-
Posts
35 -
Joined
-
Last visited
Leo14's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Beścik nareszcie wyleguje się w swoim domku!!!
Leo14 replied to natalau99's topic in Już w nowym domu
hooooooooooooop do góry psiaku ! :p -
Przedstawiam paragon na zakup karmy dla psiaków . Jak pamietacie pieniążki w kwocie 100 zł przekazały Pani Aldona i Pani Ewelina. Bardzo serdecznie dziękujemy w imieniu naszym, a przedewszystkim bezdomnych psiaków ;) [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/689/rachunek0001.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4808/rachunek0001.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG]
-
UWAGA WAŻNE !!! Bardzo proszę osobę, która bd kiedykolwiek jechała w kierunku Piotrkowa o kontakt na "priv" ze mną. Przebywa tam / Przebywała Tusia ze Schroniska - po dzisiejszym telefonie dowiedziałem się, iż Tusia NIE ŻYJE:placz: Możliwe jest to, że właścicielka powiedziała tak, aby przestać do niej dzwonić i pytać o Tusię.:crazyeye:
-
[quote name='ewab']Malagos wątek nie będzie martwy. Będziemy nadal go prowadzić, być może przyłączą się wolontariusze. Przez najbliższe parę dni będzie na nim mniejszy ruch, bo dziewczyny, które zostały w schronie po powrocie są wykończone, ja muszę dokończyć wszelkie rozliczenia, sprawozdania i inną papierologię, a Andzia jak napisał wzięła "urlop od wszystkiego" i zupełnie jej się nie dziwię, Pasja też pewnie się regeneruje.[/QUOTE] Teraz w Schronisku bardzo pusto... ostatnio jak weszliśmy z natalau99.. to nam się chciało płakać.... w biurze tak cholernie pusto bez Pasji oraz Anity...... w kuchni bez opiekunów .... wgl cholernie psuto w tym schronisku... i atmofera przygniębiająca :placz:
-
[quote name='malagos']A wolontariusze ci co byli, czy będą nowi, związani z fundacją? to że wolontariusz nie sprząta kup, to rozumiem. Że nie podaje leków, też - o ile jest lekarz na miejscu i poda, czasem przeciez i 3 razy dziennie. Cóż, trzeba czasu by się dograć i zacząć współpracować, nie od razu Kraków....[/QUOTE] Wolontariusze ci co byli nie zostawią psiaków, ale z takim zarządcą, który jak wolontariusze wychodzą mówi " A to dobrze, że poszli" i nic im nie pozwala robić to nie bd dało się pracować:shake: !!! To chyba jesteś jedyna, która rozumie, że wolontariusz nie może sprzątnąć kup !!!:angryy:
-
Schronisko w Dyminach w rękach "AN" Dzień Pierwszy (01.01.2013r) Tuż przed godziną 10:00, zaraz po przyjściu do Schroniska Pan M. uświadomił nam, iż jesteśmy (wolontariusze) w schronisku tylko od wyprowadzania psów. Nie mówię, że nie bo to lubię, ale poinformował, także, że nie możemy wchodzić do biura, boksów wewnętrznych, nie możemy sprzątać kup w boksach, nie możemy karmić ani dolewać wody. Opiekunowie mogą tylko sprzątać karmić dolewać wody - nie mogą wyprowadzać psów bo robią to tylko wolontariusze, a leki podaje tylko i wyłącznie lekarz weterynarii. Gdy wolontariuszka zapytała czy będziemy mogli robić coś innego niż tylko wyprowadzać psy odpowiedział "Słonko, będziemy się uczuć wszystkiego malutkimi kroczkami, a dojdziemy do celu na razie nie umiemy ??? "Aby zbierać kupy, dolewać i karic należy przejść specjalne szkolenie. Ponadto dawki karm zostaną zmniejszone bo karma się marnuje, a zacytuje Pana M. "ŚTOZ nie umiał karmić psów - teraz będzie innaczej"... !!!!!! Prezes "AN" twierził, że jest atakowany i stawiany pod murem bo wszyscy twierdza, że ejst źle..... to ciekawe jak ma być, jeżeli kołder nie można brać do boksów z niewyjaśnionych przyczyn (zapewne zostaną zabrane do domu dla bezdomnych), Ponadto Babcia i Eliws bardzo tęsknią, mają depresję !!!!!! Babcia nic dziś nie zjadła podobnie jak Elvis ... Elvis czeka na Pasje_Here !!!!! Na koniec Pan M. stwierdził, iż nie jest zadowolony z pracy wolontariuszy !!!! CZARNO TO WIDZĘ NIESTETY :shake: :placz:
-
[quote name='erka']Będą wpuszczać wolontariuszy, czy tak jak PUK, nie beda chcieli mieć świadków?[/QUOTE] Według Urzędu Miasta, praca Schroniska ma opierać się w szczególności na pracy wolontariuszy, ponadto - nie wyobrażam SB Schroniska bez nich tym bardziej, że "nowy właściciel" nie zna żadnego psa, a ponad 30% psiaków reaguje agresją na obcego człowieka - co od 1Stycznia będzie oczywiste !
-
[quote name='wilczka']pukowcy siedzieli w tym od lat,prali kase,bylo jak bylo,oni nie moga po tym wszystkim doprowadzic do tego samego bagna....przeciez ludzie by ich zjedli.licze tylko na to ze kierownictwo bedzie sluchalo rad,doceni prace poprzednikow i zrobi wszystko zeby udowodnic ze bezdomni nie znaczy beznadziejni...czy naprawde jestem marzycielka?[/QUOTE] Nawet nie chodzi o ich beznadziejność - ale o to, że trzeba mieć podejście. To nie jest takie łatwe przyjść o 7 rano posprzątać około 35 boksów, nakarmić, wyprowadzić, napoić, podać leki, kroplówki !!!! Każdy z nas, nie umiał tego wszystkiego odrazu, uczliśmy się od poprzedników, osób, które sa w tym wykwalifikowane i to częściowo dzięki nam wiele psiaków przeżyło. Ponadto, tak jak powiedziała Pani Kierownik, pracowaliśmy wiele miesięcy, aby poznać psy (a wiele z nich nie znamy do tej pory), aby wiedzieć, który pies , może iść do danego boksu z innym psiakiem, a który nie.. I co ??? Teraz to wszystko zaprzepaszczą - psy będa leciały gdzie popadnie. Nie będą zwracali uwagi na to, czy pojawiają się "spięcia" przy jedzeniu czy nawet przy przebywaniu psiaków razem !!! Nie możemy na to pozwolić !!!
-
Irina - cudowna około 5 miesięczna sunia. Bez problemu akceptuje inne psiaki i bardzo lubi z nimi zabawę:eviltong:. Wolno biega dlatego często denerwuje się jak nie dogania innym psom co ostentacyjnie manifestują łapiąc je za ogon lub zatrzymując się w oczekiwaniu na powrót towarzyszy:loveu:. Nie jest jeszcze wysterylizowana. Jest Zaszczepiona i zachipowana.:cool3: [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img22/826/dsc04241c.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img526/379/dsc04193h.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img812/5389/dsc04170r.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img812/5389/dsc04170r.jpg[/IMG][/IMG]
-
Uszata w domku !!! :lol: Ale kilka minut przed 17 pod Schroniska przyczłapało maleństwo. Chudzinka a brzuch jak wielki balon od robali.:placz: Ma ok. 1,5 - 2 miesięcy. Ma na imię Apart. Nie boi sie ludzi także najprawdopodobniej ktoś wyrzucił go pod PIW i za głosem psiaków przyszedł pod bramę Schroniska. Bo nikgo nie było widać ...co za ludzi !!!!! ku**a co za ludzi ?!?!?!!?:angryy: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg402/scaled.php?server=402&filename=20120929164819.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg248/scaled.php?server=248&filename=20120929164844.jpg&res=landing[/IMG] Na zdjeciu nie widac ale kręgosłup i brzuch to masakra...:shake: Już odrobaczony i odpchlony !! Szczęście w nieszczęściu że trafił do Schroniska, a nie .... pod koła samochodów na Ściegiennego ..... :crazyeye:
-
Nasze nowe psiaki :shake: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg818/scaled.php?server=818&filename=wrzesie185.jpg&res=landing[/IMG] Kozak - Bokser znaleziony na Os. Na Stoku. Ok. 3 lata [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg52/scaled.php?server=52&filename=wrzesie177.jpg&res=landing[/IMG] Pimpuszek - ok. 7 tygodnia [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg88/scaled.php?server=88&filename=wrzesie173.jpg&res=landing[/IMG] Puszek - Ok. 7 tygodnia. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg837/scaled.php?server=837&filename=wrzesie167.jpg&res=landing[/IMG] Milka - ok. 7 tygodnia
-
Nasz nowy nabytek... bez oczka :shake: ... pies cudo. Ma ok. 2,5 - 3 lat. Jest bardzo przyjazny zarówno jak i do psów jak i do ludzi. Najchętniej całyczas spędził by na tylnych łapach - przytulonym do człwoeika. Umie "siad" i "daj łapkę" :roll: jak można.... jak można ja sie pytam wyrzucać zwierzęta :angryy: :placz: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg266/scaled.php?server=266&filename=dscf1761h.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg507/scaled.php?server=507&filename=dscf1762x.jpg&res=landing[/IMG] Jutro jak PasjaHera przyczłapie do pracy zapewne ochrzci go nowym imieniem :lol: i wstawi zdjęcia nowych dwóch psiaków. :angryy: Jeden z niewydolnością serca lub nerek (okaże się po wynikach, gdyż wyniki krwi miał jak zdrwoy pies) oraz Owczarek Niem. o którym pisała andzia69 :-o
-
[quote name='andzia69']Ashley pojechała, 3 kociaki z KSM wylapane i również pojechały do domków, do domku poszedl również...nie zgadniecie:):) a ja was potrzymam w napięciu;) za to wróciła Szarka! ...zostala przywieziona przez ludzi, którzy ją znaleźli 4.09! a 3.09 pojechała do domu!!! mialo być tak pięknie....a wyszlo jak ostatnio wychodzi:-( Wiktor dodzwonil się do tych "wlaścicieli" i pan powiedział podobno bez entuzjazmu, że sunia zginęła wczoraj! Więc albo nie wiedzieli, kiedy Szarka uciekla...albo mieli to totalnie w d...e i myśleli, że się nie wyda!!!!Nawet nie zadzwonili do schroniska!!! pozabijam kiedyś tych ludzi:angryy: oprócz Szarki schronisko wzbogacilo się o coś beaglowatego biegającego po ulicy oraz o "agresywnego", "pieniącego" się ze złości psa w typie onka! ...czyli 2 poszły do domów, doszły 3...jak na razie:([/QUOTE] Agresywnym Onkiem okazał się bidny psiak. który bał się zejść ze schodów w klatce schodowej. Ma na imię Peter :)