Dziękuję za zainteresowanie i pomoc. Nie spodziewałem się aż tak dużego zainteresowania. Zanim jakimś cudem znalazłem numer od Pani Ani obdzwoniłem wiele instytucji, przez każdą zostałem zbyty. Wyjątkiem był pan z chorzowskiego schroniska, który zaproponował umieszczenie zdjęć Norbiego na swojej stronie. Pani Ania wspomogła mnie radą, dobrym słowem i powiadomiła mnie o istnieniu tej strony. Dziękuję jeszcze raz.