-
Posts
85 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by lenka0901
-
dziewczyny, nic nie chwalicie mnie za umiejętność dodania dużych zdjęć do wątku Lenki?! Jeszcze raz chcę Wam podziękować Ania shirley za cenne rady, z których korzystam, Sillann - mam nadzieje, że moja nauka Lenki nie będzie trwała aż 3 lata i Wapiszon - za chęć oglądania monotematyczn dzięki dziewczyny za zainteresowanie wątkiem Lenki, postaram się zrobić jej kilka fotek w domku - nie obiecuje, bo to jest trudne uchwycić Lenkę w odpowiedniej pozycji, ale np. na foteliku, z którego wydziedziczyła Gucia, a ten jak na mena przystało - oddał jej swoje miejsce z pokorą. Mam wrażenie, że Lenka jest psem myśliwskim, co szczególnie można zauważyć na łące, po której biega z nosem przy ziemi i nikt i nic ją nie interesuje w tym momencie, a jak dorwie sie do norki albo kreciego kopczyka - to już nic nie widzi, nic nie słyszy...kopie z takim zawzięciem, nos zanurza po same oczy w ziemi - patrząc na to to boję się, żeby nie zapruszła sobie tych oczek bo byłby problem. zastanawiam się, że może to była przyczyna zaginięcia Lenki, ponieważ w tym momencie swiat przestaje dla niej istnieć. P.S.Dziewczyny nic nie chwalicie mnie za umiejętność dodania dużych zdjęć do wątku Lenki?! Ania shirley dziekuję za cenne rady, z których korzystam, Sillann - mam nadzieję, że moja nauka Lenki nie zajmie mi 3 lat i Wapiszonowi , za to, że ma ochotę oglądać monotematyczne zdjęcia - pozdrawiam Was bardzo, bardzo serdecznie i do usłyszenia wkrótce
-
No właśnie nigdy nie dowiemy sie co Leneczka przeżyła tak naprawdę, czego doświadczyła. Dzisiaj już merda ogonkiem na powitanie, potrafi głośno okazywać swoją radość, ale np. nie lubi, chyba nawet boi sie jak sie do niej przytulam, zaraz sztywnieje i odsuwa się - pewnie ma złe skojarzenia z takim zachowaniem, mam jednak nadzieje, że z czasem to minie i będzie ok. A tak w ogóle to jest cudna, miła, bezkonfliktowa, bo oprócz przyjaciela Gucia w postaci berneńczyka mamy w domu jeszcze dwa kocurki, z którymi Leneczka żyje w największej zgodzie. Bardzo sie cieszę, że mogłam tej kochanej psince pomóc, że ją mam, wzięła bym wszystkie, którym dzieje sie krzywda, ale to nie jest możliwe... serdecznie Was pozdrawiam
-
witam wszystkich i przepraszam za dłuższą nieobecność, ale od 20 października jestem w szpitalu juz po operacji i wierzcie mi najbardziej tęsknię za moja Leneczką chociaż mąż codziennie zdaje mi relacje z tego jak się zachowuje Lenka. Śpi w moim łóżku i na moim miejscu w głowie, jest trochę smutna, ale mąż ją przytula, mówi, że już mu patrzy w oczy i domaga się głaskania łapką, ( jestem zazdrosna i boję się cz mnie pozna jak wrócę do domu ). [IMG]http://www.dogomania.pl/members/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/members/images/smilies/icon_redface.gif[/IMG]Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia