Nie Hitler nie mógł być dogomaniakiem...
Po pierwsze: prawdopodobnie cierpiał na zoofobię.
Po drugie: otruł swoją sukę i jej szczeniaka, aby sprawdzić skuteczność trucizny, którą sam miał później zażyć...
Po trzecie: wplątywanie cierpienia ludzi z obozów koncentracyjnych do problemu jaki jest tu roztrząsany jest całkowicie nie na miejscu... (wiele rzeczy jest w tym wątku nie na miejscu)
Ogarnijcie się i przestańcie traktować psy jak ludzi... To nikomu nie wyjdzie na dobre... ani człowiekowi... ani psu...:shake: