-
Posts
30 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Panczenka
-
[quote name='eliza_sk'][B]ewelinka_m[/B] - bardzo chętnie zaraz odpowiem na Twoje pytanie, bo pewnie Panczenka nie zaszczyci nas już swoją obecnością i tonem, wobec którego byłam cierpliwa do dziś ... Wywołana do odpowiedzi przez osoby trzecie nie pojawiła się, bo jak się okazało - na próżno w histerycznym wrzasku szukać wartościowych treści. Wpadła, tupnęła, nakrzyczała oczekując chyba, że staniemy na baczność, zaczniemy bić dozgonne pokłony i okazywać wyrazy wdzięczności za to, że zainteresowała się Mimi. Nic bardziej mylnego, bo takich mniej i bardziej kulturalnych zainteresowanych mamy codziennie kilkanaście. Ton pozostawiający wiele do życzenia - w kolejnych rozmowach nt. ślicznych białych piesków życzę więcej pokory. Pokory i merytorycznego działania, bo to co zaprezentowałaś czyli buta i roszczeniowa postawa, przeczy temu, do czego na siłę chciałaś nas przekonać. Kolejny raz powtórzę, że intuicja zmysłem świętym. Tak więc [B]ewelinko_m[/B] w odpowiedzi na Twoje pytanie - suka Panczenki nie jest wysterylizowana - nie wiem co z psem, który odszedł. Nie miała takiego zapisu w umowie, ponieważ nie było umowy - kupiła ją od ludzi, którzy chcieli się psa pozbyć. Jednak różnica w naszych światopoglądach jest taka, że nie szukamy domów, których świadomość ma być określona zapisami naszej umowy, ale szukamy domów najwspanialszych z możliwych, odpowiedzialnych i świadomych samych z siebie, a nie pod paragraf tej czy innej umowy. Ale przecież powinnam jej z radością i spokojem sumienia dać niewysterylizowanego psa tu i teraz, najlepiej na wczoraj. Powinnam zaufać osobie, której nie znam, która sama ma niewysterylizowaną sukę i w dodatku na siłę szuka protekcji w SOZ, aby dostać psa. Nie takich domów szukamy, szukamy świadomych i odpowiedzialnych opiekunów, co do jakości których nie ma cienia wątpliwości, a nie jak w tym przypadku ... jest więcej cieni niż blasków. Tak więc kończąc ten epizod informuję, iż Panczenka ma już psa (ciekawe swoją drogą czy nie robiąca problemów fundacja wysterylizowała wczesniej zwierzę), jednak dla Mimi to nic straconego, wręcz przeciwnie - tą decyzją zyskała szansę na naprawdę dobry, a nie przeciętny dom jakich wiele ...[/QUOTE] Przepraszam bardzo. To są pomówienia i nigdzie nie szukalam protekcji. Chciałam znaleźć psa którego pokochamy tak jak Frodo, bez znaczenia, czy ładny, zdrowy, czy potrzebujący pomocy. Czy wysterylizowany, wykastrowany czy nie. Miał się stac członkiem naszej rodziny. Nie jakimś psem. Dla mnie czasem psy SA bardziej wartościowo niż ludzie. Potrafią człowieka pokochać i zaakceptować bezwarunkowo. Chciałam również poinformować, ze nie jestem jakaś maloletnia smarkula, która tupie nozka. Mam tylko nadzieje ze Mimi znajdzie dobry domek, który ja pokocha. Złote klamki SA do tego niepotrzebne, tylko dobre serce człowieka. I to na tyle, bo nasz nowy członek rodzony upomina się o uwagę, a ona jest teraz dla mnie najważniejsza.
-
[quote name='eliza_sk']Mimi i tak nie wyjdzie od nas bez sterylki, a z tego co wiem, jeszcze ma, bądź kończy cieczkę niestety :([/QUOTE] Hmmm. Mamy sunię przez 2 lata i wiemy co to jest cieczka... A tak na marginesie to po pierwsze chyba macie za dużo pieniędzy, że chcecie tak długo płacić za jej leczenie i sterylizację, które to koszty chętnie pokryjemy. Jesteśmy chętni zawrzeć taką kaluzulę w umowie adopcyjnej. Po drugie robicie krzywdę naszej Lunce, która straciła niedawno braciszka i im dłużej będzie sama tym trudniej będzie wprowadzić do domu drugiego psa. Również Jovanie, która bardzo chętnie się zajmuje Mimi, ale ma już 3 swoje psy i pewnie nie spodziewała się, że tak długo będzie to trwało. A największą krzywdę robicie MIMI, im dłużej będzie w DT tym trudniej będzie się adoptować się w nowym miejscu. Na pewno nie wpłynie to pozytywnie na jej psychikę, tym bardziej, że tyle w życiu przeszła. Dziwi nas takie postępowanie w kontekście treści zamieszczonych na stronie fundacji o pomocy zwierzętom.
-
[COLOR=#737373][FONT=Arial]„To tylko pies, tak mówisz[/FONT][/COLOR] [COLOR=#737373][FONT=Arial]tylko pies…[/FONT][/COLOR] [COLOR=#737373][FONT=Arial]a ja ci powiem[/FONT][/COLOR] [COLOR=#737373][FONT=Arial]że pies to często jest więcej niż[/FONT][/COLOR] [COLOR=#737373][FONT=Arial]człowiek[/FONT][/COLOR] [COLOR=#737373][FONT=Arial]on nie ma duszy, mówisz[/FONT][/COLOR] [COLOR=#737373][FONT=Arial]popatrz jeszcze raz[/FONT][/COLOR] [COLOR=#737373][FONT=Arial]psia dusza większa jest od psa…” Czekamy na decyzję w sprawie Mimi. Niecierpliwie. Lunce bardzo brakuje psiego towarzysza.[/FONT][/COLOR]
-
Tu domek który "walczy" o Mimi. Na Dogomanii jestem od dwóch lat, kiedy to szukalam siostrzyczki dla mojego Westa, Frodo. Udało się, przygarnelam suczke, Lunę. To ta druga suczka na spacerze. Dwa lata miałam dwa pieski, do 8 sierpnia tego roku, kiedy to odszedł Frodo, po czterodniowej chorobie. I znowu wrocilam na Dogomanie, szukajac westika do przygarniecia. I tak trafilam na Mimi.
-
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Hej Evelynkaa. Miło cię widzieć. Mój Frodo nie żyje. Na wakacjach rozchorował się i w cztery dni nie miałam psa. Było to miesiąc temu. No i znowu szukam jakiejś sieroty do adopcji. Na Mini jestem już zdecydowana. Byłam u niej w Krakowie. Fajna sunia. Tylko nie wiem, czy mi ją dadzą. Czekam na decyzję i na jej sterylizację. W sprawie spaceru to bardzo chętnie. Jeśli niedługo to tylko z Luną, jeśli trochę później, to mam nadzieję że z Luną i Mimi. Nie masz chodów w Fundacji żeby mnie polecić ;) -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Już wszystko wiem odnośnie Mimi. -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Witam Oglądam tą sunie już od paru dni na zdjęciach. Mam wątpliwości. Czy ktoś wie co jej dolega. Ja mam już suczkę westa w domu i nie chciałabym jej czymś zarazić. Z westami mam doświadczenie, jeszcze dwa tygodnie temu miałam dwa. Pieska i suczkę. Teraz została tylko suczka i jest bardzo samotna. Szukam dla niej towarzysza lub towarzyszki. Czy jest możliwość dostać jakiś kontakt na DT w Krakowie, żeby się czegoś konkretnie o suni dowiedzieć. Proszę. -
Cieszę się, że "przygoda" dobrze się skończyła. Poznałam to na własnej skórze 4 lata temu, jak Frodo trzy miesiące po znalezieniu u nas domu, zgubił się na spacerze. Szukaliśmy go do 12 w nocy, ja już oczywiście cała zapłakana, że zginął na dobre, a on przyszedł do bloku, po schodach wszedł na VII piętro i czekał na nas. Chyba dość długo już tam stał, bo był cieplutki, a na dworze był koniec listopada i strasznie zimno. Ale co ja przeżyłam.
-
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Jak obiecałam, zamieszczam linka do zdjęć moich westików [URL]http://foto.onet.pl/3tdui,00k4w4gr4xy2,rk521?D=1[/URL] Mam nadzieję, że będzie się otwierał -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Zastanawiałam się nad tą psiunką w piątek, nawet miałam się kontaktować. Ale znalazłam też inne odgłoszenie i oddaniu westika, suczki, 7 miesięcznej. No i od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką następnego westika. Trochę kilometrów musiałam po nią przejechać, ale warto było. Jest u mnie drugi dzień, a tak jakby była zawsze. Super. Ale na formum oczywiście zostaję. Robicie dziewczyny kawał dobrej roboty. Jakby był jakiś westik, to pomogę szukać dla niego domu. Jak tylkę będę miała zdjęcia moich westików, Luny i Frodo, to zamieszczę. Maiuimi czekam na info od ciebie jak wrócisz i coś podziałamy. -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Arielka186, jak to jest z tym bazarkiem. Jakbym coś miała i chciała dać, to co, mam do ciebie wysłać? Czy tylko info, co to jest, a ty wystawiasz? Mam dużo kaset wideo z filmami, ale nie wiem czy teraz to ktoś jeszcze ogląda? A dla dobra psinek mogę wystawić też jakieś kosmetyki z Avonu, oczywiście nowe. [quote name='arielka186']Masuimi, nie martw się, szkoda że Angi tak zrobiła, ale spróbujemy zrobić jeszcze drugi bazarek- książkowo- płytowy. Jeżeli cioteczki macie jakieś niepotrzebne Wam filmy DVD, CD, książki- myślę, że wszystko się przyda na bazarek. Ja mam uzbieranych trochę rzeczy-ale im więcej, tym lepiej... A kasę oddawałaś chyba nie swoją- tylko tą, którą dziewczyny wpłaciły?[/QUOTE] -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Sobota odpada. Idę na imprezę. [quote name='Evelynkaa']Pepsi jest na DT ma nieuregulowany stosunek prawny i nie może być adoptowana jeszcze. Zrób foty tym psiakom z palucha. Panczenka ten tydzień chyba też nie wypali chyba że sobota ale to jeszcze pogadamy jak co.[/QUOTE] -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Dobry pomnysł z tą bazą. Jeśli będziecie tworzyć, to się zapisuję. Dalej szukam. [quote name='arielka186']No właśnie- tytuł jest "westie w potrzebie"- z tego co się zorientowałam, to na Paluchu są dwa psiaki w typie westa- sama jeszcze ich nie widziałam, będę jechać w weekend, ale czy byłaby możliwość znalezienia im domu? Proponuję stworzyć "bazę" domków szukających westika, co Wy na to? Masuimi bo ja trochę się "zamotałam"- Pepsi to Twoja "prywatna" suczka czy na DT?[/QUOTE] -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Evelynka, i co z naszym spacerem? -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Frodo ma teraz około 6 lat. Jak go znalazłam, to wetrsynarz ocenił jego wiek na około 2 lata. Też był zaniedbany, wystraszony, z tak podkulonym ogonem że wyglądało, żę go w ogóle nie ma. Pogryziony był przez psy. Brał antybiotyki. Do dzisiaj boi się jak ktoś przy nim rękę podniesie albo krzyknie. Wtedy chowa się "za maminą spódnicę" czyli za mnie. Dlatego nie boję się wziąć takiego pieska po przejściach. I w sumie, tak jak piszesz, wolałabym suczkę, może lepiej by się dogadali. Wolałabym również właśnie takiego biedaka, żebym nie myślała, że tam gdzieś, 300 km dalej ktoś za nim tęskni. Bo ja sobie nie wyobrażam, że miałabym z jakichkolwiek powodów oddać pieska. Dla mnie to członek rodziny. A z moją migreną już na szczęście lepiej. Dzięki. Na razie. Lecę z Frodo na spacer. -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Nie, nie o tym. Chociaż to ogłoszenie też czytałam. W sumie to mam trochę wątpliwości. Kobieta chce oddać psa ze względów rodzinnych. Jak pomyślę, jak ten biedny piesek będzie tęsknił..... No w sumie już nie wiem. Moje dziecko jest przeciwne, chce pieska takiego jak nasz, biednego, którego ktoś wyrzucił a wcześniej nie za dobrze się z nim obchodził. Takie pieski szybciej się chyba aklimatyzują w nowym otoczeniu, są bardziej, nie wiem jak to powiedzieć, może wdzięczne. W sumie jak na dzień dzisiejszy to moja deklaracja odnośnie wzięcia westika, jakbyście jakiegoś miały na oku, jest aktualna. Spacer na Paprocanach również. Jak będzie jakiś termin w przyszłym tygodniu, czekam na info. Chętnie cię poznam i twojego westika. Pozdrawiam i życzę miłego weekendu. Nie wiem czy mój będzie miły, bo chyba właśnie dopadła mnie migrena. Na razie [quote name='Evelynkaa']No to już jest Twoja decyzja...mówisz o tym westiku który mieszka z goldenem?[/QUOTE] -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Ale na spacer oczywiście chętnie pójdziemy. Nawyżej w już szerszym gronie. Evelynka, nie wiem czy w przyszłym tygodniu nie będzie za późno. Mam na oku jednego westika, którego chcą oddać ze względu na sytuację rodzinną. Jakby to była na miejscu, to bym poszła z moim, sprawdziła i nie byłoby sprawy. Chociaż w kogoś może się zachowywać inaczej a u siebie inaczej. Ale piesek jest daleko, muszę tam pojechać. No i teraz wóz albo przewóz. Chętnie bym wzięła tego pieska. I tak od rana myślę i myślę. Tamtej rodzinie zależy na dobrym domu dla niego. Nie dziwię się. Ja w ogóle nie wyobrażam sobie sytuacji, ze miałabym mojego Frodo oddać. No i muszę podjąć decyzję. Bo jak będzie na tak, to w niedzielę jadę. [quote name='Evelynkaa']Panczenka dlatego chcę Cię wyrwać na spacerek w grupie...zobaczysz jak się psiak Twój zachowuje i w ogóle. Odezwę się może w przyszłym tygodniu w razie czego :)[/QUOTE] -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
M[URL="http://www.dogomania.pl/members/110092-masuimi33"]asuimi33[/URL], czy wszystkie te weściki są twoje. Mam zgryza, czy jak wezmę następnego, to czy się dogada z moim. Jeśli ktoś miałby doświadczenie, to proszęo info. [quote name='masuimi33']Panczenka musisz troszkę poczekać na pieska, teraz domków na całe szczęscie mamy dużo i ani jednego psiolka do adopcji;))) nie ukrywam że mnie to cieszy. Nie wiem co z westem w typie, nie mam nawet linku do niego, Evelinka czy on już ma domek???? co do oczka mojej Pepsiny niestety nic nie da rady więcej zrobić, jedynie usunąć oczko, ale na tak drastyczne akcje nie decydujemy się, gdyż można podawać leki. a ja szukam młodego jamniczka dziewczyny ..... mam świetny domek z ogrodem w Chotomowie, dla młodego jamnika(samca), który lubi dzieci i nie wykazuje agresji. Pani, która szuka takiego pieska, kilka dni temu straciła jamniczka w wypadku, jej synek z autyzmem był bardzo zżyty z psiakiem. Bardzo proszę o odzew jeśli tylko taki jamniorek się pojawi. Polecam bardzo dobry domek cioteczki;-) jakbyście coś słyszały było by cudnie;) a tu moje mazurkowe dziewczyny z przyczepki;): [IMG]http://i820.photobucket.com/albums/zz129/masuimi33/Zdjcie1107.jpg[/IMG] i poranny uśmiech od Fanty dla wszystkich westowych cioteczek;): [IMG]http://i820.photobucket.com/albums/zz129/masuimi33/Zdjcie1116-1.jpg[/IMG][/QUOTE] -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Sorry za te posty. Jest to moje pierwsze Forum i nie mam pojęcia, jak mam się na nim poruszać. A odnośnie twojego pytania, mój westik jest wykastrowany. Taki już był jak go znalazłam, dlatego pomyślałam, że lepiej mieść jeszcze suczkę, żeby się mogły dogadać. Ale jakby był piesek, to można by spróbować. -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Arielka, pewno że szukać westików na Paluchu. Jestem chętna. Nawet do Warszawy po niego przyjadę, nie ma sprawy. Pozdrawiam Witam cię Arielka Mój westik (Frodo) jest wykastrowany. Taki już był jak go znalazłam. Dklatego tak pomyślałam, że lepsza byłaby suczka, właśnie żeby z drugim pieskiem się nie gryzł. Ale tak prawdę mówiąc, jak znajdzie siępiesek, to też jestem chętna. Przygarnę każdego. Mój mąż mówi, że bym wszystkie biedne i bezdomne pieski zabrała. No i oczywiście jakby ci w tym przyszłym tygodniu, to ja jestem chętna. A jeśli to nie tajemnica, co to jest ten Paluch? Pozdrawiam i czekam na info na temat westika do adopcji. Cała moja rodzina już się nie może doczekać. [quote name='arielka186']Panczenka, sorry że się wtrącę, ale dlaczego chcesz suczkę, mając pieska? Chyba że boisz się że dwa psy się nie będą zgadzać, bo inaczej to będzie trzeba wykastrować/wysterylizować któreś... Myślę że jeżeli wszystko będzie w porządku, "stety" dla Ciebie i niestety ogólnie niedługo jakiś białasek się znajdzie... Dziewczyny, w przyszłym tygodniu jadę na Paluch, patrzeć za westisami? Bo doszło do mnie, że prawdopodobnie jest tam taki psiak... Tylko jeżeli byłby, co z nim zrobimy (jeżeli damy radę coś zrobić)?[/QUOTE] -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Panczenka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
W końcu udało mi się wstawić zdjęcie mojego westika. Ma na imię Frodo.