-
Posts
951 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tłamsik
-
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
tłamsik replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Jak mi szkoda tego maluszka :( Cały czas o nim myślę... Ja podpisuje się pod poprzedniczkami... Chyba lepiej zamówić ten wózek.. A czy on ma jakieś imię? Czy przeoczyłam je? -
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
tłamsik replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
[quote name='paulina_gn']Witam, Zazdroszczę stadka. Kiedyś na pewno będę miała więcej niż jednego psa. A tymczasem zazdrośnie będę śledziła Twój wątek.[/QUOTE] Witamy :) Powiększenie stadka to była spontaniczna decyzja, teraz tego absolutnie nie żałujemy. Od rodzinki nam się dostało... oj dostało.. :-x prawda Dusiek? -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
tłamsik replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Ja mogę obiecać bazarki, tak jak pisałam.. mam już przygotowane kolejne spódniczki (jakby się sprzedały jak te poprzednie to było dobrze), idzie już do mnie paczka od Alaa więc będzie kolejny bazarek. Może dałoby się uzbierać.. Może Allegro cegiełkowe zrobić- na tym to ja się kompletnie nie znam.. Mogę też zrobić naradę rodzinną- może byśmy wyskrobali grosika dla malucha.. Tylko tyle mogę zrobić.. -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
tłamsik replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Kwestia ile tego jest.. Bo jak za wysyłkę zapłacisz więcej niż za dochód z bazarku, to nie będzie się opłacało.. :( eh.. szkoda.. :( -
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
tłamsik replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
[quote name='scorpio133']Przychodzimy w odwiedzinki. Bardzo fajny jest Wasz watek,[/QUOTE] Witamy :) Dziękujemy :) i zapraszamy do regularnych odwiedzin.. :) Dzisiaj byliśmy nad rzeką na troszkę- zostawiliśmy w niedzielę wędkę, ale dziś już jej nie było.. hehe.. A później wpadliśmy w odwiedziny do Duśka, obyło się bez stroszenia piórek :evil_lol: Co ciekawe nawet babcia, która niby nie przepada za psami wygłaskała psiuny.. Czyżby i babcia zapsiła się.. :evil_lol: -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
tłamsik replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Nie uda się raczej :( siostra koleżanki na wyjeździe, jej współlokatorka też więc ona odpada. Koleżanka z apteki- nie można się do niej dodzwonić :( Chyba nieaktualny numer.. A jakby Twoi kuzyni troszkę zboczyli z drogi i przejechali przez Białystok... albo jakoś bliżej Białegostoku niż Augustów.. -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
tłamsik replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Chyba się uda.. Są takie opcje: albo u koleżanki w aptece, albo u siostry innej koleżanki w domu albo w sądzie (tylko jak tego jest dużo to lepiej byłoby w domu, bo to chudziutka kobitka ;) ). Wieczorem będę miała potwierdzenie więc Aniu pakuj fanty :) -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
tłamsik replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
A dużo tych fantów będzie? Ciekawe ile by przesyłka kosztowała? -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
tłamsik replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
no właśnie edytowałam swój post bo ktoś mi się skojarzył.. Czyli byliby tam mniej więcej o której? -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
tłamsik replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
A kiedy jadą? W tyg nie dam rady tam zajechać, ale w sobotę po południu czy w niedzielę mogłabym tam być albo kogoś wysłać :diabloti: Wiem wiem wiem.. wpadłam na pomysł! W Augustowie chyba pracuje moja koleżanka.. W aptece. Jeśli dobrze kojarzę.. Mogliby tam zostawić fanty :D postaram się "dogrzebać" się do inf o tej koleżance i spróbuję się skontaktować... Tylko kiedy by tam byli Twoi kuzyni? -
Uzbierałam trochę tymczasów-proszę o pomoc w znalezieniu domków
tłamsik replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Jadą przez Augustów? Czy tam mieszkają? Jakby zostawili to gdzieś w Augustowie to bym po to pojechała. Nie trzeba byłoby wydawać na przesyłkę.. -
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
tłamsik replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
[quote name='dusiek']Śmiejemy się z Tosi że nie umie kombinować bo jak znajdzie w terenie coś "niedozwolonego" ,patrzy na nas takim skruszonym wzrokiem, że od razu wiemy o co chodzi.Pytamy wtedy "co masz?" a ona wypluwa swoje skarby:lol:[/QUOTE] minka pt. "ja wcale nic nie mam" albo "to nie ja" ;) -
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
tłamsik replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
[quote name='deer_1987']Ide poszukac w google w takim razie, na razie mam tyle [URL]http://www.ithink.pl/lokalne/pomorskie/aktualnosci2/wydarzenia/sprawdz-czy-pies-ma-chip/[/URL] [url]http://www.pies.pl/zamieszanie-wokol-czipow_328_a1929.html[/url] [B]Idzie nowe [/B] Do akcji czipowania szykuje się Związek Kynologiczny w Polsce, który chce wprowadzić obowiązek elektronicznego znakowania. Planuje z nią ruszyć w przyszłym roku, gdyż tylko do 2011 roku psom wyjeżdżającym za granicę wystarczy sam tatuaż, później będą musiały mieć mikroczipy.[/QUOTE] A no właśnie... coś mi się też obiło o uszy, że tatuowanie już będzie nieaktualne. [quote name='fryzshire']Rany!! Ile ja razy słyszałam to pytanie "po co ci tyle psów?" A czy psy muszą być po coś? Za każdym razem odpowiadam tak samo: A gdybym miała dziewięcioro dzieci, to też zapytałbyś "po co ci tyle dzieci?"...[/QUOTE] Witamy p. Dorotę! :D Tosia tak.. nawet w tych przytulankach jest nieśmiała.. jakby robiła właśnie coś niedozwolonego. Żeby ją ośmielić pozwalam jej na o wiele więcej niż innym, nawet chciałabym żeby weszła mi na głowę ;) Jej chyba nie da się rozpuścić.. bo staram się, staram i nic.. ona nadal jest taka delikatna. Nawet ze spaniem w łóżku.. przychodzi dopiero jak zgasimy światło, jest już cisza i po chwili słychać dreptanie, skok i Tosia układa się tam gdzie jest miejsce, ale najlepiej lubi spać pomiędzy mną i mężem- żeby się przytulić do obojga :) Raz nawet mąż przyłapał nas jak spałyśmy totalnie przytulone- Tosia zarzuciła na mnie łapkę i wcisnęła swój nosek pod moją brodę, a ja ją obejmowałam :loveu: Tosia gdyby była człowiekiem pewnie byłaby farmaceutką, bo jest bardzo precyzyjna, dokładna, nawet jak je to nigdy nie zostawi po sobie porozrzucanych resztek, jak obgryza ucho/kość/ogon robi to bardzo przemyślanie, jak je karmę to nie napycha całej paszczy tylko bierze po jednym, maksymalnie dwa chrupki, dokładnie gryzie.. Taka z niej dama :D Z tym szczekaniem.. Nie każdy to rozumie.. Co bardziej "miastowi" uważają, że Tosia jest rozwydrzona, niewychowana i agresywna. Bardzo dużo traci przy pierwszym poznaniu. Ale w sumie... nie każdy musi uwielbiać moje psy... :p No właśnie.. dużo razy to słyszałam.. "zamiast zajmować się psami powinnaś dzieci rodzić.." chociaż gdybym miała dużo dzieci ludzie też się do czegoś doczepili, np. że za dużo dzieci.. Tak ten świat jest skonstruowany że wszystkim się nie dogodzi, dlatego trzeba robić swoje i nie oglądać się za siebie :) -
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
tłamsik replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
[quote name='Diana S']Czekam niecierpliwie na dalsze relacje i oczywiscie na zdjęcia ;)[/QUOTE] Na pewno będą.. Najciekawsze będą w sobotę.. Będzie u nas wtedy przyjaciel Oskar- czarne terierzysko.. 70 kg do miziania :D -
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
tłamsik replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
[quote name='deer_1987']O no widzisz :) ale u Was nie chyba jeszcze obowiazku czipa?[/QUOTE] Chyba był skoro ktoś został ukarany za brak chipa u psa... Aż mi wstyd, że nie wiem dokładnie.. :oops: Na pewno to wszystko raczkuje, bo nie każdy pies jest zachipowany, a i sprawdzanie jest na zasadzie łapanki.. Raz ktoś to sprawdza a raz nie.. [quote name='Diana S']Bardzo sliczne masz psiaki... Az miło sie czyta, jak opisujesz swoje "koteczki" :)[/QUOTE] Witam.. dziękuję bardzo :) a właściwie dziękujemy za miłe słowa. Bo mi jesteśmy takim towarzystwem wzajemnej adoracji.. ;) Pieski są dla mnie miłe, ja jestem miła dla nich i coś fajnego wychodzi z naszego wspólnego życia :D -
[quote name='deer_1987']Na pewno wiadomo ze taka granica jest jak mimo lekow czy innych staran stan psa sie pogarsza, ludzie co to przezyli mowia ze pies sam da znac kiedy juz jest czas... Na razie uniknelismy smierci z Niunia, taki stan jak ma - choc nie 100% jak kiedys - nie kwalifikuje jej do uspienia. Miala by byc uspiona bo jej tylne nogi nie sa tak mocne jak przednie? jak nawet weci tutaj nic sami nie mowia o uspieniu - a uywierz mi oni tutaj szybko by usypiali slepe, kalekie (w sumie nie ma tutaj wozkow dla psow czy psow z amputowanymi konczynami, znaczy jakies tak pojedyncze przypadki sie znajda ale ludzie wlasnie zaraz sie oburzaja ze czemu takiego psa sie meczy) czy chore...[/QUOTE] No właśnie.. to muszą być trudne decyzje.. aż ciarki mi przechodzą po plecach.. Nie raz czytałam na wątkach psów w potrzebie sytuacje, kiedy pies został znaleziony w tragicznym stanie wręcz agonalnymi, a w momencie gdy wet rozważał już uśpienie, psiak otwierał oczy i "mówił" nimi uratujcie mnie. Wydaje się, że sytuacja jak z filmu, ale być może pies sam wie kiedy jest czas na jego odejście a kiedy już nic nie da się zrobić.. Najgorszemu wrogowi nie życzę takiej sytuacji.. żeby podjąć decyzje o życiu czy śmierci..
-
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
tłamsik replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
A no właśnie zdziwię Cię... Jakiś czas temu mama opowiadała mi, że Straż Miejska chodziła po osiedlu i sprawdzała chipy, parę osób dostało mandaty.. -
[quote name='deer_1987']Trzeba tez tylko wiedziec gdzie jest ta granica tak zeby psiaka nie zatrzymywac na sile... (a ze my jeszcze psiaka nie musielismy usypiac to ciezko wiedziec kiedy jest ta granica..) [/QUOTE] Ja udaję sama przed sobą, że moje psy są nieśmiertelne i nigdy nie będą ani stare ani mocno schorowane i nie będę musiała podejmować takich decyzji.. ;)
-
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
tłamsik replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
[quote name='deer_1987']No wtedy sie mozna tylko zalamac albo polecic maskotke w ksztalcie psa :candle:[/QUOTE] No właśnie.. podczas szukania domku dla moich tymczasowiczów jak się pytałam jak ktoś wyobraża sobie życie z psem, a ten ktoś wyskakiwał mi z taką gadką to od razu mówiłam "do widzenia".. :p -
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
tłamsik replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
[quote name='dusiek']Murzynek jest bardzo madry,w sobotę zdał test na 6+.Pisnęłam piłeczką schowaną w duśkowym plecaku.On ze znacznej odległości przybiegł i zaczął ją namierzać,obwąchał pańcię,"swoje" i "nieswoje"torby i w końcu znalazł zapach w plecaku.Przybiegł do mnie,wiedział że plecak jest mój:-),usiadł i ładnie poprosił żeby dostać piłeczkę.Mógłby pracować w policji:klacz:[/QUOTE] Ha.. Mówiłam, że Murzynek jest mądry :D -
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
tłamsik replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
W ogóle już jest lepiej jeśli chodzi o traktowanie i oczekiwania wobec psów.. Więcej się mówi o prawach zwierząt, nagłaśnia się sprawy znęcania nad psami.. No i może niektórzy zaczynają zdawać sobie sprawę, że nie każdy pies musi być jak z bajki Walta Disneya, ale "mimo to" zasługuje na miłość. Chociaż zdarza się i takie coś: chciałabym mieć psa mądrego, nie szczekającego, ale pilnującego, nie chcę żeby brudził w domu (a co? ma się załatwiać na ludzkiej toalecie), ma nie niszczyć, ma być piękny, ale nie może gubić sierści, musi umieć chodzić na smyczy, nie dużo jeść, nie chorować i czytać w moich myślach... Co mi polecicie? Masakra jak czytam albo słucham takiego czegoś... :splat: może to skrajność, ale takie kwiatki się zdarzają.. -
[quote name='deer_1987']No to tez widze robicie co mozecie :loveu: My wiemy od samego poczatku ze do agility Niunia nie wroci, na lozko nie wskoczy ale ogolnie moze miec szczesliwe zycie jakl widac p zdjeciach potrafi biec na 4 lapach, potrafi sie usmiechac cieszyc :loveu:[/QUOTE] I oto chodzi.. :) Jeśli ma się chorego psa i walczy się o jego zdrowie, daje mu się godnie żyć i zapewnić tyle szczęścia ile się da.. To jest to godne pochwały i naśladowania :) Strasznie to patetycznie zabrzmiało, ale oby więcej takich ludzi :)
-
[quote name='deer_1987']Oj to tez duzo zdrowia dla Was!! Niuni choroba jest wlasnie autoimmunologiczna :( dlatego musi braz codziennie kortyzon zeby trzymac chorobe w szachu, dostaje najnizsza dawke 10 mg jaka robi ze choroba nie wraca. jak kiedys dostala na probe 7,5 mg to od razu znow sie zaczelo zapalenie stawow z goraczka :([/QUOTE] No właśnie, choroby autoimmunologiczne są najbardziej popaprane. Murzynek też swego czasu dostawał sterydy w dużych ilościach. U nas wszystko kręci się wokół oczka. Prawdopodobnie uszkodził sobie nerw (dziubnął się w oko lub podczas uderzenia głową), ja jeszcze obstawiam pokleszczowe powikłania.. Zrobiła mu się blizna na rogówce w postaci białej kropy, ma też obwódkę wokół tęczówki- układ odpornościowy w ten sposób "leczył" te zapalenie rogówki.. Oczko mu puchło do takiego stopnia, że nie był go wstanie otworzyć, do tego ta jedna źrenica nie reagowała na światło. Te objawy to zespół Hornera. Zapuszczałam mu wtedy dużo deksametazonu (też steryd) do oka i tylko to pomagało. Próbowaliśmy podnieść mu odporność lekami dostępnymi w Polsce, ale niestety nic to nie dawało, bo jak tylko zmniejszałam częstotliwość zakraplania to wszystko wracało. Byłam załamana, bo lek który mógłby podnieść odporność i zregenerować rogówkę (Fibs) został wycofany z produkcji, zarówno w Polsce i sąsiednich krajach. Ten facet z Białorusi skonsultował się ze swoimi lekarzami i zaproponowali inny lek, który działa podobnie. Murzynek dostaje właśnie drugą serię i jestem bardzo zadowolona, bo w ogóle nie muszę mu podawać kropelek, oczko wróciło do normalnej wielkości i ta obwódka jest coraz cieńsza.. Liczę na to, że całkiem naprawimy oko, na pewno to potrwa, ale jestem dobrej myśli :D
-
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
tłamsik replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
No tak to co innego.. Na szczęście w rodzinnym domu w klatce na każdym piętrze był pies więc też nie mieliśmy problemów, chociaż Edziuch nie jest szczekliwy.. Gdybym mieszkała w klatce i jakiś pies szczekałby w swoim mieszkaniu to nie drażniłoby mnie to, pewnie dlatego że jestem zapsiona. Ale bądźmy szczerzy.. Od psów blokowych większość osób wymaga, żeby były cichutkie, czyściutkie, lubiące każdego sąsiada.. prawie jak ludzie.. I tacy sąsiedzi się zdarzają.. -
[quote name='deer_1987']Sama wiesz jak to jest, jak sie juz przygarnelo pod swoj dom psiaka to trzeba mu zapewnic jak najlepsza opieke nawet jak zachoruje. Zobaczymy jaki bedzie jej stan na jesien/zime i wtedy sie bedzie myslec co dalej, spodziewam sie wlasnie ze trzeba bedzie min raz na 2 tyg jechac na rehabilitacje.[/QUOTE] Mhm.. coś o tym wiem... Chciałam już sama jechać po leki dla Murzynka na Białoruś lub Ukrainę, ale okazało się, że znajomy znajomego itd. jest Białorusinem i przywiózł nam te leki :-o a miał się tylko zapytać czy są dostępne i na jakiej zasadzie mogłabym je wykupić.. Jeszcze długo pewnie będą one potrzebne Murzynkowi, a ten facet obiecał, że będzie nam je załatwiał tyle ile będzie trzeba.. Dzielnie walczymy o układ odpornościowy i oczko Murzynka..