benignus
Members-
Posts
68 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by benignus
-
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kociabanda2']bardzo się cieszę, że Lupi tak pilnie się uczy :) To taki mądry tylko nieokrzesany jeszcze psiak, ale Ty Benignus oszlifujesz ten diamencik :)[/QUOTE] [B]Kociabanda2[/B] ten diamencik jest bardzo....sprytny :) dzisiaj....rozerwał torebkę z ciasteczkami ( te ciasteczka które przywieźliście)..to jest łakomczuch :) wczoraj zeżarł sernik :) a dzisiaj te ciastka :) ...powiedziałam Lupuskowi, że przechodzi na dietę :) .serce mi krwawi ale muszę ograniczyć kalorie :) :) :) Lupusku to dla Twojego zdrowia :) jeśli chodzi o szkolenie i ćwiczenie komend....pracujemy ;) Pan Piotrek przesłał maila z opisem szczegółowym poszczególnych komend:) czekamy na Pana Listonosza z przesyłką (klikier i smaczki) :) Kochani, Lupusek jest bardzo mądrym psiakiem...pilnym uczniem...wierzę, że uda się wyprowadzić go na psy :) potrzebujemy Waszego wsparcia:) ..zrobiłam dzisiaj zdjęcia jak Lupino walczy z kosteczką :) nie umiem wstawiać zdjęć:( podeślę do Kamili i Dominika - poproszę by wstawili:) ....ojjjj kochany Lupino, nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Grunt, że uczeń ma motywację! ;) Tylko bardzo proszę mu tę motywację wydzielać po naprawdę małym kawałeczku, bo na koniec edukacji może się w drzwiach uczelni nie zmieścić! ;)[/QUOTE] [B]Nutusia[/B] nie dopuścimy do tego :cool3::cool3: smakołyk tylko za solidną, ciężką pracę :lol::lol::lol::lol: a nie na .....piękne oczy, a Lupusek potrafi zaczarować ślepiami swoimi :evil_lol: -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy po wizycie behawiorysty :) Lupusek był bardzo grzeczny, zachowywał się jak na dobrego pieska przystało :diabloti::diabloti: Za smakołyki zrobił wszystko :evil_lol: siadał...leżał tak na początek. Musimy kupić kliker i do ....pracy :) od podstaw, ale to będzie czysta przyjemność. Lupusek za kawałeczek smaczku zrobi wszystko....dostałam wiele wskazówek....miałam okazję poćwiczyć z klikerem....przed nami praca od podstaw :p Pan Piotrek ma ogromną wiedzę teoretyczną no i praktyczną :) Cieszę się, że zawitał do nas i poznał Lupusa...teraz będzie już łatwiej konsultować się w nagłych niespodziewanych sytuacjach :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']O cholercia - to się chłopanio przejął, że trzeba będzie zakuwać i pokazuje się od "lepszej strony":diabloti: Ale belfer chyba raczej z tych doświadczonych i tak łatwo mu się oczu zamydlić nie da:razz: Bardzo jestem ciekawa jutrzejszej LEKCJI;) Nie wiem tylko czy mi się uda jutro tu zajrzeć, bo dziś Bajka pojechała do domku, za godzinę przyjeżdża następna "lokatorka", a jutro mam gości, więc polka galopka. Ale dobre myśli ślę do Lupina i wierzę, że mnie nie zawiedzie!:lol:[/QUOTE] [B]Nutusia[/B] Lupino na pewno nie zawiedzie :lol: relację zdamy .....koniecznie :cool3::cool3::cool3: -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Nio... uważaj, żebyś w oślej ławce nie wylądował, bo wstyd Ciotce przyniesiesz!!!! ;)[/QUOTE] [B]Nutusia[/B] nie będzie tak źle....poznałam już Lupino....to cwana bestyjka :lol::lol::lol: -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Lupusek jak na razie spisuje się wyśmienicie:) wczoraj powitał z godnością...rywala :diabloti: czekamy z niecierpliwością jutra....:lol::cool3: -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='njangu']Oj bo w niedzielę przyjadę z gratami do biegania. Po paru takich spotkankach Lupino będzie miał linię jak mój Fąfel :evil_lol:[/QUOTE] [B]Njangu[/B] dzisiaj Lupusowi dałam wycisk....powiedziałam, koniec z paróweczkami, ciasteczkami i pasztecikiem :) ruszyliśmy dupska i prawie 2 godzinki dosyć intensywnego marszu.....ja już odpadałam, ale popatrzyłam na Lupiego i myślę....o nie, maszerujemy dalej :) Padliśmy obydwoje :) Mam wiadomość :) w niedzielę około 12-13 przyjeżdża do nas Pan Piotrek :) wow, szykuje się ciekawa niedziela :) :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Benignus się nie pochwaliła, że Lupinio był bardzo grzeczny, pokazał klasę z okazji wizyty Siostry i - co oczywiste - podbił jej serce bez reszty (jak on to robi?...;))[/QUOTE] Siostra była zauroczona Lupusem.....pojawiła się u mnie z wiadomością, REWELACYJNĄ wiadomością :loveu::multi::bigcool: coś za dużo tych zbiegów okoliczności :cool3::cool3: Dzisiaj widziałam ćwiczenia psiaków policyjnych.....hmmm, gdyby mój Lupi tak potrafił :p Teraz Lupus walczy z ...kongiem...próbuje wydobyć ciasteczka z pasztetem :) [B]Njangu[/B] nie wiem, czy Lupi przejdzie na dietę :evil_lol: to straszny łakomczuch :cool3::cool3: -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Lupuska czeka spotkanie z behawiorystą:) Dostałam maila od Pana Piotra, że przyjedzie do nas :) dokładny termin w następnym mailu.....najważniejsze, że już się coś ruszyło do przodu :) :) Lupino szykuj się na szkolonko :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Mail od Pana Piotra nie doszedł...myślałam, że poinformuję Was co i jak. Otrzymałam od [B]Nutusi[/B] namiary na szkolenia w pobliżu Makowa - dziękuję :) ...dzisiaj odebrałam przesyłkę od Magdy [B]Nutusi[/B] co w niej znalazłam :lol: koszulkę z maratonu :multi::lol::multi: Dzisiaj moja ręka odpoczęła, stopowałam Lupusa od pierwszych prób kąsania....stosowałam Wasze rady :) chwyt za obrożę od spodu i Lupino leży :) oczywiście do tego głaskanko wyciszające :) Lupusek ma za sobą...pierwsze ciasto :) pomagał mi dzisiaj podczas pieczenia ;) pilnował by ciasto ładnie się upiekło :) Jutro czekamy z Lupim na gości :) moja siostra nas odwiedzi :) ciekawa jestem reakcji i zachowania Lupiego. [B]Kociabanda2[/B] z tą psią szkółką to dobry pomysł :lol::lol::lol: Ja chyba zacznę robić...poduszki :evil_lol: dzisiaj wyczesałam reklamówę wełenki Lupiego :razz: -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
szkoda, że w pobliżu Makowa nie ma żadnych godnych polecenia szkoleń :( trudno, porozmawiam z behawiorystą, może On coś poleci.... wróciliśmy z Lupusem ze spaceru...po raz pierwszy miał bliskie spotkanie z ONkiem.....podszedł do niego spokojnie, merdając ogonem a po chwili rzucił się na niego :( dobrze, że była to znajoma osoba....wytłumaczyłam i zrozumiała.... podczas spaceru podbiegaliśmy....taka aktywność wywołała w Lupim chęć zabawy...a ja od razu za obrożę od dołu i.....Lupusek położył się...nie traktuję tego jako sukcesu, udało się dzięki Waszym poradom :) to tylko dowód na to, że z Lupi jest gotowy do pracy...ja potrzebuję tylko konkretnych wskazówek, pokazówki jak mam co robić, jak reagować...będzie dobrze :) :) :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aneczka&Sułtan']ja bym go raczej w takiej sytuacji wyciszała. Lupusa ciężko jest przekierowac jak się nakręci - to moje obserwacje z maratonu. Będzie ławiej jak zrobicie podstawy posłuszeństwa. Lupus bardzo ładnie reagował na przytrzymanie za obrożę (takie unieruchomoienie, nie szarpanie się z nim) od dołu i głaskanie od "za uchem" do zadka przesuwając rękę powoli po boku psa. Na Bulisława też to świetnie działa jak się szatan nakręci. Lupus nie umie się bawic z człowiekiem, nie zna zabawek. Bawi się z Tobą jak z psem. Nie widziałam tej sytuacji ale widziałam jak się zachowywał wobec Nutusi i to dokładnie tak wyglądało jakby to był jego sposób na zabawę. On nie został nauczony, że tak się nie robi. Oczywiście skonsyltuj to z behawiorystą. Ja piszę tylko na podstawie moich krótkich obserwacji i przypuszczeń jak sytuacja wyglądała.[/QUOTE] Dopiero teraz mogę do Was zajrzeć....i co widzę, tyle porad :) dziękuję :) wiem, że mogę liczyć na Wasze wsparcie :) [B]Aneczka@Sułtan[/B] dokładnie tak jest. Jakbyś była podczas tej akcji. Lupusa nie jest łatwo przekierować na coś innego, on nie reaguje podczas takiej zabawy, nawet głośnie NIE (zdzierające gardło) nie działa....on nie rozumie. To głaskanie wykorzystam, dziękuję za podpowiedź :) Lupus baaaardzo lubi mizianko :) Dużo pracy mnie czeka z Lupusem. Mamy Pana Piotra i będziemy szukali u Niego pomocy :) Takie zachowanie Lupiego nie zmienia niczego, nadal jest najkochańszy, najcudowniejszy, najpiękniejszy :) Będziemy pracowali według wskazówek behawiorysty i powinno być coraz lepiej :) [B]Kociabanda2[/B] masz rację z tymi smakołykami :) wspomniałam, że uczymy się SIAD ....gdy tylko wyczuje Lupino parówkę od razu siada :) kojarzy :) jak chce to potrafi :) Jeszcze raz dziękuję Wam za wszelakie porady :) czekam na maila od Pana Piotra i będziemy ruszali z pracą nad Lupim....trzeba wyprowadzić go na...psy ;) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']No, no... byle za pewnie się nie poczuł! ;) Umówiliście się już z Piotrem na "korepetycje"? :)[/QUOTE] Chyba poczuł się...zbyt pewnie. Dzisiaj bardzo mnie wystraszył. Wybraliśmy się na spacer na łąki....wzięłam szczotę i wyczesałam pięknego :) tak się rozkręcił, że wpadł w szał....myślałam, że nie dam rady...podskakiwał, chwytał za ręce, łydki....jak nigdy do tej pory....od razu zatelefonowałam do Pana Piotrka. Lupusek jest kochanym psiakiem, mądry (uczymy się "siad" przed wyjściem na spacer...prawie załapuje :) :) nie sika w mieszkaniu....tylko te podgryzania no i to co było dzisiaj :crazyeye: on traktuje to jako zabawę, wiem o tym. Pan Piotrek powiedział, że zorientuje się co i jak i odpisze mi kiedy mógłby przyjechać. Jesteśmy w kontakcie telefonicznym i mailowym. Mam nadzieję, że podpowie mi co mam robić, jak reagować w takich sytuacjach jak ta dzisiejsza. My z Lupim szykujemy się do wyjścia :painting:...papatki wszystkim :bye::bye::bye: -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kociabanda2']Co tam u Lupuska? Oswoił się już z nowym otoczeniem?[/QUOTE] Lupus czuje się coraz...pewniej w mieszkaniu i.....okolicy :) wczoraj był prawie cały dzionek sam...wpadłam tylko by zabrać go na spacer i musiałam wracać do pracy :( dzisiaj nadrobimy mizianko :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Lupusek dzisiaj ma za sobą prawie 6 godzinne samotne siedzenie w mieszkanku. Wczoraj było ok:) dzisiaj o wiele dłuższy dyżur, zastanawiałam się jak to będzie :razz: Mieszkanko suchutkie :) Lupusek jak zwykle zaczekał na Pańcię z jedzonkiem....zostawiłam mu kongo nafaszerowan ciastakmi wymieszanymi z pasztetem :) dziękuję [B]Nutusiu[/B] za podpowiedź z tym pasztetem :) ciasteczka które zostawiliście nie podchodzą Lupusowi...wymieszane z pasztetem owszem :) tylko mu się uszy trzęsły :p podczas wieczornego spaceru został wytarmoszony przez trzy dziewczynki...nie obyło się bez och ach...jaki on piękny...puchaty :cool3: Lupuskowi w to graj :) mordka się uśmiechała od ucha do ucha :) [B]Njangu[/B] pewnie, że jest cząstką Was i tak pozostanie :) ...gdyby nie Wy, nie byłoby Lupusa i nie byłby teraz ze mną :) uwierzcie, nie wyobrażam sobie teraz życia bez Lupiego :lol::lol::lol: -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kociabanda2']Dominik nie wytrzymał napięcia i zadzwonił :D Lupusek się spisał :loveu: Chyba przespał cały ten czas, gdy Edyta była w pracy :evil_lol: Za to na powitanie spompował się pod siebie :roll: Mam nadzieję, że to taki entuzjastyczny wyraz radości na widok Pańci był :evil_lol:[/QUOTE] Nie włączałam już wczoraj komputera .....potwierdzam to co napisała [B]Kociabanda2[/B] :) Lupus zachował się bardzo dobrze podczas mojego pobytu w pracy. Ten dyżur był najjjjjjjdłuuuuuuższy ze wszystkich dotychczasowych :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Najbardziej obawiałam się szczekani, wycia, drapania - niczego takiego nie było (wiadomość od [B]Martens[/B]) :) suchutkie mieszkanko - dopiero po moim powrocie zlało się chłopczysko :) Kosteczka którą zostawiłam, była tylko troszkę nadgryziona. Pochrupał ja gdy już byłam w domku :) Ufffff, wczoraj dał radę, a co dzisiaj :crazyeye::crazyeye: mam nadzieję, że też będzie dobrze :) [B]Dakotka[/B] Lupus na pewno będzie MISTEREM KALENDARZA :evil_lol::cool3::evil_lol: -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='njangu']Przed nami najważniejszy chyba test. Lupus zostanie sam w domu na parę godzin. Nigdy nie obgryzałem paznokci, ale teraz chyba zacznę :-o[/QUOTE] [B]Dominiku[/B] Lupus jest już po pierwszych próbach....samotności :) pierwsze moje wyjście (kilka minut) zakończyło się drapaniem w drzwi, poszczekiwaniem i kałużą :) kolejne tylko kilkoma szczeknięciami na początki bez kałuży :) dzisiaj wyjdę do sklepu po zabawki i kosteczkę dla Lupusa coby miał zajęcie wieczorem :) zresztą mamy dobrą Ciotkę pod ręką [B]Martens[/B] :) okazało się, że to nasza sąsiadka z dołu....dokładnie mieszka pod nami :) :) paznokcie zostaw więc w...spokoju :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kociabanda2'][B][COLOR=darkred]Nieco spóźnione fotki z pierwszego dnia w nowym domku :) [/COLOR][/B][B] Edytko[/B] mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko wstawieniu tych zdjęć bez obcinania Twojego wizerunku? Jak coś to usunę. Przepraszam za jakość. Mieliśmy ze sobą aparat, ale akumulatory po całym dni ładowania nie uznały za słuszne poczuć się naładowane :/ Tak więc pstrykaliśmy z komórki :( [IMG]http://images39.fotosik.pl/1136/3e42d96c465839b2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1132/d62767d070d4beb5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1137/a184248cae09a32dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1169/00d3cb5f74b549d0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1143/b359c247297c989dmed.jpg[/IMG][/QUOTE] [B]Kamilo[/B] pewnie, że nie mam nic przeciwko :) fajnie, że wstawiłaś także zdjęcia z wczorajszej sesji Lupuska :) ja próbowałam i nie udało się :( -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']To wspaniale!:) Bardzo sie ciesze!:) Jeszcze tylko nie reagowac na podniesiona noge idt. I musi byc dobrze. Jestem dumna z Lupusa, ze tak spokojnie zareagowal na widok innych psow i ,ze tak swietnie sobie Pani z tym poradzila.[/QUOTE] [B]Ellig[/B] Lupus bardzo chce podbiec do psiaków, jest zainteresowany....wiem, że reakcja może być przeróżniasta dlatego staram się odciągnąć uwagę Lupusa od psów ( nie jest to łatwe)....będę jeszcze rozmawiała o tym z behawiorystą Panem Piotrkiem :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martens']Ja chyba znam tego pekińczyka :diabloti: I mam wrażenie, że Lupus jest moim baardzo bliskim sąsiadem :) więc mam nadzieję dziś go zapoznać ;)[/QUOTE] [B]Martens[/B] ja mam podobne wrażenie......jesteśmy baaaaardzo bliskimi sąsiadami :) zapraszamy zatem....adres znasz :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='njangu']Jak tam dzisiaj? Noc upłynęła spokojnie? Mam nadzieje że nasz snajper powoli zaczyna rozumieć że z lasera strzela się na dworze :roll:[/QUOTE] [B]Njangu[/B] noc była bardzo spokojna :) Lupino jest mądrym chłopcem :) strzały były na dworze :) :) :)....oby tylko go nie przechwalić hehehe [B]Ellig[/B] ograniczyłam wczoraj Lupuskowi wodę....dawałam mniejsze dolewki :) a częściej.....tak jak już wspomniałam noc była sucha :) co specjalista to specjalista :) Lupusku, trzymaj tak dalej :) :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='njangu']I oglądałem, i czytałem ;) "Tańczącego z Wilkami" widziałem chyba ze sto razy i na pewno jeszcze drugie sto obejrzę :roll:, nie mówiąc o tym że w samochodzie na okrągło u mnie leci soundtrack z tego filmu. Podczas przygotowań do maratonu w zasadzie stale miałem to na uszach, co by nie zapomnieć po co to robię:evil_lol: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=y5R5lALXwJU&feature=related[/URL] Ten numer "rzuca mnie na kolana", a nieżyjący już John Barry (kompozytor) był wg. mnie absolutnym geniuszem.[/QUOTE] [B]Njangu[/B] posłuchamy z Lupusem :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martens']Ja chyba znam tego pekińczyka :diabloti: I mam wrażenie, że Lupus jest moim baardzo bliskim sąsiadem :) więc mam nadzieję dziś go zapoznać ;)[/QUOTE] [B]Martens[/B] ooooo proszę :) fajnie :) wczoraj byłam z Lupusem nad rzeką.....dzisiaj też planujemy tam dłuższe hasanie :) szkoda, że nie mam kontaktu do Ciebie.....umawiamy się koniecznie dzisiaj na spotkanko :) :) Najnowsze wieści.....noc bardzo spokojna i....bez niespodzianek :lol::multi::lol: nie było kałuży a przeszukałam każdy kąt :) Dzisiejszy spacer był inny od wczorajszych....Lupus hasał, wytarzał się w trawie, bawił się tak jak lubi czyli podgryzywał, odskakiwał....zupełnie nie ten psiak :) wydaje mi się, że powolutku oswaja się z nową sytuacją, miejscem, człowiekiem :) w nocy czułam tylko jak podchodził do mnie i niuchał :) .....przed chwilą zakończylismy domową walkę :) tak się Lupus rozkręcił - troszkę pomogłam mu w tym :cool3: rzucając zabawkę którą chwytał łapkami i się...zaczęło :) podgryzywanie, mordka uśmiechnięta od ucha do ucha i słynny szpagacik na grzbiecie :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Guliwer89']Cieszę się że Lupusik ma tak kochający domek i taką fajną pańcię ;) Lupusku cudownego nowego życia Ci życzymy ;) ;)[/QUOTE] [B]Guliwer89[/B] Lupusek dziękuje baaaaardzo :-):-):-) Lupusek zaskakuje mnie.......pozytywnie co minutę:) jest tak mądrym psiakiem....:) Nie wiem jak to traktować....jakiś czas temu zareagował na swoje imię:) Byłam w pokoju, Lupino w kuchni ( płytki tam najchłodniej:) ) zawołałam dwa razy - Lupus - i...chłopak przyszedł do mnie :multi::multi::multi: ......kochany sierściuszek :lol::lol::lol::lol: Dziwię się, ze tak długo musiał czekać na domek...z drugiej strony to dobrze, nie byłby teraz ze mną .....nie wyobrażam sobie tego:) Lupunio merda ogonkiem i pozdrawia wszystkich:) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
benignus replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Wam kochani za wsparcie i pomoc......na odległość ale baaaaardzo odczuwalną:loveu::loveu::loveu: Mam dziwne przeczucie, że siusianie tak szybko jak się pojawiło równie szybko odejdzie w niepamięć - taka babska intuicja:) [B]Ellig[/B] dziękuję za info o tym preparacie. Na pewno wypróbuję. [B]Nutusiu[/B] dziękuję za namiar do behawiorysty....co specjalista to specjalista:) Faktycznie, wczoraj niepotrzebnie tak mono strofowaliśmy Lupusa:oops:....tłumaczę niewiedzą specjalistyczną....tylko naszym wyczuciem, pierwszym odruchem....przepraszam lupusku:loveu: Szkoda, że nie widzicie co Lupusek robi w tej chwili.....po długim spacerze (zabrałam go nad rzekę, łąki) chłopak padł....śpi teraz obok mnie:) .....czuję, że już zaczyna powolutku iskrzyć między nami :loveu::cool3: Lupusek jak do tej pory nie sikał!!!!!! Aha jeszcze jedno spostrzeżenie....nad rzekę pryjechał wędkarz....Lupus zobaczył w oddali auto i wychodzącego człowieka....stanął i patrzył w tamtą stronę....jejku, on chyba jeszcze pamięta sytuację sprzed kilku miesięcy:(:( nadal czeka....i w zauważonym aucie widzi właściciela.....kurcze niech mi ktoś powie, że pies nie czuje :mad::mad: [B]Njangu[/B] oglądałeś może film na podstawie książki Jacka Londona "Zew krwi".....zawsze ryczę (a oglądałam już kilka razy:) ....teraz przypomniał mi się ten film:) piękny,wzruszając, pokazuje jak silna może być więź wilka z człowiekiem.....jejku, mam ciary na plecach :)