hehe mały pieszczoch :)
Kuba też się rozszalał i jak coś mu nie pasuje to marudzi (męska wersja Beti) jak nie może wejść na łóżko, to wydaje dziwne dźwięki :D Jeszcze do przedpokoju boi się wejść, ale już po pokoju lata, polubił nawet głaskanie, gryzie się i bawi z moimi pannami. Wczoraj jak wróciłam, to zostałam obszczekana przez niego hehe :)
[IMG]http://img38.imageshack.us/img38/535/kubafotografia.jpg[/IMG]
[IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7702/kfota.jpg[/IMG]