Witam ! Przeczytałam prawie wszytskie posty i szczerze powiem, że macie racje co do tych "profesjonalnych handlerów" itp. Rok temu miałam półroczną przerwę w jeżdżeniu na wystawy z powodów zdrowotnych, po czym pojechałam na wystawe i na JH zobaczyłam ok. 10 nowych osób, które już okrzykują siebie profesjonalistami. Poprostu takie osoby mnei denerwują, pojadą na 4 wystawy coś zdobędą i już są naj. Tak ? Wystawiam psy od ok 6 lat i nie jestem może super profesjonalistką, ale uważam że znam się na wystawianiu, ale cały czas dowiaduje się nowych rzeczy i zdobywam nowe doświadczenia. Tacy ludzie , najczęściej Młodzi Prezenterzy wprowadzają w błąd hodowców lub często właścicieli którzy nie znają się na wystawach, ale chcą aby ich piesek był wystawiany. Wystawią pieska raz na wystawie, może im się akurat uda bo np. pies chciał współpracować, pomyślał : a pójdę , co mi zaszkodzi, ale taka osoba która nie będzie z nim często trenować i przygotowywać do wystawy ma małe prawodpodobieństwo że znowu wygra . Takie osoby mnei denerwują. Powiedzą, że są dobzi, że mają duuże doświadczenie, a tak naprawde nic nei będą umieli !
* Nie wiem czy to co napisałam ma sens, ale poniosły mnie emocje ;)