-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by słodkokwaśna
-
A teraz małe dzikuski, które pomału się oswajają:) Dziś prawie cały dzień spędziły na zewnątrz i nie przeszkadzała im moja obecność w ogóle ...nawet z aparatem. Merdają już ogonkami na mój widok i co raz chętniej podchodzą do mnie . Jeden ten czarno-podpalany chłopak to uwielbia siedzieć mi na kolanach i podgryzać. ...sam się wdrapuje pieronek :razz: Jeszcze na wszelkie nieznane dźwięki reagują ucieczką do budy,ale już i tak widzę światełko w tunelu,bo przynajmniej nie uciekają od razu w popłochu na widok obcego ludzia,tylko odważnie szczekają(szczególnie czarny chłopczyk) Najbardziej bojaźliwa jest sunia jasna z uszkami jak radary,to ta sunia z chorą łapką( wyczuwalny guz,ma być prześwietlana) Dzisiaj miałam wrażenie,że łapkę częściej stawia niż zazwyczaj,ale może to tylko moje wrażenie:roll: poza tym wszystkie wesołe i rozbrykane. Bawią się i szaleją ...w ogóle im nie przeszkadzało,że ich obserwuje/ Może na zdjęciach tego nie widać,bo tylko wyraźne takie wyszły(aparat mi przymuliło) ....ale wariacji nie było końca. Jutro powtórzę cykanie ...jak szaleją:) Marzenko tak jak wcześniej mówiłam, nie musisz ich jeszcze dawać na stronę...dopiero jak znajdziesz czas. To są 2 chłopaki ...reszta to dziewczyny. [IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2ppan8l.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i61.tinypic.com/r7tylv.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i61.tinypic.com/jtx6c6.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/whhc7o.jpg[/IMG][/IMG][IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/21l615h.jpg[/IMG][/IMG]
-
Buńka zapomniałam Ci w końcu wczoraj odpisać... o Nikim. Niestety nie reaguje od razu na wołanie,jest zbyt impulsywny i nie potrafi się skupić od razu na poleceniu. Ale też ma znaczenie to ,iż jest tu zbyt dużo bodźców dla takich psiaków jak on...choćby mnogość innych psich zapachów . Może w swoim własnym domu by to wszystko inaczej wyglądało. A dzisiaj było fajnie, bo odwiedziła nas Bajunia ze swoją ukochaną panią :) I jeszcze coś... o czym troszkę później;) A Baja jest nie do poznania:grubaśna z piękną długą sierścią a najważniejsze,że z miłością w oczach :) Widać,że jest szczęśliwa i kochana:) Jej pani miała wypadek samochodowy i różne nieszczęśliwe perypetie życiowe i to podobno Baja dodawała jej najwięcej siły i dobrej energii i dzięki Bajusi pani potrafi się jeszcze uśmiechać:) Jest kochana przez całą rodzinę i rozpieszczana przez wszystkich ...nawet znajomych i obcych. Pani ciągle słyszy propozycję,że jakby nie miała co zrobić z Bają , to chętnie się nią zaopiekują. Baja też kocha wszystkich nawet szczurki i Listonosza:crazyeye: Ma drugie indiańskie imię,,śmierdzący kwiatuszek":evil_lol:,bo upodobała sobie kwiatową rabatkę do wylegiwania a kładzie się na niej najczęściej uflogana po zabawie. Powodzi jej się nieźle,bo ma swój pokój ...tylko jej i swój samochód ,,psiwóz"(kupowany z myślą o niej) Ogólnie szczęście z niej całej emanuje :) A to już ona :loveu: [IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/ng7fag.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i60.tinypic.com/oh259g.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/ebc8k9.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i59.tinypic.com/2ahtac5.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i59.tinypic.com/2cf4i1h.jpg[/IMG][/IMG]
-
Dziękuję Beatko:) Chyba ogłoszenie zaowocowało:p A teraz obiecane psice,które znalazły ostatnio domki:) Pablo,nasz pięknie uśmiechający się przytulak jest już w swoim domku:multi: [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/6259/vmjt.jpg[/IMG] Maluszki od Iny są już w swoim domku:) [IMG][IMG]http://i57.tinypic.com/2l8gbck.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i61.tinypic.com/2d9z8sn.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/ek2uqw.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/1q4lth.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i57.tinypic.com/n6cjmf.jpg[/IMG][/IMG][IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/2m77tr6.jpg[/IMG][/IMG] [COLOR=#000000][INDENT]BĄDŹCIE ZAWSZE RADOSNE I SZCZĘŚLIWE!!! MIEJCIE ŻYCIE USŁANE PYCHOTKAMI I CZUŁYMI GESTAMI .....[/INDENT] [/COLOR]
-
[quote name='savahna']Bamboszki?!!! czyli te od tej cudnej dużej suni?! A ja myslałam,że tych to już dawno nie ma .....[/QUOTE] Ja też tak myślałam,ale domek od Andzi się wykruszył a mój ...szkoda gadać:( stwierdzili,że dopiero za jakiś czas go mogą zabrać a jak ktoś się nim zainteresuje to niech go bierze:angryy: Było mnóstwo telefonów,ale tylko na podwórko...:(
-
Jutro już napiszę co się komu przytrafiło :cool3: a dziś szybciutko tylko Beatce odpowiem, iż Bamboszkom można odnowić ogłoszenie,,,oczywiście jak może:loveu:,bo wszystkie inne małe, adopcyjne gady mają domki zaklepane. No i średniaki pomału mi się do domków zaczynają szykować;) 3 szczylki już wychodzą w mojej obecności a jeden dzikusek- chłopak mógłby już iść i szukać sobie swojego mieszkanka:cool1: bo włazi na mnie i podgryza wszędzie gdzie to możliwe.:mad: Bunia sorki ,jutro też o Nikim cosik napiszę...bo dziś padam. żałuj tylko,że Cię u nas teraz nie ma. Na pewno byś się zakochała w jednym takim wejmarskim potworku,co całą moją energię zamienia w nicoś.
-
Możliwe....aby!!! Maluszki dzikuski się pomału oswajają. Jeden chłopak już wchodzi na mnie kiedy obok leżę i się kładzie lub zaczepia mnie do zabawy. Może jutro Krysia mu cyknie zdjęcie>..?... Drugi chłopak jeszcze się tak nie spoufala,ale wychodzi wtedy kiedy ja jestem w odwiedzinach,ale kiedy się poruszę lub wstanę zaraz szczeka. Za to dziewczyny są najbardziej toporne,jedynie jedzą mi z ręki i podgryzają mi palce w zabawie,ale siedzą przy tym w budzie,tylko łebki wyciągają. A to już Niki:) Wesoły,sprytny i pełen wigoru chłopak. [IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/mh4t53.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i61.tinypic.com/1ajyr.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i59.tinypic.com/i26qdg.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/28b8acg.jpg[/IMG][/IMG][IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/2r5zr7l.jpg[/IMG][/IMG]
-
Niestety nie miałam dziś czasu na nowe zdjęcia. Henio pojechał na operację ,to proszę trzymajcie piąstki za chłopaka!!! Przyjechał też Lesio -jack od weta ...na chwilkę,bo się okazało iż po zdjęciu gipsu wyrósł mu jakiś paskudny guz:( To na nowo pojechał na badania i prześwietlenie....bidok jeden.Do tego tylna łapka znowu źle się zrosła:( i czeka go następny zabieg:( [IMG][IMG]http://i60.tinypic.com/2em3gpu.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i60.tinypic.com/2052t53.jpg[/IMG][/IMG]
-
[quote name='Agata P']Jak te dwa są najbardziej odważne to nie wyobrażam sobie jak te co zostały u Ciebie.:shake: Sunia rzeczywiście jest kontaktowa podchodzi do ręki ,bawi się zabawkami. Piesek ożywia się tylko do moich psiaków ,pogłaskać go można, gorzej z braniem na ręce . [/QUOTE] Te 2 szczylki jedynie dały się zabrać bez paniki...ale może nie będzie tak źle z ich oswajaniem,bo te moje już dziś dały się głaskać i nie klepały zębami,jedynie sunia największa z moich jest najbardziej strachliwa i z nią może być gorzej. Jeszcze się boczy. A to już Harry,ciężko określić mu wiek bo przednie zęby ma nienaruszone i białe a tylne żółte.Tak samo z sierścią ,miejscami wytarta i gołe placki a poza tym ładna. Nosił na szyi gruby ,krowi łańcuch to na szyi rozumiem że wytarta,ale na grzbiecie ma tak samo bardzo kiepską. Jeszcze zastanawia mnie u niego to iż ma powyciągane sutki jak u matki karmiącej:-o Ciekawe dlaczego??? Tak to psiak fajny,wesoły,wyszczekany.Ludzi lubi i nawet się wtula, ale na spacerze mało kontaktowy i ciągnie jeszcze okropnie na smyczy. [IMG][IMG]http://i57.tinypic.com/2vdqnmo.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/29max50.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/11t1mj5.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/jg493o.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/dgmgzq.jpg[/IMG][/IMG]
-
A teraz nowa sunieczka Irma ...raczej nie młodziutka,ale jeszcze powarkuje to w paszczu nie zaglądam aby nie stresować. No i część tylko dredów dała obciąć niezauważalnie . [IMG][IMG]http://i59.tinypic.com/20kyo2g.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i57.tinypic.com/2h31tz6.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i59.tinypic.com/xn9dfq.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/10msuoy.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i61.tinypic.com/10n4zrp.jpg[/IMG][/IMG][/IMG]
-
Dobrze Marzenko,to w niedzielę Andrzej ciucheksy Wam podrzuci:) Dziękuję:) Myślę,że KT będzie najlepszą opcją a cel to dopłata do kosztów weterynaryjnych Lesia 560zł jak się uda to będzie cudownie jak mniej to też dobrze:) Każdy grosz się liczy. A teraz zdjęcia Avisia (chyba)Marzenko wymyśl coś w oparciu o Buńkowe imionka. Młody ok 10miesięczny piesio,wesoły i towarzyski. Lubi wtulać się w człowieka i domaga się pieszczot. Do psów nie sprawdzany,ale nie ma tendencji wykłócać się z nimi w boksie ...raczej pozytywnie nastawiony do całego świata. Sorki za marne zdjęcia,ale mój mąż się spieszył na siatkówkę i tylko takie coś wyprodukował:oops: [IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/2cz3l7c.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/2psr8zk.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i58.tinypic.com/2qiw6l4.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i61.tinypic.com/f03nns.jpg[/IMG][/IMG]
-
Oj kochana :) Może aby Ci ulżyć,to ja zabiorę fanty po zdjęciach i powysyłam ...lub Asiulę moją poproszę to pomoże w Katowicach razem z koleżanką Elą.Ona też kocha zwierzaki. Dziś zrobiłam zdjęcia Harremu,ale później wkleję i cosik bliżej napiszę. A jamniory zaraz też ogarnę..tylko cyknę im zdjęcia nowe. Szczylki dzikuski są4 szt u mnie .Odrobaczone i uszyska wyczyszczone(prawie,bo mega się rzucały ) Po dzisiejszym oswajaniu jeden chłopak nawet bawił się z moją ręką:cool3: no i wylazły na zewnątrz pozabierać zabawki do budy.Ale nadal na widok człowieka obowiązuje piramida strachu:( Nie napisałam,że byłam w odwiedzinach u Reya-Reksa:) Ma się bardzo dobrze,za swoją panią przepada a z panem wyczynia dziwne męskie wariactwa:) Nie zrobiłam zdjęć,bo miałam tam zajrzeć jak będę wracała,ale jakoś szybciej wróciłam i o tym zapomniałam. Ale nic straconego mój Andrzej jak będzie w niedzielę jechał ,to batony Reyowi ma zawieść ...może cyknie jakąś fotę. Moja siostra pracuje razem z Panią od Noe(nie wiem czy pamiętacie..jakieś 2 lata temu była u nas) ,czyli mamą Justynki i opowiada o niej cały czas ...jaka to mądra sunia:),że jeszcze takiego psa nie miała wspaniałego. Reaguje na każdy ich znak .Kochają ją bardzo,ale też ją troszkę rozpuścili bo nic innego nie je jak skrawki wędlin,zakupione w sklepie. Próbowali jej gotować korpusy itp i nie chce jeść:( Dostałam też sms od Sherri z Bawarii: Witam panią Pani Edyto z tej strony Bawaria. Szeri już nabrała wagi,wygląda super. Waży już ok 40kg. wyślemy na e maila jej zdjęcia. Jeszcze wieści z domku od Dejzuni:) Nie chce jeść ,tylko zjada trochę gotowanego. Cały dzień się nie załatwiała,dopiero późnym wieczorem zrobiła dużo psi psi:eviltong: Za to w nocy przy drzwiach tarasowych jedno i drugie. Z kotami na razie spokój,ale one mają pobudowane specjalne bezpieczne wejścia i budowle...to nie będzie pewnie źle. Jeszcze troszkę Dejzi się boczy,na kanapy wchodzi nie pewnie i boi się odgłosu dużego zegara .Natomiast z nowymi ludźmi jest jeszcze troszkę spięta ,chociaż w trakcie podróży wylizała panu całe ucho:razz: Nie ma jeszcze tańców radości i Dejzunia nie szczeka ..na razie zwiedza duży dom,ogród i poznaje sąsiedzkie psy. Mamy też obiecane zdjęcia.
-
To go nie znam. Troszku jestem zła,bo wczorajsza łapanka dzikusków znowu je zestresowała i dziś znowu siedzą wylęknione ze schowanymi łebkami:( 2 dni siedzenia z nimi i znowu cofnęły się wstecz....szkoda! Nowa sunia ma coś z oczkami,bardzo zaropiałe ale może to przez zaniedbanie bo i dredy ma długie. Na razie trzyma dystans powarkując,ale nie jest bojąca...raczej niepewna naszych intencji. Zapomniałam napisać,że te wolne dni dały mi to iż inaczej spojrzałam na psy i zauważam teraz różnice ...choćby wzrostowe tj.w przypadku Placka,który ewidentnie urósł...przynajmniej jego łapy:cool3: ma je teraz śmiesznie długie. Szczeniory też urosły, ale to normalne:) Niestety teraz muszę znowu poruszyć temat bazarku dla psiaków, bo szykuje się trochę zabiegów i trzeba dopłacić wetowi za przetrzymywanie u niego Billego,Wasabusia i Lesia przez 3 miesiące. Marzenko czy jest taka możliwość ,iż w niedzielę mój Andrzej przywiezie Ci fanty Aśkowe na bazarek,bo ja tu nawet takiej modelki nie mam na miejscu. Moja Aśka jedzie do pracy w świat za chlebem...zaraz po obronie a teraz jest w Katowicach i się uczy. Dziewczyn od psów nie chcę odciągać,bo wtedy psiory są pokrzywdzone a z mojego męża kiepska modelka:evil_lol: Mogę porobić zdjęcia biżu i butków ale ciuszki nie dam rady ładnie zaprezentować. Oczywiście z nich możesz sobie wybrać co chcesz,bo to 90% po mojej Aśce,która ostatnio nabrała kształtów:razz: