Hej brzośka,
chciałabym ją bardzo, bardzo. Dlatego podpytuję o jej stan zdrowia. 4 tygodnie temu straciłam swoje psa (odszedł na moich rękach). Gdyby małej coś się stało, nie udało jej się wyleczyć a ja miałabym ją u siebie to nie wiem czy dałabym radę to wytrzymać. U nas w domu piesek to drugie dziecko. A to psie dziecko jest poprostu urocze :)