Jump to content
Dogomania

sabinka40

Members
  • Posts

    759
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sabinka40

  1. Niedawno pomagałam suni mix hasky/malamut, zmienić życie na lepsze:shake: i własnie oni znależli dla niej dom:lol:
  2. [quote name='sabinka40']A tu wiedzą o Lupusiu?[URL="http://huskyadopcje.pl/"][COLOR=#cc0000]HuskyAdopcje.pl[/COLOR][/URL][/QUOTE] Moja znajoma tam wypatrzyła swojego Jasperka kochanego:-)
  3. A tu wiedzą o Lupusiu?[URL="http://huskyadopcje.pl/"][COLOR=#cc0000]HuskyAdopcje.pl[/COLOR][/URL]
  4. [quote name='Nutusia']Dziękuję, że do nas zajrzałaś, Sabinko :) No niestety, nasz Lupus musi być jedynakiem - wiem, że to ogranicza szukanie domu :( Ale gdyby jakimś cudem znalazł się w Twoim "polu rażenia" ktoś jeszcze nie zapsiony, polecamy się łaskawej pamięci. Środki finansowe na wilka naszego zbiera fundacja malamucia (namiary na 1 stronie), a karmę trzeba by było wysyłać do hotelu, w którym Lupus gości (okolice Radomia).[/QUOTE] Ok:lol: chociaż choruje od dawna na bokserowiroze nieuleczalną, to dla mnie kazdy psiak mniej lub bardziej kudłaty;), mniej lub badziej podobny do boksera;), poprostu każdy zasługuje na miłość:loveu::loveu: Postaram sie jakos pomóc:lol:
  5. [quote name='Nutusia']Od myśliwego chyba trudno się nauczyć wrażliwości. Znam takiego jednego, który opowiada jak to w zimie myśliwi zwierzęta dokarmiają - żeby je potem zastrzelić - dodaję już ja. W życiu nie dojdziemy do porozumienia. Ja swoje - on swoje. Pewnie, że wrażliwość wynosi się z domu. Dlatego mój Synuś przyszedł kiedyś zaryczany ze szkoły. Pani katechetka powiedziała, że zwierząt nie wolno kochać, bo nie mają duszy. A on Nutkę kochał najbardziej na świecie (czasami miałam wrażenie, że bardziej niż mnie :)). Nie znał życia bez niej, bo gdy przyszedł na świat, ona już była. I pierwsze co zobaczył po przyjściu do domu ze szpitala, to boksiową mordkę wetkniętą pomiędzy szczebelki łóżeczka... Finał był taki, że przestał chodzić na religię. Z własnego wyboru...[/QUOTE] Katechetka? Mnie to zresztą nie dziwi:angryy: Można by na te tematy sporo napisać!!!! Ja kiedyś usłyszałam że wrażliwość to wada:crazyeye:, a poza tym po to są wrazliwi ludzie, żeby było kogo po tyłkach kopać!!!!! że to nie czasy na wrazliwość i tp. :crazyeye: Przestałam spotykać się z wielooooma ludzmi:shake: bo o czym z nimi rozmawiać?:shake:
  6. Przecież taki myśliwy czy leśniczy też ma rodzinę, ma dzieci, jak on ma je nauczyć wrażliwości?:shake: Jeśli zabicie psa to takie oczywiste dla niego, to staje sie też oczywiste dla jego dzieci:shake: i tak rośnie kolejne pokolenie....:angryy: To dzieci uczą się od nas postepowania ze zwierzetami!!! Jeśli życie zwierzaka nie ma żadnej wartości, to jaką wartość ma życie ludzkie? Dla mnie życie to życie!!!!!! Czesto dzisiejsi mordercy, kiedyś "uczyli" się na zwierzetach:angryy::angryy::angryy:
  7. [quote name='Nutusia']Taki kraj... mentalność, wrażliwość i cała reszta niepopularnych dziś "banałów" :([/QUOTE] .........:-(
  8. :angryy::angryy::angryy:........i to robią ludzie, a ja też jestem człowiekiem:oops:wstyd mi że nim jestem:oops: Zielone światło....szok:angryy: Ale żeby ratować psiaki, likwidować fabryki szczeniąt to wszędzie swiatło czerwone:angryy:
  9. [quote name='Nutusia']Donko, dzięki za info :) O karmę chyba trzeba spytać Dokotkę - nie odzywa się tu wcale - nawet nie wiem czy deklarowicze z dogo dokonują wpłat... No i czy w ogóle są jakiekolwiek telefony w jego sprawie... A to dopiero wilczysko, no! Zachowuje spokój... do czasu! :) Cholercia, gdyby był bardziej tolerancyjny dla przedstawicieli swojego gatunku i nie musiał być jedynakiem, może miałby już dom...[/QUOTE] Od jakiegoś czsu myslałam o tym uroczym wilczysku:-), mam znajomą co chciała takiego psiaka, ale to że nie dogaduje się z psiakami przewarzyło:-( Ona ma onka suczkę i wziełaby wilczysko:-) , no coż szkoda:-) pomyślę i pszukam jeszcze!!!! A co do kasiorki na psinę to komu przelać jak by co? Robię od czsu do czasu takie zbiórki karmy i innych potrzebnych rzeczy na schroniska, może coś... ale to daleko od Żor:-(
  10. Zastanawia mnie tylko fakt, że tak to bezkarnie uchodzi:-( Można zastrzelić psa, podać powód że agresywny i to wszystko!!!!! Szok!!!!
  11. A tak jeszcze, kobiecina zaczyna wiecej opowiadać i to co usłyszałyśmy z Alusią wczoraj, to był szok:shake: Ponoć jej chłop trzy miesiące temu chciał sie psiaków pozbyć:angryy: i to w tak bestialski sposób jakim jest....zastrzelenie ich:angryy::angryy::angryy: gdzies u lesniczego!!!!:angryy: Kobieta staneła w obronie boksiów i dlatego ocalały! Mówła że mieli kiedyś bernardyna, ponoć był agresywny:cool3:, to dziwne!!!!! Ale tak było że chłop od niej zaprowadził go do tego lesniczego i ten go zastrzelił:angryy::angryy::angryy: CO SIE DZIEJE NA TYM ŚWIECIE!!!!!!!!!:angryy: RATUJMY SARE, BO SIĘ BOJĘ O NIĄ BARDZO!!!!! CO USŁYSZYMY NASTĘPNYM RAZEM?????
  12. Witajcie cioteczki:lol: Chciałam wczoraj napisać świeze wiesci od Saruni, ale do kompa sie nie dobiłm:angryy: Sarcia jest tak madra,że brak mi śłów:loveu: To jak szybko wszystko pojmuje swiadczy o jej inteligencji:loveu: Sunia która była tylko po to by rodzić:angryy:, której nikt czasu nie poświęcał na zabawę i czułości:shake:, uczy się tak szybko, patrzy w oczy jak do niej mówie:lol: siad nauczyła się pierwszego dnia w jakieś 5 min, świetnie reaguje na słowa: zostaw, nie wolno, do mnie:lol: Slucha mnie, choć jestem dla niej obca, świadczy to o tym jak bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Nie była nigdy kąpana, bo ponoć boi się wody, a jednak mi zaufała i przy odpowiednim podejsciu udało mi się ją wykapac:lol: Uczy sie chodzić na smyczy, to trochę potrwa, ale też robi postepy:lol: Ufa, a to podstawa!!! Jeśli poświęci się jej czas i okaże cierpliwość, bedzię cudownym towarzyszem spacerów i zabaw. Zabawy też nie znała:shake:, nie wiem czy potrafi sie bawić, bo nikt z nią tego nie robił:shake: nie biega za piłką, ale wszystko da się nadrobić!!!!! SARA JEST CUDOWNYM I KOCHAJACYM BOKSIEM:loveu::loveu::loveu:
  13. [quote name='Alicja']Następny spacerek robimy z aparatem :)...tylko przypomnij mi :modla:[/QUOTE] Jasssne!!!!! trzeba łapać momenty:)
  14. [quote name='majoka']to moja z ADHD (podobnie jak rodzone dzieci), na wieczornym spacerze wykąpała się w rzece[/QUOTE] Moja niunia kąpie sie tylko jak jest gorąco:lol: tak to przechodzi koło wody i ją nie kusi:lol: To Twoja myszka z charakterku jak Dianka," moje kochane maleństwo:-(" Sabina jest bardzo poważna i zrównoważona:lol:, jak była malutka to pytałam weta czy z nią wszystko ok bo nie wariuje, nie rozrabia, nie podskakuje jak to boksie:eviltong:, ale okazało sie że ma taki charakter, po mamusi:razz: Myślałm nawet czy nie zapisać jej na szkolenie na psa do dogoterapi:razz: jest grzeczna, posłuszna i przynajmniej przekonałabym ludzi do zaufania bokserm:lol:, bo ciągle jeszcze dużo uważa boksie za agresywne i sie ich boi:shake: A to takie kochane robaczki prawda?:loveu:
  15. Sorki że tutaj ale coś znalazłam:-( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207462-pseudohodowla-9-psów-w-syfie-potrzebne-DT-na-CiTO[/URL] czytałyście może?
  16. Witam! to co poczytałam i zobaczyłam...co tu mówic...szok!!!!! Czy to sie kiedyś skończy? Czy ktoś wreszcie zrozumie że zwierze nie rzecz!!!! Szkoda tylko że ci którzy tak postepują nie zaglądają na te strony:-( Wysłałam e-maila do straży dla zwierząt, tylko oni i media mogą pomóc!!!! Gdzie to jest?
  17. Jasne:lol: żeby to było możliwe:-(, ale może coś się wyjaśni:lol:rozmawiałam przed chwilą Alusią i kto wie może będzie coś bliżej:razz: Ja moge podjechać jakby co te 200 kilosów, ale potem ktoś na trasie musiałby ją przejąc i tak by dziewczyna dojechała:lol:
  18. Bardzo, bardzo sie cieszę:lol::lol::lol: gdy psiak dostaje nową szanse na normalny dom i normalne życie!!!! Dzieki że Oskar już daleko od tego strasznego kojca w starym "domu". My z Alicją jedziemy dziś do Sarci kochanej:loveu: i jak pomyślę że znowu będziemy musiały niunie:loveu: tam zostawić to:angryy: to...muszę jakoś to wytrzymać!!!!!
  19. [quote name='majoka']poważna w żadnym wypadku.....chyba niggy jej to nie grozi, wieczny szczenior[/QUOTE] No to jest cos, co je różni:-) Sabina jest romantyczką:-) potrafi siedzieć i patrzyć w dal, wąchać kwiatki i jest powazna jak na boksia:-) Jak się bawi, to sie bawi, ale woli spacerować i rozmyslać:-) Miałam wczesniej boksie Dianusie, ta to zaś miała ADHD:-) Jakie one potrafią być rózne:-) Ale wszystkie kochane!!!!!!!!!
  20. [quote name='drzalka'][B]Baster i lusia [/B]było by cudownie :D Właśnie czekam na telefon Wolontariuszki z Łańcuta która ma przyjechać. Jestem w tej sprawie trochę nie cierpliwa, ale chce by boksinki trafiły szybko znalazły się i zaaklimatyzowały w nowych domkach :)[/QUOTE] Jestem z Tobą:-) Bedziesz miała wspaniałą parkę:-) Życze i Tobie i Oskarkowi żebyście szybko sie spotkali:-) Dwa boksie:-) to cudowne!!!!!!!!
  21. Tak się cieszę że Sarcia ma szanse uwolnić sie z tego piekła:lol:, Bydgoszcz jest daleko, ale jak by tak wspólnymi silami?:razz: ja podwioze kawałek, ktoś kawałek i jakos na miejsce by dojechała:lol: Jak by nie bylo innej opcji, to co ciotki na to?:razz: Zależy mi jak najszybciej sunie uratować!!!!!
  22. [quote name='majoka'][url]http://img8.imageshack.us/img8/3922/dscf0295t.jpg[/url] cos podobnego mamy u siebie, jak kiedyś znajdę to Ci wkleję:) P.S. Koleżanka Gaba zwie się jak moja córcia:P[/QUOTE] A ja powklejam zdęcia ostatnio zrobione i dopiero bedzie widać podobieństwo:-) Jak patrze na Twoją Kanusie to jak bym na Sabinkę patrzyła:-) SUUPER!!!!! Też jest może taka poważna i romantyczna?:-)
  23. [quote name='Alicja']ale ten ZBÓJ tylko w okach ;) a tak całuśna jest :) . U Ozzulka na blogasku nawet dojęzycznie :lol:[/QUOTE] Ozzulek wie najlepiej jaka jest całuśna:-)
  24. [quote name='Iza i Avanti']Ale fajna dziewczyneczka :D Ze zbójem w oczach![/QUOTE] Ach te oczy:razz: to własnie boksie:razz: raz zbój, raz cukiereczek:loveu:
×
×
  • Create New...