-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by słodkokwaśna
-
[quote name='wegielkowa']Panią z Krk dziś wysłałam do Ciebie po czarne niemowlę:)[/QUOTE] Wielkie dzięki :) Wczoraj przyjechał do nas west ,ale podobny do kocmołuszka . Był w kotłowni ,to sierść ma teraz koloru szarego zamiast białego a,że miał pełno kleszczy to chłopak jest szary z czerwonymi plamkami:eviltong: Ładna z nich para: żółto -zielono -niebieska Afra i szaro- czerwony west:p Kolorowo i świątecznie:evil_lol: Niestety mam mnóstwo roboty z maluszkami ,bo matka nie karmi :(...toż nie zrobiłam nowych zdjęć. Ale west jest ok 3 letnim chłopakiem,wczoraj nas chlał a dziś się przymila:)
-
Afra rozgryza swoje rany :( Dzisiaj wygląda inaczej niż wczoraj :roll: Jak niebieska pisanka wielkanocna. A malutki szczeniaczek nowej suni jest nadal słabiutki, ale w tym momencie ma 3 matki:cool3: Swoją, Emmę i mnie (kangurzycę):evil_lol: Jego mamcia ma mało pokarmu ...tamte pozostałe jedzą już same, to mniejszy problem a słabiutki chłopczyk jest dostawiany do matki, do Emmy i ja go dokarmiam, ale nie piersią :evil_lol: tylko butelką i strzykawką. On jest taki słaby, ale nie tylko fizycznie. Mam wrażenie, iż jest od nich młodszy o jakieś 2 tyg :( Ledwo co widzi na oczy ,słabo się porusza i ma ugryziony ogon( jutro zrobię mu zdjęcia ) A propos Emmy ,to mnie zaskoczyła bo z jednej strony nie podobało jej się inne dziecię u cyca, ale jest bardzo usłuchana i normalnie reaguje na połóż się, zostań itp . Wykonywała polecenia za pierwszym razem tak jakby wszystko rozumiała.Położyła się, potem rozłożyła dając cyce,ale przez cały czas krzywo patrzyła na malca. A na końcu na przykaz ,,zostań'' zrobiła krok do tyłu ...chociaż wewnętrznie ją rozrywała chęć powąchania i......maluszka. Jest bardzo mądra:) A to już fotki mamusi i szczeniaczków. Mama to młoda,ok 2 letnia śmieszna ale zarazem kochana sunieczka. Też jest usłuchana i grzeczna. Ma krzywą mordkę i w ogóle przypomina mi jakiegoś zwierza:razz: Bunia może będzie jej Ina lub Fila , bo tamte już były. [IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/25iyfk8.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i57.tinypic.com/de9x1s.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i59.tinypic.com/16lfqxv.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i57.tinypic.com/35ksku9.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i57.tinypic.com/10h6mb6.jpg[/IMG][/IMG]
-
Padam ,to chyba jutro zdjęcia maluszków pokarzę... Dodam tylko , że Emma nikogo do małych nie chce wpuszczać ...tylko nas . Nawet na moją siorę,męża i weta warczy i straszy.:evil_lol: Kocham ją za to też:eviltong::cool3: A Dejzi, to wariuje na całego. Jest pierwsza we wszystkim:p Myślę, że już jest całkowicie zdrowa:lol::cool1:
-
Teraz skrótowo co dzisiaj się działo :roll: Tak jak wczoraj pisałam trafiła do nas sunia z 5-ką maluszków ok 3-4 tyg ....a dziś się okazało, że jeszcze są 2 bidy . Podobno sunia zaniosła te 2 małe i schowała do budy na sąsiedniej działce...i te maluszki cały dzień i noc były bez jedzenia na zimnie bez matki :( Dziś jak je dziewczyny przyniosły, to jeden już był zimny i nie miał siły na ssanie i łapanie cyca . Nawet nie pomagało -pomaganie :( A matka mało miała pokarmu i nie udało się nam od niej nic zciągnąć(pewnie pozostałe pasibrzuchy dopiero wyssały) Jak na złość Emma tyż. Te jej grubasy ,tłuściochy to prawdziwe wysysacze;) To nawadniałam go często ciepłą wodą po troszeńku i przede wszystkim zagrzałam. Teraz już sam jadł a wet dla pewności podał mu jeszcze leki i odpowiednio nawodnił pod skórą. Tylko, że jak przyszłam zaraz po wecie do boksu, to maluch był zakopany pod posłaniem i zastanawiam się czy to czasem nie ona go zakopała. Myślę ,że ma mało pokarmu i dlatego tak się chce pozbyć nadmiaru dzieci . Wet miał jej dać coś na wzmożenie laktacji, ale jak zobaczył że maluchy już same jedzą puszkę to nic jej nie podał, bo stwierdził ,że dadzą sobie radę a sunia miałaby problem potem z opanowaniem mleka. Sunia jest masakrycznie zaatakowana kleszczami. Na samej główce ,to miała chyba z 20:( Poza tym jest gruba, ale ciągle je.....je....i zjada nawet maluszkowe jedzenie, aby one nie jadły. Idę teraz do nich , to jak wrócę wkleję zdjęcia jej z przychówkiem. Bunia,...???/ imionko???
-
A proszę bardzo;) Wet już pojechał .... Zbadał sunię z nocki i panna ma zapalenie skóry po pchłach . Wiek ok 6-7 lat. Dostała imię Afra , to od jej fryzurki:evil_lol: Ma ślad po obroży, to pewnie komuś zaginęła lub ktoś ją zaginął:mad: Sunia przekochana, tylko zamiast na dworze załatwia się w środku :oops: W ogóle po wyjściu na dwór zaraz ciągnie do środka. Słodka i merdająca ogonkiem, ale bała się aparatu ...boi się wielu takich rzeczy . Np.jak otwieram kluczem drzwi, ona ucieka i chowa się w kącie . To już nie zamykam, tylko przymykam ...wtedy wita mnie uradowana pod drzwiami:) A to już sama Afra:) [IMG][IMG]http://i59.tinypic.com/nn4ab9.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i57.tinypic.com/xanofp.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i59.tinypic.com/17bwg0.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i57.tinypic.com/2iabo6h.jpg[/IMG][/IMG]
-
Dzisiaj troszkę się działo ....ale o tym później ,bo mam mało czasu . Zaraz przyjeżdża wet ,to tylko szybko wkleję zdjęcia 2 szczeniaków Emmy :) Obudziłam śpiochy i zrobiłam im zdjęcia :) One tylko jedzą i śpią ....śpią ...troszku połażą i tak w kółko;)..... Grubcie Emmy ok 3tyg. [IMG][IMG]http://i60.tinypic.com/2e5mm3n.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i59.tinypic.com/314uicm.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/mry8nm.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i59.tinypic.com/2yzg460.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/2q34ydu.jpg[/IMG][/IMG]
-
Dzisiaj przyjechała do nas mała, kudłata sunieczka ...cała w kleszczach z piątką 3-4 tyg maluszków. Jutro fotki.... A teraz przyjechała lekko wystraszona, piękna, ale zaniedbana sunia ...raczej starsza ( w zęby dokładnie nie zaglądałam ,bo nie chciałam stresować) Jest też mała j/w, kudłata ..tylko w kolorze kremu (mniam) Niestety musiały ją dopaść jakieś psy ,bo ma wyszarpaną sierść w kilku miejscach i małe ranki na łapach. Jutro wet ma przyjechać, to ją obaczy....
-
To były te dobre wieści a teraz gorsze...:( Asik ma już dosyć zaawansowaną kataraktę,czyli zaćmę . Niestety nie ma na to leczenia ,tylko operacja...ale As ,to starszy psiak i operacja nie jest brana nawet pod uwagę. Całe szczęście ,że to tylko jedno oko i ,że wydaje się iż Asiowi to prawie w ogóle nie przeszkadza. Asik ,to pełen energii ,wesoły psiak i do tego bardzo kochliwy...z Blackusiem odstawiają miłości przez cały dzień i to As jest bardziej aktywny. Jedynie jak się robi ciemno ,to jego aktywność spada ...ale to podobno też może być wynikiem gorszego widzenia. Bardzo mi go szkoda ,bo to taki przytulaśny i radosny dziadzio. W ogóle nie sprawia kłopotów,wręcz przeciwnie ...potrafi nas rozbawiać a tym bardziej z Blackusiem. To taka fajna parka:razz: Może jednak ktoś zna jakieś sposoby na przyhamowanie zaćmy u psa ???? Będę bardzo wdzięczna!!!
-
No piękny ten Faficzek w koszyku:) Bunia ,co do Dyzia to nie wiem co z transportem ,bo ja na fb nie mogę wejść. Ale rozmawiałam z Panią Justyną i się szczegółowo szykuje na przyjazd psiaka. Czeka na niego . A u nas tako -owako :roll: Dejzi rządzi :) Ta sunia jest wyjątkowo czujna i nie popuści nikomu obcemu ...obszczekuje porządnie ,ale jednocześnie patrzy na nas i oczekuje akceptacji . Kiedy się cieszymy ,to ona tańczy z radości :) Śmiesznie to wygląda ,bo jednocześnie jest zła na intruza i wymachuje dupcią z radości do nas. Tak jak to wcześniej napisałam ...Dejzi jest do schrupania:loveu:,bo same przytulanie i całowanie to za mało. Emma tyż urocza :loveu: Niesamowicie ma miłą w dotyku sierść. Macha wielkim ogonem radośnie na widok swoich ludzi i przytula się mocno . Bardzo lubi głaski :) Maluchy rosną a mama ich broni ..już nie tylko przed psami ,ale potrafi też warknąć na obcych. Emma jest bardzo spokojna, mądra i kontaktowa . Jej mądre i pełne czułości spojrzenie na pewno oczaruje niejednego ludzia. Musi znaleźć dobrych i czułych opiekunów ,którzy będą ją ciągle przytulali . Ona jest do tego stworzona!!! Loni wróciła ze sterylki,siedziała u mnie w domu ale miałam wrażenie iż się tu tłamsi :( Nie chciała jeść,pić i nie załatwiała się . Wszystko to robiła na dworze ...wystawiałam michy a ona brała jedzenie i jadła dopiero za krzakiem (jak mnie obok nie widziała) ...bo jak byłam ,to czuła się bezpieczna i jadła z miski. Co chwilę domaga się bliskości człowieka ,najbardziej by chciała aby jej nigdy nie opuszczać. Bierze i zaczepia co chwilę łapkami aby ją głaskać i słodko przy tym popiskuje . To taka wrażliwa , czuła i delikatna sunia. Mam nadzieję ,że szybko kogoś zauroczy... Zapomniałabym:roll::oops: Słodka Wariatuńcia Koko jest już w swoim domku:multi: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/5CVnxer08XISb8Os-wOLhoVwkMSHxpgD5Gv6p2O878o=w371-h547-no[/IMG] [B]KOKO ,BĄDŹ KOCHANA i UWIELBIANA PRZEZ SWOJĄ NOWĄ RODZINKĘ[/B] [COLOR=#000000][INDENT][B]KORZYSTAJ ZE SZCZĘŚCIA ILE SIĘ DA!!! Swoją radością zmieniaj świat dookoła na lepsze!!![/B][/INDENT] [/COLOR]
-
Reszta wczorajszych fot. Oto nasz składak Fafik:) Bardzo przyjacielski piesio. To taki prawdziwy przytulaczek:loveu: Bardzo szybko załapał chodzenie na smyczy. [IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/ekkby9.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/2iiejbp.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i61.tinypic.com/2956afc.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i57.tinypic.com/263a7tl.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/2b65hl.jpg[/IMG][/IMG]