nina9999999
Members-
Posts
89 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nina9999999
-
Według słów burmistrza jeden psiak z wysypiska miał trafić do kogoś z Różana a drugiego obsługa wysypiska chciała zostawić u siebie. Jak tam pojedziemy może będzie można to sprawdzić. Psy dochodzące na posesje- nie wiadomo. Najpierw urzędnicy twierdzili , że nie ma żadnych, później stwierdzili, że to już jest własność spadkobiercy po panu G. i nic im do tego.....
-
[quote name='fonia123']zgłaszałam się do odwiedzin u psiaków w warszawskiej lecznicy. podtrzymuję, tylko proszę o jakieś info gdzie jest ta lecznica i w jakich godz można tam pojechać. z tego co zrozumiałam można je odwiedzać już teraz. jeśli dostanę informacje mogę do nich pojechać choćby jutro.[/QUOTE] gubię się... tu mi chodziło o numer na priv.
-
chodzi o to , że Powiatowy nie zezwolił na wywiezienie wszystkich psów. mają zostać tam gdzie aktualnie są do końca kwarantanny , czyli do wtorku. trzy szczeniaki z wysypiska udało się wywieźć przy pierwszej wizycie w Różanie i trafiły do domu tymczasowego, pozostałym psom udało się wstawić budy ze słomą i zadbać o ciepłe posiłki. później udało się wywieźć trzy psy do hotelu w Halinowie oraz trzy do lecznicy do Warszawy, jeden trafił do schroniska w Kruszewie, dwa psy w najlepszej kondycji zostały na terenie wysypiska, mają budy, słomę i ciepłe posiłki. pozostałe psy zabrane od P. Gumowskiego trafiły do schroniska w Kruszewie i hotelu prowadzonego przez lekarza wet w Ostrowi. te w Kruszewie mają kojce w których stoją budy, te w Ostrowi (najbardziej łyse, między innymi ' molosowata') są w kojcach na powietrzu , również w budach. zależy nam na zapewnieniu bezpiecznych miejsc dla dla psów, które będziemy mogli zabrać po okresie obserwacji (14 luty). wiem, że to skomplikowane ale proszę pytać w razie wątpliwości , nie ma tu nic do ukrycia ( być może informacje przekazywane nie brzmią dość jasno-wynik zaganiania i próba ogarnięcia wszystkiego przez kilka jedynie osób) przede wszystkim zależy nam na zabezpieczeniu psów. pilnie poszukujemy dla nich miejsc.
-
[quote name='Dorothy']ja napisalam to samo. Po czym sie okazuje ze zadna nie jest w budzie. NIC NIE ROZUMIEM! Po co zatem taka kampania...[/QUOTE] przepraszam, może nie dość wprawnie poruszam się po forum, chciałam odpowiedzieć cytatem. niektóre z psów są w budach i potrzebujemy znaleźć im miejsce, dlatego poprosiłam o tel. na priv.
-
Alarm! 8 sierotek- pomóżcie spłacić dług, który ciągle rośnie!
nina9999999 replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Didi, Chojrak, Taja i Rumba dziś były znów odrobaczone. Robali niet. Niestety biegunka po środku na odrobaczenie je dopadła, ale to zapewne chwilowe. Humory dopisują. Szczeniaki są na etapie zagryzania wszystkiego co się rusza i co nieruchome... Nie wiem ile jeszcze wytrzymamy... :) musimy je teraz nauczyć przestawać jak robią to za mocno, a to nielada sztuka...... -
przekopiowanie z facebook: Bardzo prosimy o domy tymczasowe. Z braku miejsc w budynku, nowe maluchy pójdą dziś spać w zewnętrznym boksie :-( Szczeniaki są przepiękne. Są 3 sunie- biszkoptowa i 2 czarne, w wieku 2,5 miesiąca. Mama jest w typie nova scotia duck tolling retriever [URL]http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/sets/72157629220823601/[/URL]
-
Zgłaszam się do doglądania psów i gadania i do nich i do samej siebie o ile mnie nie będą słuchać ;) z tego co kojarzę to już jedna osoba wcześniej to też proponowała, zaraz poszukam kto. Będziemy mogły się jakoś wymieniać. Proszę tylko napisać dokładnie adres i kiedy można się tam pojawić, najlepiej też podać na priv numer do kogoś z kliniki żeby można było się dogadać co do godzin odwiedzin psiaków.[/QUOTE] Na okresie kwarantanny- czyli do 14 lutego nie można odwiedzać psów. Po tym czasie taka pomoc będzie niezbędna.
-
[quote name='ostatniaszansa']Wiesz... nie chce mi sie juz nawet komentowac - priorytetem jest np. przetransportowanie psow z Kruszewa - nasz boks czeka od wczoraj rano - ciiiiisza. Piorytetem sa finanse - na informacje, ktore sa niezbedne, zebysmy mogli poprosic o pomoc naszych znajomych za granica czekam juz 4 dzien.... Na FB ludzie pisza, ze wysylaja sms, dzwonia, prosza o JAKIEKOLWIEK wiesci, aby mogli wziac psy i ciiiiiiiiisza... z Twoich postow bije pogarda dla osob, ktore chca pomoc inaczej niz bedac na miejscu - to MOCNO zniecheca /Agnieszka[/QUOTE] Wczoraj około 12,30 Justyna rozmawiała z Agnieszką z Ostatniej Szansy o możliwości przyjęcia psów z Kruszewa. Stanęło na tym, że zostaną wysłane zdjęcia psów. Powstała lista zwierząt do zabrania z Kruszewa, spełniająca kryteria Ostatniej Szansy. Prosimy o wybranie psów jak tylko dojdą zdjęcia- a dojdą na pewno dzisiaj. Proszę o cierpliwość i wyrozumiałość. Wczoraj na nogach i pełnych obrotach i ciężkich warunkach od wczesnego rana do godziny 21- bez przerw. Wszyscy tu stają na głowie, żeby jak najszybciej sprawy załatwić.