Hej witam:)
To może napiszcie mi jakie są podstawowe różnice między tymi dwoma rasami a może bardziej przybliżymy się do prawdy o jej pochodzeniu;) w końcu jest u mnie na co dzień:) a ja sugerowałam się tym że jest to sznaucer olbrzym ponieważ na kartce od szczepień było tak wpisane choć wiadomo nie każdy wet się zna i może wpisał ta rasę bo akurat z nią najbardziej mu się skojarzyła:) albo na piszcie na co zwrócić szczególną uwagę:)
i może parę słów co do jej charakteru teraz już prawie po tygodniu u mnie:)
No więc nie lubi długo zostawać sama w zamknięciu bo zaczyna skamleć. Na noc to jeszcze spoko bo tak od mniej więcej 11:30 do 06:00-07:00 to śpi i siedzi spokojnie. Natomiast jeśli ją np. przez dzień zamknę to tak ok 2-3 godz max wytzymuje a potem zaczyna się lament. Jak biega sobie na podwórku to spoko może nawet tak cały dzień:)
Ja robię tak że idę do niej rano (tak koło 7:00) wypuszczam ją, bawię się z nią ganiając wte i we wte aż się trochę zmęczy (ok 40min ;D ) a potem daję jeść i dalej biega po ogrodzie. Koło 11:00-12:00 zamykam ja na takie właśnie ok 2 godz potem znowu wypuszczam (chwila zabawy i treningu) i tak biega do wieczora. Potem zazwyczaj daję jeść zamykam i czasem jeszcze wypuszczę koło 21:00 a tak koło 23:00 idę się z nią na koniec przejść na wieś na smyczy żeby bardziej się przyzwyczajała do niej;) i taki spacer ok 40 min powoduje że dłużej śpi i nie lamentuje wcześnie rano tylko spokojnie może wytrzymać do 7:00:)
co moge jeszcze dodać....
uwielbia skakać na powitanie na czlowieka, wiadomo cieszy sie i okazuje radosc w jej znay sposob
a i lubi tez bardzo grysc, tak dla zabawy oczywiscie;) w czasie zabawy szczegolnie, uwaza ze rece to swietne gryzalki, nie gryzie jakos mocno ale nie dlakazdego to moze byc przyjemne a poza tym czasem pozostaja czerwone slady do konca dnia;)
moim skromnym zdanie wydaje mi sie ze zabawa zabawa ale w niektorych momentach Rosa probuje czy da sie ktos zdominowac i do jakiego momentu moze sie posunac. Nie wiem jak u poprzedniego wlasciciela ale czasami tak szczęka zebami (nie chce pisac ze klapie bo pomyslicie ze szczerzy zeby i chce ugrysc ale to nie tak) mysle ze jest to je sposob "zastraszania" i powiedzenia "ja bede tutaj przewodnikiem i przywódcą". Mysle ze ona jeszcze nie do konca zdaje sobie sprawy jaka jest duza i jaka moze miec "władze" jesli ktos nie bedzie mial silnego charakteru. Na razie tak probuje i testuje. Mam nadzieje ze nigdy nie zda sobie z tego sprawy;> a tak poza tym to taki kochany szczeniak, szczeniak XXL ;D Bardzo jest spragniona towarzystwa i tez bardzo chce towarzyszyć człowiekowi w czynnościach codziennych co niezmiernie ja ciekawi. Na spacerach ja się ja spusci ze smyczy to nawet jak idzie przodem to co chwile sie odwraca i sprawdza czy dalej jestem. Jest też bardzo czuła na swoje imie i bardzo chetnie przychodzi na zawołanie. W zasadzie to zawsze, nieraz tylko jak cos wywacha to musi to owbwachac dokladnie ale potem przybiega i nie teba w zasadzie dwa razy powtarzac;)
to chyba na razie tyle jak bede wiedziala cos wiecej to napisze,
a moze mam zwrocic na cos szczegolna uwage i zobaczyc jej zachowanie? macie jakies pomysly? wiem ze jeszcze musze obadac jak sytuacja sie klaruje z kotami ale to moze nawet dzisiaj sie uda;)