Homerku słoneczko trzymaj się - jak coś trzeba mu ekstra to proszę dzwonić Czarodziejko- na dodatek miałam dzisiaj taki ciężki dzień- niedaleko mojej ulicy potrąciło pieska, taki fajny husky a obok niego czuwał cały czas chyba jego przyjaciel- moj brat zadzwonił na policje o godzinie dwunastej, policja zadzwoniła do schroniska w Rybniku, przez dwie godziny czatowalismy z bratem przy oknie, nie pojawił się nikt ze schroniska, pies dalej leżał, jego przyjaciel przy nim a ja płakałam i dzwoniłam od policji do straży miejskiej- musiałam wyjść ale ustawiłam aparat z włączoną kamerką- to co ujrzałam zjeżyło mi sierść- przyjechał jeden hycel z tym przyrządem, bez ogędzin zarzucił psu na kark ( pies był potrącony i leżał tam trzy godziny zanim ktokolwiek ze schroniska się pojawił),zaciągnął brutalnie do samochodu przeganiając tego drugiego....masakra, ja nie chcę żeby tacy ludzie byli opłacani między innymi z moich pieniędzy-jutro dzwonie do kierownika schroniska z zażaleniem i do Urzędu Miasta