-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by słodkokwaśna
-
Andrzej dziś zabrał klatkę....suki i szczeniaka nie znalazł:shake: rozglądał się wszędzie..... Jeszcze wieczorem podjedziemy. Morek i jego opis do ogłoszeń na 1 stronie . Jakby ktoś miał ochotę go ogłosić,to ma ogłoszenia zrobione na świętokrzyskie i śląsk. Orzełek przeczytałam wczoraj Twoje wszystkie posty odnośnie Twoich wymagań i warunków jakie masz i wiesz co ....moim zdaniem bardziej Agent by spełniał Twoje oczekiwania . [URL]http://tablica.pl/oferta/tajny-agent-do-zadan-specjalnych-u-kazdego-wywola-usmiech-ID1vcG1.html#8c5bf2a1;r:;s:[/URL]
-
I tak go ogłoszę... jako mix labka. Największe u niego zmiany ,to te których nie widać....w główce.Psiak zachowuje się tak jakby dopiero poznawał niektóre rzeczy .Najbardziej jest zafascynowany głaskaniem i przytulaniem . Strasznie się podnieca na widok znanego człowieka ,aż trzęsie się i podryguje z radości.....tak bardzo potrzebuje kontaktu.
-
Sunia bez zmian....Andrzej wczoraj obszedł najbliższe zabudowania i tylko tyle usłyszał ,że ...Panie ,tam tyle psów się kręci i kręciło ,że nikt na nich już nie zwraca uwagi. Kartki wywieszone .... Co do Morka , to on tylko taki mocny jak jest u siebie w boksie a ja obok. Wtedy tylko warczy . aaaaaaa tak to Morek poczciwe psisko ,na spacerach przymila się do wszystkich.
-
Może nie powinnam , ale wypowiem się bo znam osobiście i Anię i Andzię ....rozumiem Was obie . Ania ,tak jak napisała Eliza , to skromna osoba ,która pomaga psiakom i kotom jak tylko może albo i więcej . Andzia pomaga zwierzakom czasami ponad swoje siły,ale czasami nie wytrzymuje bezsilności i tych ciągłych skarg osób ,które uważają,że tylko schronisko ma za zadanie pomagać bezdomnym psom. Codziennie mają mnóstwo takich skarg . To zwyczajnie się zdenerwowała.Niestety prawda jest inna ..... Schronisko nie może przyjmować więcej psów z prostej przyczyny; po pierwsze przepisy ,a po drugie jest to po prostu nie wykonalne.Nie mają miejsc. Andzia to fajna dziewczyna i na pewno jej się to tylko wypsnęło ,a Ania pewnie już się nie gniewa. Obydwie robicie dobrą robotę, tylko każda tak jak może i jakie ma możliwości. Jesteście bezcenne dla psiaków , to proszę rozchmurzcie się:lol:
-
Widzę,że będę musiała się podszkolić w rasach. Psiakom może to pomóc. Beza rzeczywiście jest podobna do rasy [COLOR=#000000]hovawart. [/COLOR][URL]http://www.google.pl/search?q=border+collie&hl=pl&rlz=1C1NNVC_enPL490PL490&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=smZgUIWwLcLStAbv6YCYBg&ved=0CCsQsAQ&biw=1024&bih=677#hl=pl&rlz=1C1NNVC_enPL490PL490&tbm=isch&sa=1&q=hovawart&oq=hovawart&gs_l=img.12..0l10.510990.514804.0.516188.2.2.0.0.0.0.603.603.5-1.1.0...0.0...1c.1j2.CbTFYXVUNIY&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.&fp=9866e8ed936818fb&biw=1024&bih=677[/URL]
-
hihiii ja się nie znam na rasach , ale swoje 3 grosze wtrącę,abyście miały o czym dyskutować. To wtedy będzie psiak miał więcej odwiedzających. Wg.mnie to mix border collie z dalmatyńczykiem.
-
Tak, psiak jest cudny.....ma szczęście chłopak ,że tak wygląda. Pomoże mu to znaleźć szybko dobry dom.
-
Zapomniałam dodać ,że trzeba to wszystko robić tak aby swoje własne psy w żaden sposób na tym nie ucierpiały. Dzięki temu doświadczeniu , chyba jeszcze bardziej doceniłam swoje ukochane psy , bo to one tak na prawdę dały mi tą szansę pracy z innymi psiakami . Kiedyś były bardzo rozpieszczone i terytorialne ....zazdrosne o mnie i o całą rodzinkę bardzo. Nawet suka moja reagowała na dzień dobry jakie wypowiadałam pracownikom męża,tak mnie pilnowała . Znajomi jak przyjeżdżali z psami , to moje psiaki ,te gościnne psy zaraz ode mnie odganiały. Dlatego nie wierzyłam ,że to się uda. Spróbowałam najpierw z tymczasami szczeniakami, potem wprowadzałam dorosłe psy i co? Ano ,teraz moje psy są cały dzień na dworze w czasie spacerów psiaków hotelikowych i nic. Pełna sielanka . Tamte biegają i czasami wpadają do mojego domu,a Rozy z Lordem nic.Trochę pomarudzą i tyle. Widzą jak tamte przytulam i karmię ...zupełnie nic ,tylko czekają na swoją kolei.Wiedzą kiedy kończę karmienie, przyzwyczaiły się nawet do tego ,że obce psy czasami mieszkają w domu i jedzą z ich misek. KOCHAM JE ZA TO MOCNO!!!!!!!!!!!!!!!!!! ONE WIEDZĄ <ŻE TAK MUSI BYĆ !!!!
-
[quote name='muufinka']Ehh ciężko mieć takie dobre serduszko i tak kochać zwierzaki, bo wszystko przeżywa się mocniej i bardziej;) ale z drugiej strony to niezbędne chyba by z powodzeniem prowadzić taki "interes" Myślę, że właśnie dlatego macie same słodkie psiaki...bo one czują, że dobre z Was ludki i że na swój sposób kochacie każdego :loveu: ...ja niestety robiłabym dokładnie tak samo. Szybko łapę kontakt ze zwierzakami i już po godzinie ciężko mi się rozstawać...hehe musze poćwiczyć nim zostanę domem tymczasowym, żeby nie skończyć jak Co "wariaci" z setką psiaków w salonie i drugą setką w sypialni:lol::lol:[/QUOTE] Bo Ci wariaci ,myślą takimi kategoriami ,że nigdzie psiak nie będzie miał tak dobrze jak u nich i że tylko tu mogą go kontrolować,ale to jest bardzo mylne myślenie. Trzeba mieć silny charakter ,aby prowadzić takie miejsce jak moje .....dobre serce nie wystarcza. Wszyscy co pomagają zwierzakom mają dobre serca,ale nie wszyscy mogą mieć pod opieką 60 psów. Ważna rzecz,trzeba pamiętać ,że psy będą Twoim życiem,to im trzeba wszystko podporządkować. Przejmą kontrolę nad dniem ,ale też i nad nocą.Czasami są to bardzo duże wyrzeczenia.....nawet radości będą inne ,bo będą się wiązały z psami a nie np.z kupnem fajnego ciucha czy spotkaniem towarzyskim. No i najważniejsza rzecz trzeba się tego uczyć stopniowo,tzn.z małą ilością psów np. z 4 . Podstawą jest też organizacja dnia.Wiadomo czasem nieprzewidziane wypadki burzą Ci go , ale też trzeba być na to gotowym.A co do psów, to nie raz się przekonałyśmy ,że tylko przebywanie z nimi i traktowanie ich jak członków rodziny potrafi zdziałać cuda! Nie potrzeba kończyć żadnych szkół,aby być otwartym na ich potrzeby. My się uczymy ich od nich samych a one uczą się nas od nas. I to chyba jest najważniejsze ......trzeba traktować je bez uprzedzeń. Nie sugerować się opinią innych , że np pies jest agresywny....
-
To sunia Quenie. Nie wiem co napisać, bo to aż dziwne ,że te wszystkie nasze psy są takie wyjątkowe......ale Quenie też do nich należy. Jest bardzo mądra i oddana. Może tak napiszę: 90%naszych psów ,to psy które od razu wpadają do naszych[IMG]http://www.camperteam.pl/forum/images/smiles/CT_heart.gif[/IMG]i nie chcą wyjść. Na początku ciężko było .....teraz już lżej,wydawać je do adopcji. Ciężko jest teraz ,kiedy zbyt długo te wyjątkowe psiaki czekają...tak jak Quenie. Może głupio to zabrzmi ,ale nasze psy na prawdę są słodkie .Mamy wielkie szczęście,że same takie tu przyjeżdżają! Przewinęło się już przez hotelik ponad 250 psiaków i nigdy nie mieliśmy agresywnego psa...chociaż połowa interwencji to duży agresywny. Mamy tylko jednego takiego ananasa ,rozpieszczonego Iwanka ,co niestety chce wszystkimi rządzić, ale i on jest słodki.Nie potrafimy się na niego gniewać i mały to wykorzystuje.Robi co chce.... Jest strasznie rozpieszczony i dlatego niestety na obcych ma uczulenie. Musimy go trochę wychować, ale on pieszczoch jest straszny to zaraz zaczyna się przymilać i szkolenie idzie w łeb. To mały cwaniak , który nas wychowuje a nie my jego.
-
[IMG]http://imageshack.us/a/img822/7510/img4018h.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img515/5913/img4019ws.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img84/8444/img4020s.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img254/4137/img4022bn.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img542/574/img4025l.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img688/6166/img4026m.jpg[/IMG]