Jump to content
Dogomania

behemotha

Members
  • Content Count

    2
  • Joined

  • Last visited

  1. Dziękuję za odpowiedzi. Szczerze mówiąc cały dzień spędziłam w necie ze swoim problemem. Nie, nie robiliśmy na razie badań, bo to faktycznie stary histeryk - mimo, że mały szczepienia odbywają się przy udziale dwóch osób trzymających, o obcinaniu pazurów (nie da sobie zrobić tego w domu) nie wspomnę. Pomijając jego schizowe zachowanie wygląda na to, że jest w porządku, chociaż jak piszecie badania w tym wieku pewnie coś by wykryły. Na początku myślałam, że może zwyczajnie się "zakochał" i stąd to wycie i niestandardowe zachowania na dworze a nocne spacery sygnalizują częstsze potrzeby wychodzenia siusiu, ale jedna i druga teoria wzięła w łeb. Efekt jest taki, że wszyscy są na siebie źli i obrażeni (z psem na czele) bo nikt w nocy nie spał i strach zostawiać go w domu, bo w końcu sąsiedzi naślą na nas straż dla zwierząt z podejrzeniem, że robimy mu krzywdę skoro tak głośno się zachowuje. Dlatego pojawiają się dylematy co zrobić, żeby nie mieć później wyrzutów sumienia, przecież to żywe stworzenie. I pytanie co powiedzieć weterynarzowi, żeby nie zbagatelizował problemu i nie wcisną kolejnych leków, bo tak jak piszecie lat mu już nie wrócimy.
×
×
  • Create New...