Lilka ma pysio słodkie to fakt i tym nadrabia , udaje niewiniątko:lol:, ale charakterek to swój ma:crazyeye:,trochę już szkód narobiła ,ale dzielnie razem pracujemy nad jej nadpobudliwością :p mam nadzieję ,ze "ujarzmimy" tego "dzikuska" , bo nie wypada aby panna tak się zachowywała :razz:
puki co u Lilki nie widać tej nadpobudliwości i tego niepohamowanego charakteru :lol:jest wyjątkowo grzeczna (nie wiem czy to w pierwszy dzień robi takie dobre wrażenie :razz: ) , panna dzisiaj została wykąpana , bo za przeproszeniem śmierdziała psami , a że mieszka z nami w domku , zabiegi higieniczne trzeba było wykonać :lol: , a apetycik to rzeczywiście ma wyjątkowy :p
Lilianka szczęśliwa, oblatała już cały dom i ogród, bryka jak młoda owieczka, powęszyła, pozaglądała, zaznajomiła się z nowym otoczeniem ,najedzona teraz odpoczywa :) Troszkę musimy z nią popracować i ułożyć tego małego "dzikuska":lol: Rzeczywiście pyso ma kochane i taki mały lizusek z niej :p
hej, hej zawiadamiam ,ze Lilka jest już w nowym domku, dzielna dziewczyna podróż zniosła wspaniale , poszalała po mieszkaniu(niezły z niej dzikus;-) )
, najedzona , teraz śpi w nowym "łożeczku",(mam nadzieję ,ze grzecznie :roll: ) już zdobyła nasze serca :loveu:
Witam
mamy dla Lili smycz i obroże , no chyba że rzeczywiście będzie za duża to pożyczymy i oczywiście odeślemy z powrotem.
A foteczki rzecz jasna wyślemy w najbliższym czasie- pozdrowionka :)