować sunię, czy meble.Najlepszą formą wypoczynku dla suni jest wylegiwanie w pościeli.Najlepiej jak bym poduch nie chowała.Pozdrowienia.
  19. Większość czasu przebywam w kuchni gdyż jestem ciągle głodna, mimo że dostaję 4 posiłki dziennie.Boczki już mi się zaokrągliły, ale żeberka można jeszcze policzyć.Na spacerze biegam jak szalona.Zaczepiam każdego pieska.Gdy jeden z domowników wychodzi to mam wielki strach w oczach, a gdy w domu zostaję sama , to rozrabiam. Buziaki dla ciotek. Mia
  20. [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/4ow8q9gydoml7ok1rvbu.jpg[/IMG] [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/1jrs6905a2zuj9k1qugi.jpg[/IMG] [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/a2jv78ni4lfo2zjjeu.jpg[/IMG]
  21. Alicjo dziękuję za rade. Nie omieszkam jutro zapytać lekarza.
  22. [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/vwlubtaenpi1pj0kmai2.jpg[/IMG] [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/rpxgm6us7o04s65992bo.jpg[/IMG] [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/laf68baxxpnlb28csftu.jpg[/IMG] [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/cenitr5i73pesjx65kg.jpg[/IMG]
  23. Witam.Nie miałam nic złego na myśli, może moje wieści były zbyt oficjalne.Dziękuję za rady i zawsze skorzystam. Mia jest już zdrowa.Dzisiaj skonczyła dietetyczną karmę i może już jeść mięsko i ryż. W poniedziałek ostatni zastrzyk i ostatnia wizyta u lekarza.Bidula jest bardzo głodna.Cały czas siedzi w kuchni a ja jedzonko muszę jej podawać w małych ilościach.Ale z dni na dzień będzie coraz więcej. Choroba jelit objawia się tym że wypróżnienie występuje po każdym posiłku a stolce są papkowate i mogą być z krwią.Podobnie jest u ludzi.Całuski dla ciotek od białaski.Właśnie się obudziłam.
  24. Miłe panie. Problem polega na tym co Mia jadła w schronisku a nie co teraz je i ile. Mia na posiłek otrzymywała kurczaka z ryżem w odpowiednich ilościach.Dzisiaj USG wykazało stare złogi w jelitach.Jest wprowadzona odpowiednia dieta.Widać wyrazną poprawę ,odchodzą gazy i wypróżnienie jest prawidłowe .Mia nie może jeść suchej karmy wprowadzony jest leczniczy pokarm.
  25. Witam, Mia była dzisiaj u lekarza. Wystąpiły wolne stolce i wymioty.Jest dzielną pacjentką. Mimo złego samopoczucia interesował ją każdy piesek.Lekarz stwierdził ból brzucha i zagazowane jelita. Dostała 5 zastrzyków i kroplówkę 2 kroplówka glukoza w domku.W klinice spędziłyśmy 4 godz. Po powrocie do domu była widoczna poprawa.Napiła się siemia po 2 godz. dostała jedzonko,które zjadła z wielkim apetytem.Pani doktor wyczyściła uszy, były bardzo brudne i usunęła szew.Badania krwi dobre.Niestety Mia nie umie przebywać sama w domu, nadal rozrabia. Jutro ponownie wizyta w klinice. Mariola
×
×
  • Create New...