Jump to content
Dogomania

Kofeina

Members
  • Posts

    1342
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kofeina

  1. [quote name='BUDRYSEK']Kofeina mialam wpasc do Was ale chorobsko mnie zmoglo :([/QUOTE] no wlasie wiem ze mialas byc w niedziele a dzisiaj poniedzialek:) nie no spoko my sie raczej nie prenosimy;) jak sie wykurujesz wpadaj;)
  2. [quote name='Lobaria']Jak cioteczki sobie życzą - to tak musi być ;) Wycałuj Dusia w kufę i pogłaszcz grzeczne kolanko.[/QUOTE] dobrze ze nie na odrot;) wycaluj kolanko poglaszcz duszka;) to by byl dopiero wyczyn chyba nawet lepszy od zakladania wenfolonu;)
  3. [quote name='unixena']No nie ..:-o.byl na spacerku i narobil pozniej na balkonie? a moze to juz skleroza .:poj bo jak tak dalej bedzie to Retrus dostanie pampersa :evil_lol::evil_lol:...[/QUOTE] oj tam cioteczko pampersa? po co;) ma frajera do sprzatania;) A tak powaznie to ma cay czas otwarty balkon i mi sie wydaje ze skoro moze tam robic to robi:) ot takie udogodnienie wlasny apartament z lazienka nie chcialabys tak w hotelu?;)
  4. dobra ale tu przeciag...... ufffff :D to co u was bo u nas wsio wporzadalku;) leki spacer kupa na balkonie;)
  5. zmieic tytul watku na proponowany przez cioteczke wyzej to dobry pomysl... Baksa co z ftami brutuska?
  6. [quote name='Klaudus__'][I]Chłopak po podaniu krwi poczuł się jakby ciut lepiej. Albo raczej można powiedzieć,że Jego stan się nie pogarsza - leży cały czas pod kroplówkami. Dzisiaj będą robić raz jeszcze krew. To niestety bardzo dobra,ale i bardzo droga lecznica całodobowa. Niestety nie je sam.[/I][/QUOTE] do bardzo niedobre ze nie je sam... ae z drugiej strony co sie dziwic w jego stanie... oj bidoku 3 maj sie:)
  7. nesca gratuluje odwagi....ja bym sie nie odwazyla choc ktoz to wie? Miejmy nadzieje ze nic sie zlego nie stanie... 3 maj sie duszku:)
  8. [quote name='Jasza'][B][SIZE=3][COLOR=black][I]"Pesteczka spokojnie przeżyła noc i bardzo rozgląda się za jedzonkiem .."[/I][/COLOR][/SIZE][/B] [B][I][SIZE=3][/SIZE][/I][/B] :multi::multi::loveu::loveu::multi::loveu::loveu::multi::multi::loveu::loveu:[/QUOTE] no to o tyle dobrze;) 3 maj sie malenka
  9. super ze sie udalo malutkiej:) 3 mam kciuki i czekam na dalsze wiesci:)
  10. [quote name='unixena']Ten kawaler "wyrywa" z butow :shiny::shiny:..i kto powiedzial ,ze staruszki nie maja energii?Stary ale hoho ....:lol::lol:[/QUOTE] heh az sie usmiechnelam;) tak tak czasem powiem ci ze jak wyrwie to buty zostaja;) fanie ze potrafi wykrzesac z siebie tyle energii pomimo zaawansowanej choroby serca:) to nie lada wyczyn jestem z niego dumna:)
  11. ja pierdoza:( gdzie nie zajrze taki dramat.... matko z corka co sie dzieje?? 3 maj sie maluszku
  12. [quote name='Iljova']Oj Retrusiu ile masz jeszcze ukrytej energii w Twym biednym ciałku ;-) ?[/QUOTE] wiesz co kochana? nie wiem ale na spacer zakladam juz adidasy nie japonki;)
  13. nessca bardzo dobrze zrobilas. Mnie od razu na pogotowiu skierowali do ortopedy dwa pietra wyzej.. i miejmy nadzieje ze ten pan sie mylil;) i z tego nic wielkiego nie bedzie
  14. [quote name='nescca']Dusio "zjadł" 80 ml rosołku. Jadę teraz na pogotowie. Wrócę to napiszę co z moim kulasem.[/QUOTE] dobre i to;) 3maj sie:)
  15. [quote name='daga31081980']Wyściskajcie go ode mnie,mam nadzieję że wyzdrowieje.[/QUOTE] musi wyzdrowiec;) dobre ciotki czuwaja;)
  16. [quote name='nescca']Kofeinko..... wyniki powtarzamy dopiero w środę. Dusio sam nie je...i to jest mój największy ból . natomiast co do dnia dziesiejszego.... ..... noc mineła spokonie ...Dusiowi .U nas gorzej .Piotruś pojechał w nocy na dworzec i odebrał lek.IZO DZIĘKI. DUSIO CIĘ LIŻE PO RĄCZCE!!! Teraz juz sie nie boję wymiotów Dusia..... jesteśmy zabezpieczeni....a lek ten działa po prostu natychmiast!!! Ja natomiast przebudziłam się w nocy bo wydawało mi się ,że z Dusiem coś się dzieje.... i tak nieszczęśliwie stanęłam na lewą nogę ,że coś mi chrupnęło w kolanie i nie umiem chodzić. Straszenie się martwię jak sobie sama jutro poradzę. Jak tylko obrobie się z Dusiakiem.....jadę na pogotowie prześwietlić to kolano. Już nie mam słów na to wszystko. Przeklinam sama siebie ,że tak nerwowo zerwałam się w nocy.... BEZMYŚLNIE!!! Teraz mam następny kłopot. A Dusiaczek leży sobie na łóżeczku.... kroplówka Mu kapie...... ja gotuję rosołek dla chłopczyka. Napiszę więce jak wrócę z pogotowia.[/QUOTE] No jak nie urok to .... ehhh ja mialam identycznie to samo jak lucynka na mnie skoczyla i chrup przemieszczenie rzepiki, oby to nie to:( jesli bedziesz potrzeowala stabilizatora wysle mam na zbyciu Co do maluszka to martwi nas to troszke ze sam nie chce jesc ale najwaziejsze ze ma super ciotke ktora tak o niego dba Nescca 3 maj sie buziaki dla was
  17. [quote name='Lobaria'][I]To ze mnie dupa - bo mogłam poogladać jak Go z klatki brałam. Ale zawaliłam. [/I] Nie żartuj - ważne, że psiaka ratujesz. Młodzieniec powinien być dumny, że tyle cioteczek w Nim zakochanych:loveu:[/QUOTE] racja;) amstaf nie amstaf gacek gackowa;) potrzebuje pomocy
  18. swietne zdjecia lilou;) ja porbie i mojemu dziadeczkowi tylko nie mam kabla nie powiem kto zjadl;) lucynka ale ciii;)
  19. Ja mam pytanie do ciotezek opiekujacych sie duskiem:) Marcin sie pyta czy mocznik i kreatynina spadla i czy kroploweczka pomaga lub czy zaczal jesc.. Pozdrawiamy
  20. [quote name='zioberek87']witajcie cioteczki i Ty Retro:) jak się dziś czujesz??? nie szalej u cioteczki za bardzo:) mój jak zobaczy psa to ujada na balkonie jakby go ze skóry obdzierali:) ale zadaza mu się tez psa pomylić z jakąś reklamówką:):):) (5 piętro):)[/QUOTE] :D:D:D u mnie tez 5te pietro;) No coz w dniu dzisiejszym juz pospacerowalismy nawet w windzie dzieciaki go wymizialy i mowia prosze pani mozemy pobiegac z pieskiem? jakze byly zdziwione gdy mowilam im ze piesek jest zastary. dzieciaki powiedzialy ze to smutne i pobiegly No ale zeby nie bylo on wyrwal za nimi az japonka zgubilam:D no to cofnelam dzieciaki i razem spokojnie poszlismy na spacerek, wtedy juz szedl spokojnie machajac ogokiem. wrocilismy do domku leki zarelko i odpoczywanie;)
  21. [quote name='Iljova']Bo teraz jest kolejny etap ewolucji człowieka. Cześć pozostaje ludźmi ale część staje się potworami, bestiami niestety :-( smutne ale prawdziwe ;-) I też proszę o nie obrażanie padalców bo nawet najgroźniejsze zwierzę nie jest podłe i tak okrutne jak takie coś co ma odwagę nazywać się "człowiekiem" -je to już nie ludzie to potwory :([/QUOTE] ja dodam kchana tylko tyle... Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji"
  22. zal psiaka.... przykro mi ze tak to wyszlo robiliscie co mogliscie :( {*} 3 maj sie kochany biegaj szczesliwy
  23. dziekujemy zyczymy rowniez dobrego;)
  24. Jestesmy po wieczornym spacerku i po wieczornych lekach.. Wsio wporzasiu, idziemy odpoczywac;)
  25. to zaczekajmy razem;) im nas wiecej tym lepiej:) duszkowi otucha sie przyda dziewczynom tez tyle roboty i to dbrej
×
×
  • Create New...