-
Posts
889 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Klaudia&Aza
-
Przyszłam na zdjęcia z wesela :diabloti: [url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobik/IMG_6663.jpg[/url] Ajajajaj jaką piękną sukienkę miałaś:loveu: jeszcze oczka się nie świecą, czyli dopiero początek imprezy był:eviltong: Wytrzymałaś przez całe wesele na takich obcasach?
-
Haszczakowo-staffikowa galeria, czyli Dora i gościnnie Lara
Klaudia&Aza replied to Aleksa.'s topic in Galeria
Ile portrecików :loveu: [url]https://lh4.googleusercontent.com/-ij66ASoTJXA/UAsLhrp2VBI/AAAAAAAAALI/A0bl89FjEhU/s640/_DSC5629%20copy.jpg[/url] to jest super:) [url]https://lh3.googleusercontent.com/-oFScnE5CY7E/UAsLj2pQYpI/AAAAAAAAALk/Jypdg0x2hcY/s640/_DSC5638%20copy.jpg[/url] dwie piękności :loveu: -
Widzę, że sztuczkowanie wam bardzo fajnie wychodzi:) Świetny filmik:loveu:
-
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Klaudia&Aza replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[quote name='evel'].[B]A, że tak zapytam, po cholerę pstrykać w ucho psa, który jest na kontakcie z przewodnikiem?[/B] Ludzie, nikt tu nie mówi o sprawianiu psu manta za ładne oczy albo za niewinność, tylko o korekcie. Korekta to sygnał przerywający dane zachowanie. Korektą może być "nie", ukochane przez pozytywistów "e-e", może być impuls kolcami, dławikiem czy OE, może to być milion innych rzeczy. Prawidłowo stosowana korekta i natychmiastowe nagradzanie przerwania niepożądanej czynności i wykonania innej, pożądanej, naprawdę nie jest czymś strasznym, złym i w ogóle zalatującym siarką i ogniem piekielnym. Jest to w przypadku niektórych psów najbardziej naturalne, instynktowne postępowanie wychowawcze.[/QUOTE] Albo ja źle rozumie albo nie wiem sama, ale jeżeli korektą za to, że pies skacze na mnie mam go pyknąć w ucho no to jak to może być możliwe żeby nie być z nim na kontakcie? [quote name='Molowe'][URL]https://lh4.googleusercontent.com/-DlVTTilDpI8/UAr9az5SGYI/AAAAAAAACVg/pXZQ1yyqmok/s640/DSCF6298.JPG[/URL] cudny pyszczek :) [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-hR5fSKp0Mh0/UAr9jrPXAkI/AAAAAAAACWs/QFhS668LS-Y/s640/DSCF6326.JPG[/URL] ale pięknie :loveu:[/QUOTE] Dzięki, dzięki :loveu: -
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Klaudia&Aza replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yzSPjQJHhJ4/UAr9iru9hYI/AAAAAAAACWk/E0HY7bvvOQU/s640/DSCF6325.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-hR5fSKp0Mh0/UAr9jrPXAkI/AAAAAAAACWs/QFhS668LS-Y/s640/DSCF6326.JPG[/IMG] Takie zainteresowanie wzbudziła u koników:D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fdr-KfEpOFY/UAr9ku1YtNI/AAAAAAAACW4/YDdGb_jHHzA/s640/DSCF6327.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-3vbW3_l1HPA/UAr9lLsGIzI/AAAAAAAACW8/0wJ9yAEXvoc/s640/DSCF6329.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ArLUUGHkBhw/UAr9mRdTfHI/AAAAAAAACXE/aDs5HWu2p0g/s640/DSCF6331.JPG[/IMG] Resztę dodam jutro;) -
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Klaudia&Aza replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-wxN2FIkuTHU/UAr9eYWwsTI/AAAAAAAACWA/m_ov42m0tDw/s640/DSCF6311.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-rYJwtN6IbBM/UAr9e4R-TAI/AAAAAAAACWE/JXeYY93r8Ps/s640/DSCF6312.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-d-0a9EiRW-Y/UAr9fuZwJrI/AAAAAAAACWM/yiGE9ywLONY/s640/DSCF6317.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-DxQ2FionEvY/UAr9goPFR_I/AAAAAAAACWU/zD7Kzg2PUCM/s640/DSCF6318.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-DPRg4QnXzJ4/UAr9htoxkrI/AAAAAAAACWc/MFUc2GkP3DI/s640/DSCF6320.JPG[/IMG] -
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Klaudia&Aza replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-gbCyIFYo_No/UAr9aL54lmI/AAAAAAAACVY/BLauUjc0U6U/s640/DSCF6296.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DlVTTilDpI8/UAr9az5SGYI/AAAAAAAACVg/pXZQ1yyqmok/s640/DSCF6298.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ZfsSvZ4imFM/UAr9bkq5qJI/AAAAAAAACVk/BH9ZdM3NBWQ/s640/DSCF6301.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-PBDppHADr8Y/UAr9csfoqXI/AAAAAAAACVs/9evVMJXPxjo/s640/DSCF6303.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rr0N2hZRBL0/UAr9dlQ6zVI/AAAAAAAACV4/ECUtE1gOvkI/s640/DSCF6306.JPG[/IMG] -
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Klaudia&Aza replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-smuZLuAgW9k/UAr9LF4VpJI/AAAAAAAACUA/obZ92Rwx8tY/s640/DSCF6198.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-7abscU0E4eY/UAr9ThJ_MmI/AAAAAAAACUg/yjR9km9r-lY/s640/DSCF6234.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Hebfaqs-W00/UAr9XMiYmOI/AAAAAAAACVA/Vs7QKPkoU2w/s640/DSCF6288.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-LzDZP_gD2zE/UAr9XjRCm0I/AAAAAAAACVE/q4Yh9Z3660s/s640/DSCF6292.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Fsg5BQScwcY/UAr9Y316o2I/AAAAAAAACVM/ZG1yZVYdD6c/s640/DSCF6295.JPG[/IMG] -
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Klaudia&Aza replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
Ojojoj jak tu dyskusja powstała i teraz tyle nadrabiania i czytania a ja czasu na dogo nie miałam trochę:roll: [quote name='Izabela124.']A co do wesela to było zajebiście :D Nie zrobiłam ani jednego zdjęcia ha ha, ale aparat wzięłam i dzieci robiły fotki :D Niektóre nawet fajne im wyszły. Rozładowały mi całą baterię i zrobiły 509 zdjęć z czego tylko ok.70 nadaje się do czegoś ha ha Niebawem wstawię na swój wątek fotki jak wyglądałam :D[/QUOTE] No to fajnie, że wesele się udało:) Oooo no to ładnie zamiast sama zdjęcia robić to ty dzieci zatrudniłaś:D no i widzisz aparatu nie zgubiłaś, a jak tam popiłaś troszku?:cool3: zaraz polecę cię oblukać w twojej galerii:evil_lol: [quote name='Ptysiak']Na kartce mogłaś pisać to by nie wcięło :evil_lol:[/QUOTE] Następnym razem tak zrobię:evil_lol: [quote name='Molowe']a może jakieś nowe foteczki? :)[/QUOTE] [quote name='phase']Właśnie miałam prosić też o jakieś fotki. :evil_lol:[/QUOTE] A foteczki zaraz dodam;) [quote name='Pestka']Ja równiez, maliniaki mają w sobie to "coś" :loveu:[/QUOTE] Aj tam aj tam wszyscy tylko maliniaki i maliniaki ja tam jestem oddana tylko gronką ew. terviką:loveu: z czasem może się to zmienić, nie mówię, że nie:D [quote name='unikatowydiament']miłego weekendu,mizianki ślemy:)[/QUOTE] Dziękujemy i nawzajem, mizianko przekaże rano;) [quote name='Aleks89'][B]I jeszcze zauważyłem jedno bardzo ciekawe zjawisko ,że pieski ciuciane szkolone pozytywnie tylko i wyłącznie mają w dupie właściciela i więzi między nimi nie ma żadnej.[/B] A te co zostaną kliknięte przez łeb ,czy pofruną na posłania za wszarz są wpatrzone w człowieka jak w obrazek i mało im dupa nie odpada na widok przewodnika. I w życiu nie walnąłbym psu ,który dopiero zaczyna przygode ze szkoleniem ,czy więź z właścicielem się rodzi.Mówie o takim o Zuzku ,Kai ,Czarku ,Lucasie ,Gramie itp. ,który potarafi ,ale nie chce ,udaje głuchego. I w syt. kiedy ja wymagam czegoś od psa i on jest głuchy na komende ,albo w przypadku moich tak czymś podjarany ,że nie potrafi nawet usiąść na dupe.To wtedy bywam niemiły i stosuje własnie jakies kliknięcie. Po zlocie kiedyś ktos napisał ,że moje psy powinny się mnie bać.Bo własnie zdarzało się ,że robiły sobie olew i była korekta.Tylko ,że ja jasno wytyczam granice jest czas kiedy trzeba być posłusznym ,bo można zarobić w dekiel ,jest czas na zabawe ,wygłupy i wtedy dużo uchodzi płazem itd. Np. W normalnym codziennym życiu nie wolno im na mnie skakać (mam schize i musze mieć czyste spodnie inaczej mam stany lękowe ,że wyglądam jak żul) ,ale w zabawie wolno im po mnie skakać ,gryźć nawet mocno ,szczekać ,warczeć no wiadomo taki psiowy szał macicy każdy czasem ze swoim psem odstawia.(Polecam na stworzenie więzi wlaśnie z psem taki przerywnik po sesji szkoleniowej nawalanka dobra na wszystko) Pisarzem to ja kufa nie zostane ,bo pisze jak pijany.Ale chyba sens wszyscy czają.[/QUOTE] Z tym to bym się nie koniecznie zgodziła... Ja psa szkolę pozytywnie i wcale nie jest tak, że nie ma między nami więzi i pies ma mnie w D. Ja myślę, że jest właśnie odwrotnie, im więcej szkolę pozytywnie tym suka jest bardziej we mnie wpatrzona, bardziej reaguje na moje zakazy i nakazy. A za każdym razem gdy bym próbowała ją udeżyć wywołałabym w niej niepokój a nie wiem czy o takie coś mi właśnie chodzi. [quote name='leónowa']Hej bardzo podoba mi się twoja Aza, ba sama nawet chciałabym mieć kiedyś belga. Jest ideałem nie tylko pod względem wyglądu, ale podoba mi się też jego wpatrzenie we właściciela oraz aktywnośc tej rasy, co cenię sobie w psie. Chciałabym mieć takiego psa, choć przeraża mnie nieraz ta ich piekielna inteligencja i myślę, że nie poradziłabym sobie z takim psem. A i mam jeszcze małe pytanko czy u nas w Polsce jest gdzieś miejsce, gdzie można adoptować belgi, bo nie wiem czy kiedyś jednak nie zdecydowałabym się na takiego psa, a wchodzi w grę tylko adoptowany, więc wolę się wypytać na przyszłość.[/QUOTE] Hej;) dziękujemy za odwiedziny, fajnie, że sucz się podoba. Czy jest ideałem z wyglądu dla mnie jak najbardziej:loveu: Wiele osób obawia się aktywności i inteligencji belga, ale na prawdę można to fajnie wykorzystać w codziennym życiu;) A co do adopcji belgów to wydaje mi się, że nie ma takiego ogólnego miejsca.. psy do adopcji najczęściej wrzucane są na forum belgowe albo tutaj na dogomani w ich wątku;) [quote name='Aleks89']Pestka-ale ja nie miałem ciebie na myśli.Pisałem ogólnie ,że teraz wszyscy taką maske 100% pozytywów przybierają i nikt nie mówi o normalnym szkoleniu ,wychowywaniu psów.Itd. Ale kto mówi o biciu.Wychodze z chaty np. i psy już wiedzą ,ze bd jechać autem i jest szał macicy i nie potrafią sie opanować NIE słyszą komend ,jest szybki strzał smyczą (szeroka taśma ,boli jak hmm klaps od 80l babci z parkinsonem) ,ale przywołuje do porządku i skupiają wtedy bardziej uwage.[/QUOTE] Czy chodzi o to że, żeby pies się uspokoił, opanował trzeba go pierw trzepnąć smyczą? i tak za każdym razem dostaje gdy wsiadasz do auta? Skoro pies klikany w łeb jest tak wpatrzony w człowieka to chyba też powinien wykonywać komendy nawet wtedy gdy jest podekscytowany.. [quote name='Ptysiak']Po pierwsze dzień dobry :) Po drugie Aleks w tym co pisze ma rację. Kiedyś Nikt tak nie cackał się z psiakami jak teraz... [B]Ale znam takie psy, które źle odbierają nawet lekkie pstryknięcie w ucho. Reagują strachem.. i to nie dlatego, że są bite. Nie wiem dlaczego tak się boja.[/B] Też nie mam nic przeciw klepnięciu psiaka by sprowadzić go do porządku, skoro to tylko na niego działa. Ja osobiście nigdy nie biłam moich psów bo nie czułam takiej potrzeby i nie miałam za co... Ptysia rozpieszczam, tulę, głaszczę itd. ale... jak trzeba to potrafię krzyknąć "nie" i to wystarcza. Wie co mu wolno w domu a czego nie powinien robić. Jest uparty nieraz ale ja staram się być bardziej i to skutkuje posłuszeństwem. ONki sa łatwe do szkolenia ale i mają swój charakterek. Kiedy Ktoś pozwoli im na wszystko i nie będzie egzekwował/wymagał określonego zachowania to psiak wejdzie mu na głowę. Zresztą to chyba dotyczy wszystkich ras :) Nie jestem specjalistą i może się nie znam. Ale moje podejście do psa: Tak to mój najlepszy przyjaciel, kocham go i okazuje to jemu a on mi. Ale tez nie zapominam nigdy o tym, że to nie człowiek. To pies i inaczej patrzy na świat niż ludzie. Nie wiem czy w ogóle to Kogoś obchodzi i poczyta ale poczułam, że muszę sobie popisać :D Pozdrawiamy serdecznie:) Gdzie nowe zdjęcia ? :mad::evil_lol:[/QUOTE] Teraz to już dobry wieczór:evil_lol: Kiedyś może nikt nie cackał się z psiakiem ale też mało który pies był przyjacielem rodziny, więc co im zależało czy go uderzą czy nie. U mnie jest podobnie, Aze da się klepnąć w tyłek z zaskoczenia i nie ma żadnych problemów spojrzy na mnie i słucha co od niej chce. Ale gdy się na mnie patrzy i widzi, że chce ją pstryknąć w ucho to ona się płoszy, przecież nie jest bita i nie wiem czy można to nazwać strachem. Dlatego ja nie klikam psa w ucho bo moim zdaniem bardziej to niszczy relacje z psem niż buduje przynajmniej u nas oczywiście to jest tylko moje zdanie i tak jak ty wolę głośniej krzyknąć co ją bardziej przywołuje do porządku niż pstryk w uchu z którego się peszy. Zaraz dodam zdjęcia;) -
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Klaudia&Aza replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[quote name='Ptysiak']O matko ale się napisałaś :crazyeye: A pogoda śliczna, słoneczko i ciepło :) Nie za gorąco tak w sam raz ;)[/QUOTE] A no rozpisałam się, a jak mi prąd wyłączyli bo burza szła to myślałam, że zaraz tym komputerem o ścianę rzucę:D jak już drugim razem pisałam to sobie w Wordzie zapisywałam co jakiś czas:D A u nas dzisiaj niestety pochmurno i wietrznie :roll: -
Bardzo dziękujemy za zaproszenie do galerii na pewno będziemy zaglądać i odwiedzać psiaki:) [url]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/P7167449.jpg[/url] jaka piękna :loveu:
-
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Klaudia&Aza replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[quote name='kalyna']Maliny jak i Wilczaki to nie są psy dla każdego, obawiałabym się ich charakteru. U malin to nakręcenie na pracę, widziałam na YT jak one latają na rękawie no to masakra. Wilczaki maja bardzo niezależne charaktery, a ja takich nie lubię... Owczarki Niemieckie nadają się do wszystkiego. Jak weźmiesz z linii pracującej to możesz spodziewać się pracusia, który jest nie do zajechania. Sama obecnie bałabym się takiego psa brać, ale z drugiej strony to aż dech zapiera charakter i budowa ciała :loveu: ONy sprawdzają sie i w agi, frisbe a także obi, ipo ;) Ba nawet DONy sobie ładnie radzą :) No ale żeby pies sprawdzał się w sportach to trzeba wiele pracy z niego włożyć, i ciągle coś z nim robić ;)[/QUOTE] Ja o Wilczakach się nie wypowiem bo nie wiem za dużo. Maliny tak, strasznie nakręcone na pracę. Sama nie wiem czy bym się zdecydowała na Malinę one chyba są najbardziej nakręcone z całej czwórki, gronki czy terviki są bardziej spokojniejsze.. Też często oglądam filmiki malin na YT i również jestem pod wrażeniem ich pracy, dynamiki i szybkości jaką mają.[URL="http://www.youtube.com/watch?v=FKEF3CppmEw"]TUTAJ[/URL] i [URL="http://www.youtube.com/watch?v=MgtETghkHlk"]TUTAJ [/URL]filmik z Malinką. Ja jestem tego zdania, że uprawianie jakiegoś sportu opiera się wyłącznie na więź między psem a przewodnikiem i tak jak mówisz to ciągła praca z psem;) Tak jak właśnie w canicrossie jeżeli jest dobry, szybik i mocny pies a przewodnik ze słabą kondycją, raczej nie biegnący a wlekący się to z takiego czegoś moim zdaniem nic nie wyjdzie bez pracy. [B]Fantowa, Pestka [/B]Myślę, że każda z was ma jakąś racje, belgi bez dobrej socjalki nie będą miały twardej psychiki, nawet jak będą to źle prowadzony tak jak mówi pestka może szybko zeschizowac. Zgodzę się z tym, że u belgów nie zawsze i nie każdy błąd da się naprawić. Dużo zależy od właściciela jak psa wychowa i socjalizuje. Ja nie będę udawała bardzo wielkiego znawcy jeżeli chodzi o belgi bo nim nie jestem mówię raczej z doświadczenia i z życia codziennego. Jeśli chodzi o IPO to też fajniej mi się ogląda maliniaki niż ONy, co nie oznacza że uważam je za gorsze;) [COLOR=#000000] [/COLOR][quote name='Pestka'][COLOR=#000000]A tak w ogóle to witam [/COLOR];-)[COLOR=#000000] Świetną masz sukę, nie przeglądałam jeszcze dokładnie Waszej galerii (co zaraz uczynię), więc się spytam - trenujesz coś z nią? [/COLOR];-) [/QUOTE] Witam i z chęcią będziesz tutaj widywana:) nie wiem czy to było kierowane do mnie czy do fanty ale co tam:D my trenujemy ale tylko tak po domowemu, posłuszeństwo, agility, canicross, sztuczkujemy się spędzamy w ogóle aktywnie czas:lol: parę stron wcześniej dodawałam filmiki w linku jak będziesz miała chęć to sobie obejrzyj;) [quote name='evel']Przepraszam za spam :oops: ale zaglądają tu belgomaniacy - chciałam zaprosić na wątek belgusiów z pseudo, porzuconych w lesie - wszelkie pomysły, wszelka pomoc mile widziane:[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229494-Z-pseudohodolwi-do-lasu-Potrzebna-pomoc!"] KLIK[/URL][/QUOTE] Nie ma problemu zaraz zajrzę i poczytam:) -
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Klaudia&Aza replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[quote name='Molowe'][URL]https://lh4.googleusercontent.com/-ntqGoubLUdg/UAVxIDGuVbI/AAAAAAAACP4/VwVVGlbPXVs/s640/DSCF5917.JPG[/URL] ach żaglówki jezioro moje ulubione widoki <33 na szczęście już za niedługo :D[/QUOTE] A bo ty to chyba na ten obóz to na mazury jedziesz a w, które miejsce dokładnie?:) [quote name='dianusia921']Jakbym zdecydowała się na belga to podejrzewam, że brałabym z hodowli z której jest JJ, albo jeszcze lepiej jakby były szczenięta po tym cudownym psie to byłabym chętna, albo import z Francji też wchodzi w grę. Na pewno byłaby to przemyślana decyzja. Musiałabym bardzo uważnie szukać hodowli, przejrzeć psy, ponieważ chcę wyeliminować ryzyko padaczki jak tylko można. Miałam już psa z tą chorobą i nie chcę przechodzić tego kolejny raz, a wiem, że u belgów zdarza się i to dość często... Ale myślę, że wystarczy dobrze poszukać, przejrzeć rodowody, popytać hodowców i dobrałabym odpowiedniego szczeniorka :) Pewnie brałabym psa, bo są znacznie większe, mają więcej sierści. Dla ludzi może się wydawać, że owczarek belgijski to duży pies, ja mając mastifa i uwielbiając molosy przywiązuję wagę do wielkości psa, co jak co ale molos a belg "nieco" się wielkością różni :evil_lol: także pomimo mojej wielkiej miłości do suniek wszystkich ras, i tak brałabym psa. Wyznaję zasadę im pies większy tym lepszy także myślę, że to zrozumiałe. Tutaj zaznaczam, że oczywiście nie mam nic do małych ras, sama mam dwa małe szkraby i je bardzo kocham ;) Myślę, że za jakiś czas zawitam do grona właścicieli belgów, jak nie w przeciągu najbliższych 2-3lat to nieco dłużej będę musiała czekać, ale kiedyś na pewno sobie psa sprawię. Mam w planach kilka ras i jestem pewna, że spełnię te marzenia, jedno już mi się spełniło :) Mnie przeraża aktywność belgów. Jestem przyzwyczajona do mojego codziennego życia z dwoma spokojnymi psami, poukładanymi, które nie pchają się non stop z zabawkami itp. Bahia to taki cudowny cielaczek, w domu śpi, snuje się w kąta w kąt, dopiero na spacerach ożywa, albo jak ja zainicjuję zabawę to wtedy się lekko uaktywnia, ale uaktywnienie molosa i belga to katastrofalna różnica ;) Vini raczej też nie należy do aktywniaków, jak już się bawimy to oczywiście jest prze szczęśliwy, biega, skacze, ale też z umiarem. Trzeci pies w moim domu, a raczej pies mojej siostry to aktywny szczenior, tego to wszędzie pełno, cały czas się domaga zabawy, łazi z piłkami, sznurkami. I przyznam, że jest to chwilami uciążliwe. A wiadomo belgi, jak sama napisałaś, chcą być w centrum uwagi, cały czas coś robić i to mnie nieco przeraża, że po prostu nie podołam tej aktywności i energii jaką te czarne cudo w sobie chowa :) Kobietka do której chodzę na szkolenie z Bahią często mówi, że powinnam mieć szybciej reagującego psa, bo często irytuję się jak Bahia musi dłuższą chwilę przemyśleć moje polecenia itp., nie zrobi czegoś gdy ją o to proszę, a jak popatrzę, że inne psy wszystko wykonują to bierze mnie lekkie zdenerwowanie, nie na psa, a na ogólnie sytuację, że ja bym coś chciała, a wiadomo pies jest spokojny, ślimakowaty i nie zareaguje momentalnie, albo nie zrobi zawsze tego o co proszę, nie ten typ psa. Biorąc Bahię myślałam, że jestem raczej typem leniwca więc molos super do mnie pasuje, a chwilami okazuje się, że nie do końca. Jednak kocham molosy całym sercem i to się nie zmieni ;) ale zawsze można do serducha wrzucić też i owczara jakiegoś :lol: U mnie belg by miał codziennie, albo co dwa dni długi spacer z resztą psów, często spotykamy się na łące ze znajomymi i ich psami, głównie haszczakami także biegać psy mają z kim. Bardzo dużą wagę przywiązuję do socjalizacji także to jak najbardziej by miał intensywnie przestrzegane. Szkolenie 3 razy w tygodniu po około 1h jeśli chodzi o posłuszeństwo, a jak podrośnie, skończy psie przedszkole to wtedy agillity w tej samej szkole. Chciałabym brać udział w zawodach obedience ;) i jakby się udało to dogoterapia też mnie kręci tylko wiem, że to bardzo męczące zajęcia dla psa. Także myślę, że jako tako i wrażeń i aktywności, pracy i zajęcia belg by u mnie trochę miał ;) ale obawy czy nie będzie się nudził i tak mam. Jeśli chodzi o pielęgnację to nie ma problemu. Nauczyłam się już na pirenejce, że jak nie wyczeszę to robią się mega kołtuny, które trzeba wycinać, wtedy chodzi z dziurami w sierści, także o systematycznej pielęgnacji nie trzeba mi mówić;) Co do pochodzenia Azy to tak podejrzewałam, że z pseudo, ale wolałam dopytać. Fajnie, że bywają pseudo w których psy są dobrze traktowane, że Ty na taką trafiłaś. Ja jednak i tak jestem anty pseudo, chociaż sama miałam i obecnie mam psa z takiego źródła. Niestety moja rodzina nie dała się przekonać najmłodszej córce, że branie psa z takiego źródła nie jest odpowiednią decyzją. Jednak cieszy mnie fakt, że teraz to zrozumieli, powiedziałam, że każdego kolejnego psa wybieram ja i skoro nie chcą go wystawiać a chcą rasowego to znajdę sposób żeby i mi i im to pasowało. ;) Myślę, że pewnie Ty też kolejnego psiaka albo weźmiesz z rodowodem albo adoptujesz. To dwa najrozsądniejsze wyjścia. :) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do nas w odwiedziny :lol:[/QUOTE] Ale się wkurzyłam rozpisałam się tak o belgach a prądem mignęli więc komputer się wyłączył i się wszystko skasowało:angryy: Ja nigdy do czynienia z padaczką nie miałam ale domyślam się, że jest to uciążliwe dla włąściciela jak i dla psa. Jak dobrze się orientuję to możliwość wystąpienia padaczki może pojawić się u każdej odmiany belga, jednak podobna najmniej chorują na wszelkie choroby Maliny.. Różnica między molosem a owczarkiem w temperamencie jest ogromna:evil_lol: Tak jak jest u mnie to nawet po długiej zabawię gdzie ja nie mam już siły, wydaje mi się, że pies też nie bo leży i odpoczywa to ona dosłownie po pięciu minutach przynosi piłkę żeby znowu się pobawić.. tak samo jest ze spacerami, pójdę z nią na poro godzinny spacer ja ledwo żyję a ona po jakiejś chwili znowu mnie zaczepia żeby coś porobić, na prawdę ona jest nie do zdarcia:D A przyznam szczerze, że jest to czasami uciążliwe bo nieraz po prostu chce się zrobić coś innego lub posiedzieć chwilę na dogo to ona przychodzi i zaczepia. Szczenior twojej siostry jest pewnie podobnie żywiołowy jak i belg. Może mając już belga ty sama nauczysz się aktywności bo ja w jakimś stopniu też nauczyłam się tego w trakcie.. Gdy już Aza do nas przybyła zaczęłam chodzić na długie spacery, jeździć na rowerze, biegać czy ogólnie przebywać na świeżym powietrzu, ciągle coś robiłe a wcześniej to albo słuchałam muzyki albo siedziałam przed TV a na spacery chodziłam albo i nie. Wydaje mi się, że Aza to pierwszy pies, który nauczył mnie takiej odpowiedzialności z czego bardzo się cieszę, więc nie było to tamto że mi się nie chce. Zimno, deszcz, śnieg, wiatr pies musiał wyjść na spacer i tyle, koniec, kropka:) A poirytować to myślę że można się nawet na szkoleniu belga, bo jak pies ma pewnego rodzaju zły dzień to jak on sam nie będzie tego chciał to nie wykona danej komendy chodzi mi bardziej o trudniejsze komendy nie te podstawy. Jak się go zniechęci to można już później tego nie naprawić więc często trzeba uważać. Ja Azy nauczyłam się już na pamięć i wiem kiedy będziemy się szkolić, kiedy ćwiczyć agility a kiedy wgl się za żadne ćwiczenia nie będziemy zabierać. Fajnie, że masz już takie plany jeżeli chodzi o szkolenie i o psie sporty:) Ja po sobie widzę, że w czasie intensywnego szkolenia, spacerów mamy o wiele lepszy kontakt i więź między sobą. Jest to może mały szczegół ale dla mnie bardzo ważny i zauważalny, im więcej pracujemy to np. Aza szybciej odwoła się od psów i jest bardziej skupiona na mnie:loveu: Tak z jednej strony dobrze, że bywają takie pseudo ale z drugiej strony rozmnożyli zwykłe kundelki co nie jest ok. Mieli oni tylko psa i sukę myślę, że traktowane były dobrze tak mi się przynajmniej wydawało, właścicielka też wydała się miła. Pamiętam że dała nam parę wywołanych zdjęć Azy, książkę o psach i taki list jak mam się nią opiekować/socjalizować, jak pielęgnować, jak dbać o zdrowie, czym karmić, ogólnie pisała o aktywności. Później po jakimś czasie wymieniłam z nią parę maili jak Aza się czuje czy się zaaklimatyzowała bo prosiła o informacje. Ale pomimo tego wiem, że kolejny pies będzie albo zaadoptowany albo kupiony z rodowodem i nigdy więcej z pseudo. Dziękujemy za zaproszenie i zaraz was odwiedzimy;) [quote name='phase']Dzień dobry po raz pierwszy. :) Masz cudną trójcę! Będziemy z Żabką zaglądać częściej. :) Pozdrawiam.[/QUOTE] Dzień Dobry, cieszę się że cała trójka się podoba i oczywiście zapraszamy:) [quote name='Ptysiak']Dzień dobry :)[/QUOTE] Hej, jak tam dzisiaj u was pogoda?:) [quote name='Izabela124.'][URL]https://lh6.googleusercontent.com/-OVGTbywnZLQ/UAAzKU3YDtI/AAAAAAAACL8/u-RW9lK85JY/s640/DSCF5785.JPG[/URL] super razem pozują :)[/QUOTE] Wgl się dziwię, że to zdjęcie udało mi się uchwycić bo Colka nie umie usiedzieć w miejscu tylko cały czas się kręci:D -
[quote name='Molowe']fachowo nie wiem jak jest to po prostu aport do wody a że bawimy się nim na sucho to tam XD dokładnie taki z comfy : [URL]http://allegro.pl/comfy-zabawka-gryzak-kosc-aport-23cm-w-wa-ursynow-i2498654354.html[/URL][/QUOTE] Ciekawe czy takie cuś nadałoby się dla większego psa, czy by wgl wytrzymało:lol:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Klaudia&Aza replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Jak się dzisiaj czujecie? :) -
Jakie piękne zdjęcie:loveu:
-
Ile zdjęć:multi: Wszystkie super:) [url]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01643-1.jpg[/url] Oscar :loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Moje zwariowane ABC :) czyli Aza, Bila, Cola [`]
Klaudia&Aza replied to Klaudia&Aza's topic in Foto Blogi
[quote name='Milena9']Właśnie mam problem z wyborem psa. Interesują mnie ONy, maliniaki i wilczaki. ;)[/QUOTE] No to interesują nas podobne rasy psów;) w sumie to prawię każda z dużych ras mi się podoba, a jeżeli chodzi o małe psy to już nie aż tak mnie do nich ciągnie chociaż to nie zmienia faktu że całkiem mnie nie interesują:) ONa też bym kiedyś chciała mieć jednak wydaje mi się to rasa za mało aktywna dla mnie, ja potrzebuję psa z którym sama muszę się wymęczyć np. przy bieganiu czy ćwiczeniu innych sportów;) [quote name='Fantowa']Hmmmm, ja wybrałabym maliniaka :evil_lol: Ale według wielu osób najbardziej plastyczny charakter mają ONki. O wilczaku kiedyś marzyłam, ale wiem, że nie jest to pies, z którym mogłabym wiele osiągnąć pod względem agility - może kiedyś się na wilczaka zdecyduję, jak zacznę myśleć o dogtrekkingu czy też coursingu.[/QUOTE] Wilczaki też mi się bardzo podobają, kiedyś były nawet w Dzień Dobry TVN i jak pamiętam to chyba właścicielka mówiła, że te psy mają trudny charakter, dla kogoś kto jest obeznany z tą rasą więc też nie dla początkujących... Ja z racji, że kondycję mam bardzo dobrą to zawsze zabieram Azę i biegamy sobie po łąkach i wydaje mi się, że dobrze nam idzie:) Nawet ostatnio przeszła mi myśl nad wystartowaniem w jakiś zawodach canicross tak po prostu dla sprawdzenia sił, ale nigdzie jak narazie nie znalazłam info o zawodach dla początkujących;) -
Haszczakowo-staffikowa galeria, czyli Dora i gościnnie Lara
Klaudia&Aza replied to Aleksa.'s topic in Galeria
Jakie świetne zdjęcia :loveu: -
[url]http://images46.fotosik.pl/1672/7fc138973c536f30gen.jpg[/url] jakie spojrzenie:D :D
-
[url]http://img196.imageshack.us/img196/9526/1002069j.jpg[/url] jaki skok:lol:
-
[url]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01641.jpg[/url] jaki smutasek:lol: