Tak to my:) Psina od razu nas chwyciła za serce,do nas się nie rzucała,wręcz przeciwnie-lizała po rękach,podawała łapę,płakał jak odchodziliśmy, jeśli to możliwe chcielibyśmy zabrać się z kimś na taki spacer.
Ogólnie szukamy psa pitbulowatego:) Nie śpieszymy się z adopcją ,nie podejmiemy decyzji pochopnie,chcemy się jeszcze trochę dokształcić w temacie silnych ras,nie mamy jeszcze dzieci i na razie ich nie planujemy. Za wszelkie rady z góry dziękujemy.