(Trzeźwy/wa, masz złe wiadomości, bo to moja córka ma mieszkanie i działka też jest jej i kredyt też ona bierze, więc z tego co piszesz, prawdą jest tylko to, że ma dziecko. Piszesz jaka jest biedna i nie chce zajmować się zwierzakami, a dopiero co było, że jest zwykłą robotnicą, też słabe wiadomości, ma pełne średnie wykształcenie i wiele zawodów, witrażysta, ślusarz artystyczny, kowal artystyczny, metaloplastyk, spawacz tig, rzeczywiście jest zwykłą robotnicą. Nie wiem o co chodzi, ale ja nie chcę żeby ktoś zbierał na budowę domu dla mnie, tylko na kojce dla psiaków, ale cieszę się, że otworzyłeś/łaś mi oczy, że jestem nieodpowiedzialna, dziękuję ci. Zrozumiałam nareszcie, że ty jesteś odpowiedzialny/na i przyjedziesz zabrać te zwierzaki, które są u mnie, do siebie, tylko proszę streszczaj się z przewózką ich, bo nie mogą jechać razem, najwyżej po dwa a niektóre pojedynczo, a czasu jest mało, ale pomogę ci je przewozić. Jeśli chodzi zaś o TOZ, to musisz bardzo nie lubić tej organizacji, albo zazdrościć jej, że umie sobie załatwić zniżki w leczeniu ale oni mają zniżki, ponieważ rocznie leczą setki zwierzaków, więc trudno, żeby nie mieli zniżek, ja też mam zniżki, nie na TOZ, tylko na siebie, bo lekarze też ludzie i widzą co robię, oni mogli by najwięcej wypowiedzieć się na ten temat. Bardzo proszę spiesz się, czekam na ciebie, będziesz jutro czy pojutrze? Jak szybko to załatwimy, to może już w przyszłym tygodniu będę mogla wyjechać na zasłużony od wielu lat wypoczynek na który nareszcie będzie mnie stać jak przejmiesz utrzymanie i leczenie tej sforki, tylko nie zapomnij, że jeszcze są koty chore na koci katar w ilości 5, tym musisz zapewnić osobne pomieszczenie.
Jeśli zaś chodzi o babeczki, które siedzą w "gównach po uszy", to powiedz im żeby wzięły się za sprzątanie, zwierzaki nie mogą żyć w takich warunkach.)
Dziękuję to chciałem dokładnie usłyszeć. Nie pomogę, bo do 20 psów macie takie stado wolontariuszy,ze to aż nadto.
Mówiąc o Paniachz e powinny wziąc się do sprżatania gówien obrażacie te kobietki , drogie Panie( To do młodszej piszącej)
Głupiutkie to zaiste nie jesteście, co roku aferka musimy sie wyprowadzić.
Czekam na Waszą wyprowdzkę, czy to coroczny pic na wodę? A kaska płynnie, płynie
Powodzenia