[quote name='Mada95']
a Właśnie jak Joy?
co jej jest?[/QUOTE]
Już nic, ale w zeszłym tygodniu masakra...cały czas wymiotowała (szczególnie w poniedziałek), jak dojechaliśmy do weta to od razu dostała kroplówkę i antybiotyk. Teraz mamy zgodę tylko na krótsze spacery, bo wet się martwi, że jest jeszcze osłabiona i może dostać jakieś gorsze paskudztwo:/