-
Posts
1054 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by pumka1990
-
Myszko moja... we wtorek miinął tydzień od kiedy Cię z nami nie ma ;( CIOTECZKI ZAPRASZAM WAS NA WĄTEK MOJEGO INNEGO BIEDAKA... ZOSTAŁ BARDZO POWAŻNIE POGRYZIONY, A W SZPITALU NIE MA MIEJSCA, WIĘC WRÓCIŁ DO BOKSU... DO INNEGO AGRESYWNEGO PSA... BOI SIĘ ZEJŚĆ Z BUDY... PILNIE SZUKAMY MU DOMU, CHOCIAŻBY TYMCZASOWEGO!!!!!!! http://www.dogomania.pl/threads/225400-D%C5%BCeki-wygl%C4%85da-jakby-wyszed%C5%82-z-ringu-bokserskiego-pilnie-szuka-domu-chocia%C5%BCby-dt%21?p=18921474#post18921474
-
[LEFT][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]DŻEKI - NUMER EWIDENCJI: 1475/06 [/FONT][/COLOR][/LEFT] <script src='http://img689.imageshack.us/shareable/?i=52909214505354895380614.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/689/52909214505354895380614.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/3125/52909214505354895380614.jpg[/IMG][/URL]</noscript> [LEFT][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dżeki to około 9 latni psiak – do schroniska trafił w 2006 roku, czyli ponad połowę swojego życia spędził właśnie tutaj. Niedawno Jego życie trochę się zmieniło – ma swojego Wolontariusza, spacery… jednak cały czas czeka na kogoś kto pokocha Go bezgranicznie – na dobre i na złe.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dżeki to karny, mądry pies. Na spacerach nie ciągnie, uwielbia się czesać i przytulać. W boksie mieszka z psem i suczką, z którymi się dogaduje. Psiak mógłby mieszkać w bloku, jeśli zostanie zapewniona Mu odpowiednia dawka ruchu. Ze względu na krótką sierść nie nadaje się do zamieszkania w kojcu, jednak gdyby nadarzyła się okazja nie pogardziłby możliwością pobiegania w ogródku, jeśli później będzie mógł leniuchować na ciepłym posłanku w domu. Poza Personelem opieką wspierają Go Wolontariusze: Beata 791-964-497 i Michał 501-201-443[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]--------------------------[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]------------[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]INFO z 24.03.2012 r.:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dżeki mieszkał w boksie z Merlinem i od niedawna z sunią Raisą. Psiaki się bez problemu dogadywały. W piątek Dżeki pokłócił się z Merlinem - prawdopodobnie o sunie - dostała cieczki....[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Merlin wyszedł bez szwanku, niestety Dżeki wygląda marnie... Jednego oka praktycznie Mu nie widać - jest tak spuchnięty. Z oczka leci ropa... Drugie oczko jest w lepszym stanie. Pod okien sączy Mu się krew... Uszy też w marnym stanie. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Bardzo się o Niego martwię - w szpitalu nie ma miejsc, więc psiak został przeniesiony do innego boksu. W nowym boksie jest psiak, który średnio toleruje inne psiaki... Niby jest dobrze, ale w jeden bodziec i wyskakuje z zębami... Mam nadzieję, że nie rzuci się na Dżekiego. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Dżeki codziennie chodzi do weterynarza z opiekunem - dziękuję Opiekunowi za zaglądanie do psiulka ;)[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]SZUKAMY DLA DŻEKIEGO DOMKU, ABY PO WYLECZENIU MÓGŁ ZAMIESZKAĆ Z NOWYMI KOCHAJĄCYMI OPIEKUNAMI ;) MAM NADZIEJĘ, ŻE SZYBKO UDA MU SIĘ ZNALEŹĆ DOM!! :) [/FONT][/COLOR]<script src='http://img703.imageshack.us/shareable/?i=52909214505353562047414.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/703/52909214505353562047414.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/9412/52909214505353562047414.jpg[/IMG][/URL]</noscript> <script src='http://img11.imageshack.us/shareable/?i=52909214505355562047214.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/11/52909214505355562047214.jpg/"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/2684/52909214505355562047214.jpg[/IMG][/URL]</noscript> <script src='http://img845.imageshack.us/shareable/?i=52909214505355895380514.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/845/52909214505355895380514.jpg/"][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/5346/52909214505355895380514.jpg[/IMG][/URL]</noscript> <script src='http://img269.imageshack.us/shareable/?i=53882914505692895346814.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/269/53882914505692895346814.jpg/"][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/7558/53882914505692895346814.jpg[/IMG][/URL]</noscript> <script src='http://img32.imageshack.us/shareable/?i=53882914505693228680114.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript>[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/32/53882914505693228680114.jpg/"][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/7393/53882914505693228680114.jpg[/IMG][/URL]</noscript>[/LEFT]
-
[quote name='Maria1957']...a ja zasadziłam Fantuni kwiatka w Ogrodzie Psiej Szczęśliwości ...podaję link do strony ogrodu... http://www.dognet.pl/flower.php?fid=6595 można tam wpisywać się do księgi...darmowo i zapalać świeczki ...to płatne, zaglądajcie do Fantuni jest pod białym bratkiem, z imieniem FANTA... Dziękuję to takie piękne... Fancia kochała kwiatki... wiosne....
-
Witam.... Tak jak napisał Michał chcielibyśmy wszystkim bardzo podziękować za udostępnianie, wspieranie psychiczne, pomoc finansową, a przede wszystkim za to, że byliście z nami w tych trudnych dla nas chwilach... Dzisiaj od rana Fanta często wymiotowała, dzwoniliśmy do weta i powiedział, aby wpaść po leki, aby powstrzymać wymioty i na dniach wpaść do gabinetu, aby spuścić Jej wodę z brzucha, aby poprawić Jej stan - wiadomo woda jest ciężka.... Niestety około 13.30 Fanta zaczęła bardzo źle oddychać... trwało to tylko chwilę... nagle zamknięcie oczek, ostatni oddech... Chciałabym, abyście dobrze mnie odebrali... ale pomimo wszystko uważam, że wygraliśmy tą walkę.. Fantusia na ostatni miesiąc swojego życia była w ciepłym domku, miała swoich ludzi - którzy bardzo Ją kochali, ciepłą i pełną miseczkę, kumpla... Miała wszystko o czym może marzyć każdy pies... P.S. Teraz nie jestem w stanie, ale na dniach wrzucę wszystkie paragony, rozliczenia i napiszę ile zostało pieniążków.. Wtedy będę prosiła Was, abyście napisali czy chcecie, abym zwróciła Wam resztę pieniążków czy przeznaczyła je na innego bardziej potrzebującego psa..... Fantusiu.. dziękuję za wszystko... za to, że byłaś... i dla nas wszystkich nadal będziesz.. w naszych sercach i pamięci... na pewno o Tobie nie zapomnimy Kochana.... Biegaj szczęśliwa za Tęczowym Mostem... Teraz możesz zrobić wszystko o czym marzysz... proszę Cię tylko o jedno... NIGDY O NAS NIE ZAPOMNIJ... MY OBIECUJEMY CI TO SAMO.... [*]
-
Jeśli chodzi o Fantusię to około 13.30 rozmawiałam z chłopakiem Marleny. Powiedział, że z apetytem ok, a dzisiaj podczas spaceru jakieś 10 minut było ok, a potem Fanta położyła się na trawie i zrobiła bunt - położyła się na trawce i nie chciała iść dalej... jednak odpoczęła chwilę i wrócili do domku ;) Sunia pomimo tego, że średnio się czuje to jak widzi znajome osoby, ciągle merda ogonkiem....
-
[quote name='kakadu']ojej, biedna dziewczynka; mam szelki do sprzedania na bazarku, ale chetnie je wycofam i oddam fancie; one sa na wiekszego pieska - beda dobre? dajcie prosze znac na pw Dziękujemy za dobre chęci! :* Jeśli chodzi o Fantusie to ważne, ze je.. W sobotę dostała ostatnią tabletkę antybiotyku.. Antybiotyk osłabia.. Mam nadzieję, ze po kilku.dniach Fancia poczuje się lepiej... Co inni o tym myślą? Buziaczki kochana Fantusiu :*
-
Wczoraj ogólnie Fanta nie miała apetytu.. Buraczki Jej też nie smakowały.. Liczę, że dzisiaj z apetytem będzie lepiej i wtedy buraczki też zasmakuja :) Jeżeli w przeciągu 2 tygodni wyniki krwi znów się pogorsza to zaczynam myśleć o transfuzji krwi.. Mój wet powiedział, że to dobry pomysł.. Zobaczymy jak top będzie.. Jednak po cichutku liczę, że obejdzie się bez transfuzji, że Fantusi się poprawi.. Wierzę w to całym sercem :)
-
Są wyniki badań krwi Fanty... Niestety są złe.... Wszystko spada .. i to szybko... Stan zapalny nie ustąpił, tylko powiększył się... Jedynym plusem jest to, że AP - parametr wątrobowy spadł z ponad 500 na 301... Wszystkie parametry, które spadają prawdopodobnie są spowodowane anemią... a Fanta nie przyjmuje żelaza... spróbujemy podawać Jej buraczki.. może trochę uzupełni... Za 2 tygodnie kolejne USG i badanie krwi.... Cały czas musimy czekać... Gdyby był nowotwór to AP powinien urosnąć, a nie spaść... Natomiast limfocyty powinny się zmniejszyć... Jedno przeczy drugiemu ;( MUSIMY CZEKAĆ.... I TRZYMAĆ KCIUKI... Fancia dostała bardzo dużo witamin, inny mocniejszy lek na wątrobę, kaszkę dodającą sił - gdyby nie chciała znów jeść... <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=wynikibadakrwifanty.jpg&s=52' type='text/javascript'></script><noscript></noscript>