-
Posts
1437 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by uczeń czarnoksieżnika
-
[quote name='RudziaPaula']Witajcie...dzieki dla Anji za podpowiedzi z jedzeniem,ale niestety mi wet mówiła że nie wolno przez 8 tyg oprócz tej karmy nic....a moczenie suchej w wodzie gorącej?żeby odmiękła?oczywiście przywiozę jedzenie w puszce...z gołą ręka nie wypada do takiego Gościa jechac ha ha ha.Och te moje Kochadełko:)[/QUOTE] To Ja poproszę o przekazanie takiego mega buziaka w sam czubek noska, ode mnie :)
-
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
uczeń czarnoksieżnika replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
hop, hop, hop -
[quote name='Anja2201'] A teraz Farcio : Dzisiaj już nie było kroplówki , nie ma takiej potrzeby , Farel ładnie chodzi , nie potyka się , nie kręci w kółko , bez problemu trafia do celu (wcześniej czasem miał z tym problem ) , gałki oczne były zapadnięte , teraz są na miejscu . Dzisiaj Farcio nawet biegał , jak zobaczył weta , to biegusiem spitalał pod biurko biduś . Dzisiaj mu powiedziałam , że ciotki i wujek do niego przyjadą w sobotę , więc teraz nie macie wyjścia , Farel czeka i się niecierpliwi :)[/QUOTE] super :) bardzo chętnie wujcio by wpadł w sobotę ale stety i niestety będę w wawie na proteście przed ambasadą Ukrainy...
-
[quote name='RudziaPaula']Powiem tak:byłam i widziałam.Boksy czyste,brak "zapachów".Anja i w rozmowie i na żywo robi naprawde miłe wrażenie.Psy nie uciekały od niej.To też nie może źle świadczyc...Pewnie że "bałam"się tego co mogę zastac...nie było źle.Pewnie że wolałabym aby Farel trafił na stałe do domu...jak każdy nasz podopieczny,ale tak się nie zawsze da....[/QUOTE] u Sylwii koleżanka zostawiła swoje psy jak jechała na wczasy, jak wróciła to jej własne pociechy nie chciały do niej wrócić a jednemu zdarza się czasami zwiać do Sylwii ( jak się okazało mieszkają niedaleko siebie)
-
[quote name='RudziaPaula']Owszem i ja czytałam u Anji dziwne posty,głównie o kase chodziło...nie wiem czy ktoś chodź raz był u Niej,a zwłaszcza ci co wypisują te bzdury...ja byłam.i moje pierwsze wrażenie jest naprawde pozytywne.pieniądze też nie są ogromne,zwłaszcza jeśli chodzi o opiekę nad chorym psem....za zdrowego konia bez opieki nad nim płaci się wiecej....[/QUOTE] nasza Sylwia serce wyrwałaby sobie z piersi i oddała psiakom. Ale dla niektórych ważniejszy jest rozmiar boksu niż fakt że tymczasowy opiekun cały czas spędza z nim czas i robi wszystko co w jego mocy by przywrócić mu wiarę w ludzi...
-
[quote name='RudziaPaula']Nie bardzo rozumiem co to ma na celu,wytłumaczy mi ktos?[/QUOTE] wcale się nie dziwię gdyż Ja też tego nie bardzo rozumiem. Skoro na wątku hoteliku pojawiają się wpisy osób które od wielu lat współpracują z danym hotelikiem i są olewane bo ktoś wie lepiej jak jest patrząc na zdjęcie.........dziwne, no ale tacy są "polacy"
-
[quote name='Anja2201']Zdjęcia i dokładny opis warunków w jakich psy mieszkają są na moim wątku hotelowym , w podpisie :)[/QUOTE] uważaj bo teraz jest nagonka na hoteliki, atakują też bezsensownymi pytaniami hotelik u sylwiaso, gdzie również i my mamy swoje psiaki. Niektórzy są tak ograniczeni umysłowo, że nie docierają do nich wpisy ludzi, którzy darzą sympatią zarówno hotelik jak i właścicielkę. Sympatią która powstała w wyniku doskonałej opieki nad pozostawionymi psiakami