Jump to content
Dogomania

AgaWe

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgaWe

  1. Witam Wszystkie stęsknione Ciocie:lol: Trzecia micha najprawdopodobniej zniknie, jest w niej purinka, a Pepa purince robi tak:eviltong:, kurczak jest fajniejszy. Pepa dostała wczoraj wędzoną kośc w nagrodę za to, że grzecznie przez godzinkę została sama w domu (pan musiał nagle wyjśc). Prawdopodobnie leżała w pontonie, nie rozrabiała, nie szczekała:crazyeye:- Psi ideał!!!Kośc została załatwiona przez Pepę w 20 min:evil_lol: Mieliśmy przed Pepą dwie sunie, obydwie były przez nas kochane, obie były barrrrrdzo Nasze- dbane, pieszczone, spacerkowane i leczone w razie potrzeby, Pepa ma u nas to wszystko zapewnione. Pozdrawiamy, a Pepa przesyła energiczne lizanka:lol:
  2. Pewnie, że zotaniemy:lol:, gdzie indziej znajdziemy tyle dobrych cioteczek? Dzisiaj minęła kolejna spokojna i sucha noc:cool1: Pepa wieczorkiem układa się w łóżeczku między nami, by w środku nocy wyprowadzic się na swoje leże /pewnie ją zbyt mocno grzejemy/:diabloti:Potem raniutko przed szkołą spacerek na siku i pędem do łóżeczka wylegiwac się z Panem. Dzisiaj i jutro Pańcio wziął sobie urlop, by pobyc z naszym cudem :loveu: będą szukac po sklepach gnatów do gryzienia i zabawek tylko dla żelaznej szczęki;)
  3. Pragnę gorąco podziękowac za ogromną pomoc i zaangażowanie wszystkich, którzy brali czynny udział w adopcji PepyvelZuzy, a także tym którzy kibicowali ślicznej w znalezieniu domku.:multi: Pepa poznaje nas, a my ją, my jestesmy nią oczarowani:loveu:Pepa jest bezbłędna a nam głupim ludziskom zdarzają nam się drobne potknięcia :oops:wczoraj wieczorem obgryzła piłkę z litej gumy, a w nocy wymiotowała:oops: Rano wszystko było oki, bo jadła i piła normalnie, ale to co przeżyliśmy w nocy to było okropne. Będziemy szukac niezniszczalnych zabawek{o ile takie istnieją} Zwykłe, gumowe pochowałam i wydaję je tylko, gdy widzimy co z nimi robi. Apetyt dopisuje zjadła dziś kuraka z ryżem i marchwią, micha tańczyła po całej kuchni:lol: Czasami mocno pociągnie na spacerku np. do jadacego samochodu<staje się wtedy nieobliczalna>, czy przebiegającego kota - boję się wtedy o te szwy wewnętrzne,żeby się coś w środku nie pokiełbasiło. A teraz sesja z nowego domku: [url]http://zapodaj.net/47eef22596ed.jpg.html[/url] [url]http://zapodaj.net/2c197183789b.jpg.html[/url] [url]http://zapodaj.net/94d16cd016b3.jpg.html[/url] [url]http://zapodaj.net/a47f19c5a6a3.jpg.html[/url] z synkiem Brzuszek po zabiegu pięknie wygląda, jest suchutko:) Nie potarfię jeszcze wkleic zdjęc w poście:oops:
×
×
  • Create New...