Jump to content
Dogomania

danavas

Members
  • Posts

    11967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by danavas

  1. teraz już nikt nie dzwonił.....
  2. Ziober? Ty się pytała o tego psiaka czy nie w końcu?
  3. [quote name='ANETTTA']mam troche kasy z bazarku i od cioteczki, która przekazała na hanie grosik podaj konto gdzie przelać ??[/QUOTE] do mnie kochana..... ureguluję u weta..... wczoraj byłyśmy ściągnąć szwy i szczepić się na wściekliznę... doszło 20 zł do długu wbiegłam sobie na podwórko Hanki, a ta jak rykła, podbiegła do mnie i dopiero jak sie odezwałam to mnei poznałą i spotulniała.... stróż jak się patrzy, juz dwóch gości pogoniła co zbyt weszli śmiało na plac.... byli pracownicy, jeden glebę zaliczył....;) a tak ogólnie to mam newsa...... pan rozmawia z żoną intensywnie, bo on już się zdecydował że Hankę adoptuje..... ale jeszcze musi połowicę swoja przekonać i będziemy mieli sukcesa....
  4. ciocie jak dobrze że Wy tu jesteście... kochane moje.... nie miałam kiedy wchodzić na wątek.... Boczek ma fajne wyniki, jak przystało na staruszka w jego wieku.... w sobotę kastrowanko i kamienia mu ściągniemy...bo mu jedzie......;)
  5. [quote name='piescofajnyjest']hehehehehe:) a wczoraj sobie zrobilam weganska fasolowa....pycha:)[/QUOTE] dawaj przepis!!!
  6. Biżu...;) się robi ciociu Kasiu.... :) dobrej nocy....zmykam bo jutro przede mną długa droga.... mam nowego psiaka w domu.... ciocie.... opisać tego psa w skrócie..... BÓL i SMUTEK.... jadę z nim do Chorzowa do Fabisza, jak odwiozę Miśka.... połamana miednica, złamana łapka...brzusio cały siny... nie je nie pije.... robi pod siebie..... płacze bezgłośnie oczami.... kolejny nabytek z Częstochowy..... ale o tym już na jego wątku... jutro założę... bo dziś już padam...
  7. Mam coś dla psiaka spod balkonu....:) juz go dziś szukałam po osiedlu ale gdzieś mała menda poleciała... teraz jade znów i bez niego nie wracam...dziś śpimy razem:) co ja się ostatnio naszukam...ech...dzięki Miśkowi udało mi się zrzucić brzuchol na który pracowałam przez całe święta...;);)
  8. [quote name='Wiola&Miłosz']:evil_lol::evil_lol::evil_lol: powiedziala co wiedziala;) Dzisiaj mam urodziny pozwalam ci sie za Mnie nawalic:eviltong: Napij sie z Ivetka;)[/QUOTE] Sto lat, stara rurko!!!!!!;)
  9. [quote name='xxxx52']Moje pytanie jest nastepujace: Co bedzie jak Misiek ktory jest psem dla aktywných ludzi ucieknie z DT karmeci bo: -nie ma zebezpieczonego podworka,ogrodu[/QUOTE] Misiek z tego Dt nie ucieknie, bo był tam pół roku i uznaje to miejsce za swój dom...
  10. [quote name='paula_t']Ciotki, ale nie traktujcie tego w formie "ataku", bo nie taki był cel rozpoczęcia tej dyskusji. Ja również nie znam ani karmelci, ani osób udzielających się na tym czy na Igi wątku, jestem zaledwie obserwatorem. Chciałam wiedzieć i żeby wiedzieli też wszyscy, którzy będą na DT Misia wpłacać pieniążki jakie argumenty przemawiają za tym, żeby go tam umieścić ze względu na niewyjaśnioną sprawę. Jeśli sprawa zostałaby rzeczowo i konkretnie wyjaśniona, a nie tylko "znam karmelcię", "nie wiem o co chodzi", "nie znam karmelci" (może warto by się dowiedzieć?) to dla mnie nie byłoby tematu, bo takie argumenty, to żadne argumenty na forum, na którym wszyscy jesteśmy anonimowi i obowiązuje niestety zasada ograniczonego zaufania. Danavas, przez ostatni czas pokazałaś, że jesteś w stanie baaaaardzo dużo poświęcić dla tego psiaka, że o niego dbasz. Robiłaś wszystko, żeby się odnalazł. Szanuję Twoją decyzję, choć jej nie rozumiem, a bardzo bym chciała, a nie rozumiem, bo sprawa nie została i nie zostanie wyjaśniona.[/QUOTE] Bo nie mnie to wyjaśniać kochana.....niech się Karmelcia broni sama.... nie wiem ile postów i jakie zniknęły po moderacji, ale ja na wątku Igi napisałam dlaczego korzystam z jej usług... myślę że dokładnie i rzeczowo... zarzuty do Karmelci miały osoby które nigdy u niej nie były.... a ja jestem co tydzień.... co widziałam opisałam.... zdania nie zmieniam...
  11. [quote name='ivette3']Podobnie właśnie myślę o sprawach roztrząsanych na forum.Nie znam Karmelci,nie znam sprawy Igi...mało co znam od niedawna Agnieszkę.Nie znam też w większości osób na tym wątku.Nie potrafię więc niczyjemu zdaniu zaprzeczyć lub podpisać się pod nim całym sercem. Dzisiaj Misiek spędza u mnie ostatni dzień ( zgodnie z planami Agi ), więc dzisiaj jest pora ostateczna aby mądrze i w zgodzie roztrząsnąć problemy i podjąć ostateczną decyzję.Potem już tylko zajmować się Miśkiem,ogłoszeniami i najmniej fajną ale konieczną kwestią kasy. Aga - jedno tylko chciałabym wiedzieć.Czy Karmelcia będzie współpracować z wątkiem w sprawie info i fotek Miśka?To ważne dla wątku.Napisałaś, że masz nadzieję że nie zostaniesz tu sama ...Myślę, że jest na tym wątku przynajmniej kilka ciotek bardzo mądrych i merytorycznych,kochających Miśka i radzących dla jego dobra różne rzeczy a nie dla zaspokojenia swojego ego (jak to niestety często na dogo bywa).Te ciotki jednak aby tutaj działać i wspierać Miśka i Ciebie mają prawo do wiedzy o psiaku.Nie wiem jak to było wcześniej.Ale to już nie ważne. Ważne jak to będzie teraz.Aby zbierać kasę trzeba coś w zamian.Info i foty to raczej nie wielka cena :) a bez tego wątek usiądzie szybko .[/QUOTE] już Ci pisze kochaniutka..... Karmelcia nie ma neta, ma możliwość coś w telefonie zrobić, ale na dogo nie da rady wejść ze względu na zbyt dużą ilosc reklam na tym forum , wiec umówiłyśmy się na bardzo częste relacje które będzie mi wysyłać na maila, a ja wklejać i foty, obszerną ilość 2 razy w tygodniu... wszystko zamieszczę od razu jak dostane na skrzynkę.... ja nie omijam dogo nawet na jeden dzień, jeśli nie jestem cały dzionek to późnym wieczorkiem , ale wejdę... więc każde pytanie, każdą sugestię jej przekaże i przeczytam przez telefon... zobaczymy jak to pójdzie..... wierzę że sparawnie....
  12. [quote name='ivette3']W kwestii animozji z Karmelcią nie mam zdania bo zupełnie nie znam tematu. Mam jednak swoje własne zdanie o Miśku, którego może krótko ale mam okazję obserwować. Misiek jest cudowny,grzeczny,....itd.Ale Misiek to sporej wielkości pies o charakterze wilczura. Potrzebuje zabaw dynamicznych - więc potrzebuje przestrzeni,terenu. W żadnym bloku,w środku miasta takich warunków nie ma.Jeśli nawet by były, to potrzebna mu jest do tych zabaw osoba najlepiej młoda ,o dużej sprawności fizycznej i zdrowotnej, która da mu swoje towarzystwo w zabawach na tyle energicznie na ile on potrzebuje, aby się wyhasać i po powrocie do domu chcieć tylko jeść i odpoczywać lub bawić się zabawką w określonym miejscu. Misiek nie jest nadpobudliwy.Jest po prostu psem podobnym do ras silnych i pracowitych :). Ruch jest mu tak samo potrzebny jak pełna micha. Z tego co wiem, u Karmelci ma właśnie takie warunki.Dodatkowo jako plus jest to, że on ją i jej domostwo już zna.Po wycieczce do Częstochowy, gdy tam wróci, pewnie uzna iż to powrót do domu.Nie sądzę aby chciał nawiać .On wcale nie chce być sam i wcale nie szuka przygód.Po prostu chce gdzieś zgubić energię i czuć się zauważanym. Jeśli więc nie ma lepszego miejsca niż u Karmelci, to każdy dzień trzymania go w ciasnej"budzie" na drugim piętrze ze starą babką ( o sobie mówię :D ) , jest dla Miśka (może miłą,bo pieszczotliwą) wegetacją. Jeśli ktoś z Was ma poważne problemy z akceptacją powrotu do Karmelci,to powinien dla dobra Miśka, tu twardo postawić argumenty ( bez złośliwości i bardzo merytorycznie) i choć trochę poddać propozycji na inne rozwiązanie. Tyle w tym temacie chciałam się wypowiedzieć i mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam-(nie miałam takiej intencji :) )[/QUOTE] dobrze gada dać jej wódki..;) poza tą starą babką oczywiście, bo śmiga jak osiemnastka..;)
  13. Danavas nie będzie mieszać psu w głowie po raz kolejny..... Misiek żyje i czuje i wraca do Karmelci... Czy ja Wam już nie pokazałam ile jestem w stanie zrobić aby o niego zadbać.... wiem co robię... robię to co teraz jest dobre dla psa.... ---------------------------------------------------- teraz trzeba zadbać o finanse Miśka... i proszę skupmy się na tym............. w czwartek będe kręcić te fimiki i ktoś mi je świetnie zmontuje... oby to był klucz do sukcesu...
  14. [quote name='Wiola&Miłosz']Dobrze paula to ja mam takie pytanko. A gdzie ma go dac? Znasz inne miejsce w poblizu ktore wezmie miska? Bo ja nie bardzo. Plan byl do Mnie. Ale dszisiaj wlasnie z Lublinca przywiozlam goldena. Moze miejsce bede miala za tydzien, dwa- co dalej? Ivete nie moze go trzymac. Jakas opcjja awaryjna musi byc. A co do watku igi juz nie bede sie wypowiadac.[/QUOTE] no właśnie chamko...;) jakichś psiaków z Lublińca Ci się zachciało..;) i przez Herby pewnie jechała i na kawę nie wlazła!!!!
  15. to jest wątek Misia kochana... i na nim będziemy dyskutować o Misiu... a u Igi wiadomo... on tam wraca bo było mu tam dobrze... dziękuje za ogłoszonka:) może to ten czas... Misiek miał ostatnio ekstremalne warunki, należy mu się ten domek:)
  16. były telefony, ludzie odpadają po informacji z przeskakiwaniem przez płot.... jutro Haneczka ma oględziny po zabiegu, ściągniemy szwy i zaczepimy laleczkę...:)
  17. czytam teraz wątek... cały dzień odbieram telefony i nadrabiam ten tydzień i sprawy innych moich psów, i moje zdrowotne i obowiązki domowe.... pije grzańca o którym marzyłam od tygodnia, ale nie mogłam bo w każdej chwili mógł zadzwonić telefon... u Molly już zajęte...zaraz po tym jak Misiek _dwa poszedł do swojego domu wcisnęłam jej malucha któremu jajka przymarzały do kojca w którym siedział...psiak jest po kastracji, nie miałam go gdzie dać i fuksem u Molly się zwolniło...Misiek wraca do Karmelci, w przeciwieństwie do każdej z Was ja ją znam, bywam tam i jej ufam... on tam był szczęśliwy, miał łąki , miał przestrzeń, miasto go przeraziło i nawiał...siedział u Karmelci od lata... dobrze się tam czuł.... miał jak rozładować siedzącą w nim energię... a u Molly się dusił.... przykro mi potwornie że względy finansowe zmusiły mnie do rzucania Miśkiem jak pluszakiem, z kąta w kąt... w Czwartek Misiek jedzie do Opola.... znów trzeba za niego płacić 300zł miesięcznie...znów wleje 50zł aby go zawieźć.... wiem że smędze, może to ten grzaniec;) ale życzę sobie i temu psiakowi aby watek Misia już nigdy nie umarł... aby zawsze było tu gwarno i wesoło.... jak znajdzie szybko dom super...ale jak nie znajdzie...bądźcie z nami... nie zostawiajcie tego cudnego psiaka...
  18. lipa jest bo wlałam w bak tyle kasy, ponad 300zł przejeździłam na Miśka i te druki to 100zł już podaje wpływy na ten cel: Marta507 - 40zł Ania Shirley - 30zł Poker - 20zł Monika083 - 20zł Yoana - 20zł Ivette3- 5 zł Bela51- 10 zł Kocurek - 15 zł jeśli kogoś pominęłam proszę śmiało pisać... czyli razem: 160zł...jestem na tej wycieczce w plecy 240zł.....(a w zasadzie dużo więcej bo nie policzyłam pierdółek które dodane też tworzą niezłą kwotę)......... i wkurza mnie to bo nic nie zrobiłam złego poza tym że jestem osobą decyzyjną w sprawie tego psiaka.... ale czy mam ponosić konsekwencje wypadków i przypadków???
  19. [quote name='ivette3']A ogłoszenia podane na tej stronie - wersje joaska8 lub moją ...lub może jeszcze coś zmienionego wybrałaś? Prosimy o wyrok dyrektor danavas :D[/QUOTE] oba są fajne... Twoje obszerniejsze , dostarcza więcej info i takie bym wybrała...
  20. [quote name='joaska8']Kurcze mało wzruszający mi się wydaje moze ktoś coś dodać od siebie. Jak nie znajdzie do soboty to wiadomo znowu jakiś tymczas go czeka. Aga nie da mu zginąć ani do schronu trafić. Ivette3 masz rację nr Agi na FB dałam telefon Agnieszki Ona najwięcej wie na temat Misia to na wszystkie pytania też odpowie.JUż zmieniłam :)[/QUOTE] moje numerki to 694132231 i 791143451 :)
  21. [quote name='ivette3']Fajnie, że są intensywne ogłoszenia :). Jest zatem nadzieja na sukces. Co do alergii to Misiek na bank ma alergię na samotność ;) i jedynym lekiem jest znalezienie mu jego prywatnego,na zawsze oddanego "ludzia" :lol:. Ten psiak całym sobą przy każdej okazji pokazuje, że chce dla kogoś być tym numerem jeden.Nie przeszkadza mu stadko obok...ale bardzo chce być tym naj... :roll:.Jeszcze nie widziałam psiaka, który by tak wyraźnie i grzecznie jednocześnie to pokazywał.[/QUOTE] Ivette3 jesteś genialna.... idealny tytuł do ogłoszeń.... [B]Mam alergię..... na samotność...:)[/B] :)
  22. [quote name='xxxx52']Moze poprosimy o zdjecia tego pieska[/QUOTE] MollyMolly wrzucała chyba..... zerknij kilka stron wcześniej...ale może będzie dobrze bo o 19-tej potencjalny właściciel przyjedzie zobaczyć czy to jego zguba....opis telefoniczny jest idealny i nawet to uszko nadgryzione.... no zobaczymy...kciuki trzymać proszę....
  23. dziewczyny.... co z Miśkiem_dwa???? macie pomysły???
  24. [quote name='xxxx52']a czy twoja znajoma nie wolnego DT w Niemczech,gdyz wszystko jedno gdzie pies bedzie najwazniejsze ,ze bedzie mial dobrze.Poza tym wszystkie DT w Niemczech sa tylko bezplatne! Co do charczenia psa moga byc dwie przyczyny -zaziebienie to musi wet go obejrzec gardlo ,migdalki ,albo niewydolnosc serca Co do adopcji Miska ,moze byc trudna ,nie chodzi o jego dobry charakter ,bo to jest jego duzy plus,ale o to ze jest psem seniorem i do tego prawie co trzeci pies na ulicy to sa spokrewnione z owczarkiem i prawie te mieszance ras zapelniaja schroniska.Co buda to owczarkowaty ,co kojec to owczarkowaty ,a produkcja ciagle trwa tej rasy psow HORROR[/QUOTE] jakby miała wolne DT to Misiek już by pojechał.....
×
×
  • Create New...