Jump to content
Dogomania

Mery779

Members
  • Content Count

    143
  • Joined

  • Last visited

About Mery779

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Konstancin-Jeziorna
  1. Tak [B]koosiek[/B] . Wetmedyka24 ma podpisana umowę z gmina Konstancin na wyłapywanie psów z terenu gminy.
  2. [B]szabsi [/B]to sama słodycz na serce co piszesz o Kiarci :loveu::loveu: Ciesze się że tak ma u Was dobrze(który pies w schronisku może marzyć o poziomkach ze swojego ogródka) :lol: ...a swoja drogą niesamowite że pies lubi poziomki :crazyeye::lol: Jak masz może jakieś nowe fotki Kiary to prześlij mi na pocztę lub na tel to wstawię...bo i ciekawa jestem ja urosła ten "nasz" cykor :lol: Pozdrówka dla Waszej całej rodzinki i czekamy na wieści z pobytu Kiary na działce z jeziorem :lol: Dla Kiary całusy od całej rodzinki ;*******************************
  3. [B]jaanka[/B] jak na razie doprowadzamy ja do "kultury" :-P Lusi wet określił na jakieś 2.5 roku i waży na obecna chwile 6.8 kg ale jest to kościotrup a nie pies(dosłownie)tylko nie widać tego po niej bo sierść skutecznie to kamufluję.Jak będziemy po fryzjerze to pokarzę ją Wam jak naprawdę wygląda:-( W domu jest 2 sunie i 2 koty,i na początku były zgrzyty z Lusi strony ale jest coraz lepiej.Wydaje mi się że po prostu bała się i jednocześnie była zazdrosna o mnie.Gdy tylko któreś ze zwierzaków przechodziło w pobliżu to warczała jak by była co najmniej Rodwajlerem :evil_lol: Ale dajemy sobie z tym radę i uczymy ją że wszystkie zwierzaki są jednakowo traktowane i że gdy przytulam innego psa czy kota to nie oznacza że ją w tej chwili kocham mniej.Było też kilka przypadków ze Lusi wyskoczyła do mnie z zębami(np gdy ja chciałam przesunąć) Ja sobie z tym radze i się jej nie boje .Nie jest to wina psa ze się boi i pokazuje swoje żeby.Nie wiadomo gdzie była wcześniej i co z nią robili.Ona dopiero się uczy ze nie każdy człowiek jest zły i że gdy się ją chce pocałować to nie trzeba pokazywać zębów czy warczeć bo to bardzo przyjemne. Lusi to charakterny pies i na pewno musi trafić do stałego domku w którym będą ludzie z doświadczeniem i bez małych dzieci. Lusi to bardzo kochana i przytulaśna kruszyna.Bardzo lgnie do człowieka i lubi spać w łóżku pod kołdrą wtulona we mnie. Na spacerach zachowuje się doskonale i jak prawdziwa Dama :loveu:.Gdy przechodzi obok jakiś pies to zupełnie nie zwraca na niego uwagę.Na smyczy nie szarpie i pięknie idzie obok nogi co chwila zerkając na mnie.Do ludzi ostrożna ale daje się pogłaskać bez problemów.Zachowuje czystość w domu ale gdy ją przypili to nie umie jeszcze tego pokazać i może to umknąć mimo woli...Muszę się przyznać że mi to umknęło 2 razy :oops:. Co do jedzenia to je można powiedzieć że wszystko.Nie jest łapczywa i potrafi zostawić w misce jak już się naje.Oczywiście że w obecnym jej stanie wagowym to Lusi dostaje około 3 posiłków dziennie w małych porcjach.Fajnie to wygląda jak siedzą we 3 obok siebie-od najmniejszej do największej i czekają na miskę :loveu: i czasem kot jeszcze miedzy nimi :lol:. Lusi jest wysterylizowana,zaszczepiona i odrobaczona.Miała bardzo duże uczulenie na pchły i wydrapany z sierści grzbiet.Jest juz coraz lepiej i nie długo nie będzie po uczuleniu ani śladu. Ktoś kto adoptuje Lusi będzie miał przekochanego i wiernego psa pod warunkiem ze będzie kochał ją nie mniej
  4. a na bluzarek PLASKATYCH idzie się tak...11b33947ba4a0610294f8f51a383f063.gifprosimy o hoopsanie:smile:

    http://www.dogomania.pl/forum/thread...-31-maja-d0-24

  5. Chociaż podniosę...bo niestety tylko tyle mogę
  6. Jest tak zjawiskowy że aż dziwne że nie ma jeszcze domciu... Podnoszę tę ślicznotę
  7. [B]jaanka [/B]moge powalczyć ale jakie mam szanse jak transport takiego psiaka jest dla kogoś kosztem a ja nie mam auta :shake:?Zawsze w tedy lepszy jest tymczas gdzies bliżej...niestety;( .Ja osobiście bym wzięła jakiegokolwiek psiaka ale znam mego TZ i wiem że nie na wszystkie by mi pozwolił :mad:...a na tą sunie zaświeciły mu się gały :crazyeye: ;)(mnie również nie mniej :loveu:).Wiem też że jeżeli byśmy ją zostawili na stałe u nas to ona jest taka maleńka ze mógłby być u nas za jakiś czas następny nieduży w gabarytach bidak bez domu :evil_lol: któremu będzie potrzebny tymczas. U mnie [B]jaanka [/B]jest bezpłatny tymczas jedynie ewentualnie za weta.
  8. Podnoszę i przypominam się ...jak by co ;)
  9. [quote name='lika1771']Taka sliczna kruszynka jest w szczecinskim schronie [url]http://schronisko.szczecin.pl/zwierzeta/pokaz/1141[/url][/QUOTE] Jeżeli będziecie potrzebować dla tej kruszyny tymczasa(bezpłatny jedynie ewentualnie nie daj Boże za weta) a nie będzie nic bliżej to mogę zaoferować kawałek poduchy u siebie.
  10. W dniu 17.05.2012 w Zalesiu Dolnym koło Piaseczna woj.mazowieckie znaleziono rudą suczkę Cocker Spaniela w obróżce. Sunia ewidentnie się komuś zgubiła i bardzo tęskni za właścicielem. Tel w sprawie suni 692-432-776
  11. Jak by co to dawajcie namiary na te małe bidy a ja już się postaram by TZ wydawało się ,że to on podjął taką decyzje
  12. [B]szabsi[/B]-starałam sie jak mogłam najlepiej...Dziękuje :oops:. Nie mogę inaczej to chociaż w taki sposób pomagam.I wierze ze Kiara wyrośnie na piękną i mądrą sunię którą pokochacie całymi serduchami,bo jej nie można nie pokochać :loveu:. Tęsknimy za nią ogromnie jednocześnie wiedząc ze Kiarze trafił się wymarzony kochający domek.
×