Jump to content
Dogomania

Kofeina

Members
  • Posts

    1342
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kofeina

  1. Niestety ale przy takiej ilosci psow nie jestem w stanie utrzymac mu diety gdyz u mnie psy jedza belcando i wyjadaja sobie z misek chomikuja chowaja dozeraja kostki ktore im kupuje.. nie ma szans niestety
  2. [quote name='malawaszka']bzdura! były zachorowania w zeszłym roku w okolicach Krakowa, były też gdzieś jeszcze znalazłam: małopolska rok temu w sierpniu [url]http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/zagrozenie-wscieklizna-w-malopolsce,1,3693765,wiadomosc.html[/url] teraz było w Mielcu i przez to były wstrzymane adopcje psów ze schroniska [url]http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110629/MIELEC/252476389[/url] chojnice w tym roku [url]http://www.dziennikbaltycki.pl/aktualnosci/438532,chojnice-zagrozenie-wscieklizna-sa-wprowadzane-zakazy-w,id,t.html?cookie=1[/url] to różne zwierzęta - dzikie, ale w Krakowie rok temu były też koty zarażone[/QUOTE] przraszam nie dopisalam ze w rejonie onlego slaska:)
  3. przeprasza za bledy ale ra ze zepsuta klaw o pazury a dlugie:)
  4. cardziejko i amen;) tylko zajmijmy sie pem a nie spekulacjami kto co powinien a do kogo co nalezy.. jesli chcemy by to bylo obiektywne apsmy innego moda a watek by podjl dyzje co usuwac a czego nie:)
  5. [quote name='bakusiowa']Jak przygarnęłam jesienią kota z podwórka i kiedyś mnie dziabnął to na drugi dzień musiałam iść do lekarza bo spuchł mi palec. Lekarz pytał czy szczepiony. Ponieważ nie był szczepiony a był kotem wychodzącym to musiałam chodzić na obserwację. Chyba po to są szczepienia żeby zwierzę nie zaraziło się wścieklizną, której faktycznie to można powiedzięć że nie ma. Wściekliznę częściej mają zwierzęta leśne dlatego bardziej mogą być na nia narażone zwierzęta wiejskie poprzez możliwą styczność. Z zaświadczeniem od weterynarza musiałam iść do sanepidu.[/QUOTE] to jest tak jak ae szczepieniem u ludzi na razyczke. szczeieie masz ale ie znaczy ze ie azachorujesz:) powtarza w preciagu 8 lat nie bylo w polsce achowowania na wscieklizne.. a po pogryzieniu zawsze palec puchnie:)
  6. amen kobiet amen bogu niech beda dzieki:*
  7. No wlasnie i ja o tym pisalam o wspolnych wypominkach:) kobiety to watek spi.. kto ma raje nie ane ajmijmysie psem deklaracjami dt i inymi rzeczami wanymi dla niego nie dla nas:) prosze w imieniu psa:)
  8. wiem gosiu ja w tej sprawie ni nie owie absolutnie... roumiem dezycje szanuje:) teraz poki co zekamy az pan i wladca bedzie mial trozke czasu to alatwmy dziewczynke:)
  9. odkad bierze horony jest lepiej choc po rozmowie z panem i wladca zadecydowalismy ze preprowadzimy zabieg podwiaazania ceki moczowej poiewaz ja nie jestem zwolennikiem tabletk... poczekamu te 3 mc zobaczymy co i jak ale jak cos to operacja.. mloda jest szkoda zeby cale zycie jadla tabletki... poki co wio ok:) ale fakt jest faktem ze to wina wczesnej sterylizacji.. niestety ma to swoje plusy ale i minusy
  10. [quote name='bakusiowa']Ciekawa jestem po co ta obserwacja skoro pies był szczepiony.[/QUOTE] kwestie prawne:) niestety tego nie da sie obejsc...
  11. parys przebywa u mnie ;) w DT ma szanse na adopcje;) lekow nie bedzie dostawal na cdzien gdyz ataki sa spradyczne w razie atakow dostaje diazepan w tubie doodbytniczej...
  12. [quote name='Czarodziejka']Mnie inspektor powiedział, że 14-go dnia wirus wścieklizny dociera do mózgu zwierzęcia i zaczyna się objawowa wścieklizna. Nawet zwłoki psów podejrzanych są dokładnie badane. Dlatego obserwacja trwa 15 - 16 dni.[/QUOTE] tu racja.. choc zwierze zawyczaj nie dozywa... Miejmy nadzieje ze obserwacja w kieruku wscieklizny bedzie pomyslna:)
  13. [quote name='Drzagodha']Nie zawsze. Mieliśmy w Głogowie sytuacje, kiedy pies kogoś dziabnął, a na obserwację trafiał np. kilka dni po. Zawsze trwała 15 dni. Generalnie jeśli chodzi o wściekliznę to w ciągu tych 15 dni choroba rozwija się na tyle, że spokojnie można zauważyć jej objawy.[/QUOTE] Moj marcin wet mowi ze po 15dniach zwierze przy wsciekliznie by zdechlo:) Niestety wscieklizna jest choroba zakazna ktora tak szybko sie rozprzestrzenia ze po 2 dniach widac ze pies jest niestety zakazony ta choroba, a jak wiadoo wscieklizny w morfologi nie da sie wykryc:) Podobno od 8lat na teresnie polski nie bylo przypadku wscieklizny.
  14. no to pohalilam az wczesnie. z godzine poltorej temu atak mial miejsce... pierwszy ra od miesiaca chyba..rwal z 20 minut. romawialm z budryskowa. byc moze bedzie sie sdarzac tak ze bedzie je mial raz w mc teraz chlopak odpzywa... chyba dla nego to bylo meczace... ale sytuacja opanowana:)
  15. no to chociaz jakies swiatelko w tunelu.....:)
  16. porzadki kademu daja w kosc;) mnie rowniez;) milego dnia moje drogie panie;)
  17. no wlasnie jeszcze jedna nowinka cczy wiecie ze nasza panna spi pod koldra? nawet jak jest 20 stopni na dworze? nie wiem skad jej sie to wzielo ale musi spac przykryta nawet jak ja odkrywam to sie budzi i nose mnie szturcha no wpusc mnie:) szczerze mowiac to ja powinnam spac w psim kojcu:D o na wyrze nie ma miejsca kuba, parys w ngac lucyna pod koldra marcin czesto spi na kaapie w drugim pokoju:D
  18. [quote name='mmd']No, musimy być czujni :) Po tych historiach ze "znikniętymi" psami każdy by był czujny. Pani zdaje sobie sprawę, że własny husky + Ares to będzie niezła ekipa? :razz: Tyle dobrego, że jeden drugiego zmęczy :)[/QUOTE] a niech sie mecza;) wazne by byly razem sczesliwe;) zreszta nie ma nic wspanialszego niz zmeczony pies ze szczesia;) pozatym witam po nieobenosci;)
  19. Ja tylko mam jedno zastrzezenie a jesli po raz kolejny bruno ta szanse zmarnuje? ja rozumiem ze to nie jego wina ze taki ma wlasnie charakter.. wkoncu nie urodzil sie taki ludzie go taki stworzyli Pytanie mi sie nasuwa jedno kto wiedac o taki achowaniu wezmie go pod swoja opieke? i bedzie chcial z nim tyle pracowac? nie watpie to ze gdzies taki zlowiek sie zajdzie tylko gdzie go szukac? zamiescic ogloszenie przeprazam pogryzlem ale naprawimy to? hmm .... nie wiem co mam myslec o tej calej ytuacji..
  20. jeju jeju.. gosiu przeprasam za nieobecnosc ale troszke sprawy mi sie pokomplikowaly dzisiaj zrobil ten przelew :x zawirowanie male.. jak o pgryzl co dalej z im bedzie?? hmm....
  21. przeoraszam za nieobecnosc nie bylo mnie. baksa ja dalej mam chetnego a brutuska tyko mialabym prolem z trnsprtem pwiedz jak sprawy sie maja
  22. bry;) U nas nic nowego lucynka przyjmuje hormony na to posikiwanie.. bo propalin okazal sie a laby poatym wszystko wporzasiu... znamy nowe komendy nawet lezec:) Uwielbiamy sie tzarac w kupac:x do cego brak mi slow....
  23. tak najprawdopodobniej... u mnie nic takiego sie nie dziee raz mial cos atakopodobnego dostal diazepan doodbytniczo w tubie i pomoglo.. poki co zero objawow padaczkowych
  24. sliczny ten wasz psiak;)
×
×
  • Create New...